Wczesnym rankiem 24 czerwca Atlético Madryt pokonało Botafogo 1:0, ale to nie wystarczyło, by reprezentant La Ligi awansował z fazy grupowej. Po trzech meczach Atlético Madryt ma 6 punktów, tyle samo co PSG i Botafogo. Jednak stolica Hiszpanii zajmuje dopiero trzecie miejsce, z powodu gorszego bilansu bramkowego niż PSG i Botafogo.
Atletico zostało pierwszą europejską drużyną, która odpadła z Klubowych Mistrzostw Świata FIFA 2025™ w fazie grupowej. To oznaczało, że Álvarez nie mógł kontynuować swojej imponującej kariery.
Zanim dołączył do Atletico Madryt na początku sezonu 2024/25, argentyński napastnik zawsze kończył sezon z co najmniej jednym trofeum. Álvarez rozpoczął karierę w River Plate w 2018 roku, gdzie konsekwentnie zdobywał co najmniej jedno trofeum w każdym sezonie, od Copa Argentina, przez Copa Libertadores 2018, po mistrzostwo Argentyny (Primera División).
Nawet w 2020 roku, kiedy wiele rozgrywek piłkarskich zostało zawieszonych, Alvarez zdobył mistrzostwo Ameryki Południowej z reprezentacją Argentyny do lat 23. Po transferze do Manchesteru City w 2022 roku za 21,5 miliona euro, Alvarez nigdy nie zmarnował sezonu bez zdobycia trofeum.
Łącznie Alvarez zdobył 14 najważniejszych tytułów, co jest niesamowitym osiągnięciem jak na zawodnika w wieku 25 lat. W sierpniu 2024 roku Alvarez dołączył do Atletico Madryt w ramach rekordowej umowy opiewającej na kwotę 95 milionów euro, otwierając nowy rozdział w jego karierze.
W sezonie 2024/25 Alvarez prezentował stabilną formę w La Liga, strzelając 17 goli i zaliczając 4 asysty w 37 meczach, ze średnią 0,61 gola na 90 minut, co dało mu drugie miejsce w klasyfikacji strzelców klubu. Jednak pod względem trofeów Alvarez nie mógł być zadowolony, ponieważ Atletico zakończyło sezon 2024/25 bez żadnych znaczących tytułów.
Źródło: https://znews.vn/ket-cuc-cay-dang-cho-alvarez-post1563229.html






Komentarz (0)