Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Kiedy pokój nie jest jeszcze celem

Memorandum między USA a Iranem nie przyniosło pokoju, a jedynie stworzyło chwilowe uspokojenie. Jednak na Bliskim Wschodzie utrzymanie tego spokoju jest czasami najbardziej realistycznym celem.

Hà Nội MớiHà Nội Mới03/07/2026

Być może największym błędem w obecnych negocjacjach USA- Iran jest oczekiwanie, że obie strony będą zmierzać w kierunku porozumienia pokojowego. Rzeczywistość może jednak być zupełnie inna.

iran-us-flg.jpg
Zarówno USA , jak i Iran nadal postrzegają się nawzajem jako strategiczne zagrożenie, ale żadne z nich nie chce wracać do wojny. Zdjęcie: International Crisis Group

Dwa tygodnie po tym, jak Waszyngton i Teheran podpisały memorandum mające na celu zakończenie walk i otwarcie drogi do rozmów nuklearnych, najważniejsze kwestie pozostają w dużej mierze nierozwiązane.

Obie strony wciąż spierają się o kontrolę nad Cieśniną Ormuz, zawieszenie broni w Libanie, zamrożenie aktywów, a nawet o interpretację podpisanych porozumień. Istnieją sprzeczne informacje nawet co do tego, czy negocjacje techniczne faktycznie się odbyły.

Z konwencjonalnego punktu widzenia mogłoby to wyglądać na oznakę niepowodzenia procesu. Jednak w kontekście Bliskiego Wschodu mogłoby to być dokładnie to, co zaakceptują zarówno Waszyngton, jak i Teheran.

Prezydent Donald Trump rozpoczynając nową kadencję, obiecał położyć kres „niekończącym się wojnom”. Po konflikcie z Iranem nie chciał ponownie angażować Stanów Zjednoczonych w długotrwałą kampanię militarną , zwłaszcza gdy ceny ropy naftowej, inflacja i presja wewnętrzna pozostały kwestiami wrażliwymi.

Z drugiej strony, Iran ma niewiele możliwości. Jego gospodarka nadal znajduje się pod ogromną presją wojny i sankcji, jego program nuklearny jest uszkodzony, a ryzyko konfliktu z USA i Izraelem wciąż istnieje. Teheran musi złagodzić presję, aby zyskać czas na odbudowę potencjału i ustabilizowanie sytuacji wewnętrznej.

To tworzy paradoks. Obie strony nadal postrzegają się jako strategiczne zagrożenie, ale żadna nie chce wracać do wojny.

Dlatego obecne memorandum niekoniecznie jest drogą do pokoju. Bardziej przypomina mechanizm zarządzania kryzysowego.

Może ci się spodobać
Stany Zjednoczone i Iran po rozmowach nawiązują kanał komunikacji, wznawiając wysiłki na rzecz deeskalacji napięć.
Stany Zjednoczone i Iran po rozmowach nawiązują kanał komunikacji, wznawiając wysiłki na rzecz deeskalacji napięć.Iran wkrótce ustanowi kanał komunikacji ze Stanami Zjednoczonymi w celu rejestrowania i reagowania na naruszenia tymczasowego porozumienia osiągniętego dwa tygodnie temu. Będzie to kolejny krok mający na celu utrzymanie zawieszenia broni i zapobieżenie ponownej eskalacji napięć.
System Skynex, wart 200 milionów dolarów, sprawdził się na ukraińskim polu bitwy katastrofalnie.
System Skynex, wart 200 milionów dolarów, sprawdził się na ukraińskim polu bitwy katastrofalnie.GD&TĐ - Niemiecki system armat przeciwlotniczych Skynex, produkowany przez firmę Rheinmetall, wykazał niską skuteczność bojową w odparciu rosyjskiego ataku lotniczego.
Ukraina wystrzeliła swój pierwszy pocisk balistyczny, a rosyjski system S-400 natychmiast go przechwycił.
Ukraina wystrzeliła swój pierwszy pocisk balistyczny, a rosyjski system S-400 natychmiast go przechwycił.(Gazeta Dan Tri) - Ukraińskie siły zbrojne przeprowadziły swój pierwszy atak rakietowy na Moskwę, co oznacza znaczącą eskalację ataków dalekiego zasięgu na główne ośrodki zaludnienia w Rosji.

