
Bramki: Austria: Schmid (20'), Al-Arab (76', gol samobójczy), Arnautovic (90+11', rzut karny); Jordania: Olwan (50').
Mimo że w swoim debiucie na Mistrzostwach Świata uznano ich za najsłabszą drużynę, jordańscy piłkarze pokazali, że nie grają tylko dla zabawy. Reprezentanci Azji, mając słabszy skład w meczu z Austrią, postawili na grę niską linią obrony, wykorzystując wysoką linię obrony przeciwnika do tworzenia kontrataków i stwarzania okazji. Ten styl gry dawał Jordanowi więcej okazji do strzelenia gola w meczu z Austrią.
Jednak austriacki bramkarz A. Schlager zagrał bardzo imponująco i popisał się kilkoma dobrymi obronami dla swojej drużyny. Jego pewność siebie dodała kolegom z drużyny pewności siebie, a Austria wykorzystała swój pierwszy i niemal jedyny strzał w pierwszej połowie, oddając idealnie podkręcony strzał Romano Schmida w 20. minucie.
Pierwsza połowa przebiegała dość spokojnie. Austria kontrolowała posiadanie piłki i grę, kapitan David Alaba nacierał od tyłu, a Kalajdzic stwarzał okazje, wywierając presję na bramkę Jordan. Problem trenera Ralfa Rangnicka leżał w obronie: za każdym razem, gdy piłkarze Jordanii przeprowadzali kontratak, Al-Taamari był na tyle szybki, by im zagrozić, a poprzeczka raz zadrżała. Kontrolowanie gry bez drugiej bramki mogło być ryzykowne.

I stało się to rzeczywistością na początku drugiej połowy. W 50. minucie Jordan, po przejęciu piłki na własnej połowie, szybko przeszedł do kontrataku, gdy Olwan przyspieszył z linii środkowej i przedarł się przez austriackie pole karne, by oddać perfekcyjny strzał podkręcony w dalszy róg bramki. Piłka trafiła w wewnętrzną stronę słupka i minęła bramkarza A. Schlagera, który grał bardzo dobrze w pierwszych 45 minutach.
Niespodziewanie tracąc bramkę, trener Rangnick dokonał licznych zmian i nieustannie naciskał na Jordana, ale brak pomysłów ofensywnych sprawił, że Austria nie stwarzała wielu sytuacji zagrażających bramce bramkarza Abulaili. Zmusiło to Austrię do szukania okazji do zdobycia gola ze stałych fragmentów gry. W 67. minucie słabe uderzenie bramkarza Abulaili po rzucie rożnym stworzyło okazję dla Marko Arnautovicia do zdobycia gola. Jednak VAR interweniował i nie uznał gola, uznając, że kolega z drużyny, Posch, wcześniej dotknął piłki ręką.
Rozczarowanie Austriaków nie trwało jednak długo. W 76. minucie, po kolejnym rzucie rożnym Sabitzera, Arnautović wyskoczył wysoko i skierował piłkę głową, która tym razem odbiła się od pleców obrońcy Al-Arab i wpadła prosto do siatki Jordana. To właśnie ten 37-letni weteran przypieczętował zwycięstwo, skutecznie wykorzystując rzut karny w ostatniej minucie doliczonego czasu gry, zapewniając Austrii zwycięstwo 3:1.
Skład wyjściowy
Austria: A.Schlager,
Jordania: Abulaila, Nasib (Al-Rosan 81 min), Al-Arab, Al-Rawabdeh, Olwan, Al-Tamari (Al-Daoud 88 min), Al-Fakhoury (Azaizeh 89 min), Abualnadi (Obaib 72 min), Abu Taha, Al-Rashdan, Haddad (A.Mardi 82 min)


Źródło: https://baohatinh.vn/ket-qua-ao-jordan-khong-co-bat-ngo-post312416.html