Iran od lat stosuje znaną taktykę przy stole negocjacyjnym. Teheran rzadko odmawia dialogu, ale też rzadko od razu zajmuje się kwestiami, na których zależy drugiej stronie. Zamiast tego angażuje się w przedłużające się debaty na temat kolejności, warunków i interpretacji każdego punktu. Proces ten trwa, ale rzeczywisty postęp jest zawsze wolniejszy niż oczekiwano.

Tym razem również zamiast szczegółowo omówić program nuklearny, obie strony spędziły większość czasu na dyskusjach na temat właśnie podpisanego memorandum.

Każda ze stron zinterpretowała dokument w sposób korzystny dla siebie. Waszyngton argumentował, że złagodzenie sankcji musi być powiązane z konkretnymi krokami podjętymi przez Iran. Teheran z kolei postrzegał to jako warunek kontynuowania negocjacji. Stany Zjednoczone chciały zapewnić swobodę żeglugi przez Cieśninę Ormuz, podczas gdy Iran chciał potwierdzić swoją kontrolę nad tym strategicznym szlakiem żeglugowym.

Jeśli nie uzgodniono jeszcze punktu wyjścia, osiągnięcie ostatecznego porozumienia z pewnością nie będzie łatwe.

Nie oznacza to jednak, że memorandum było bez znaczenia. Podczas gdy negocjacje trwały, irański program nuklearny nie został przywrócony, walki na dużą skalę ustały, ceny ropy spadły, a szlaki żeglugowe stopniowo się ustabilizowały. Zarówno Waszyngton, jak i Teheran uniknęły wyboru, na który nie były przygotowane: nowej wojny.

W tym sensie memorandum nie przynosi pokoju, ale czas. Jednak historia pokazuje również, że czas nie buduje automatycznie zaufania.

Porozumienie nuklearne z 2015 roku miało zapoczątkować nową erę w stosunkach amerykańsko-irańskich. Jednak wewnętrzne przeszkody w irańskiej strukturze władzy, wzajemna nieufność i późniejsze wycofanie się USA z porozumienia szybko zniweczyły te oczekiwania.

Ta lekcja pozostaje aktualna. Nawet jeśli nowe porozumienie zostanie podpisane, o wiele trudniejszym zadaniem pozostaje przełożenie tych pisemnych zobowiązań na istotną zmianę w relacjach między dwoma narodami, które od prawie pół wieku są przeciwnikami.

Dlatego w tej chwili najważniejszym pytaniem nie jest to, czy USA i Iran będą kontynuować negocjacje.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych otrzymało kopię listu uwierzytelniającego ambasadora USA w Wietnamie.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych otrzymało kopię listu uwierzytelniającego ambasadora USA w Wietnamie.Po południu 2 lipca w siedzibie Ministerstwa Spraw Zagranicznych pan Le Cong Dung, dyrektor Departamentu Protokołu Państwowego i Tłumaczeń Zagranicznych, otrzymał kopię Listu Uwierzytelniającego od pani Jennifer Wicks, ambasador Stanów Zjednoczonych Ameryki w Wietnamie.
Ambasador Nguyen Quoc Dung odwiedza i pracuje w Minnesocie, USA.
Ambasador Nguyen Quoc Dung odwiedza i pracuje w Minnesocie, USA.W dniach 28-30 czerwca ambasador Wietnamu w Stanach Zjednoczonych, Nguyen Quoc Dung, złożył wizytę i pracował w Minnesocie.
Wietnam zachęca amerykańskie przedsiębiorstwa do zwiększenia inwestycji w zaawansowane technologie.
Wietnam zachęca amerykańskie przedsiębiorstwa do zwiększenia inwestycji w zaawansowane technologie.Rankiem 26 czerwca w siedzibie rządu wicepremier Ho Quoc Dung przyjął Jeffa Place'a, dyrektora ds. łańcucha dostaw w Coherent Group (USA). Podczas spotkania wicepremier potwierdził, że Wietnam zachęca amerykańskie firmy do zwiększania inwestycji, zwłaszcza w branżę zaawansowanych technologii, innowacji i półprzewodników.

Kluczowe pytanie brzmi, czy ramy czasowe, na jakie godzą się obie strony, wystarczą, aby stworzyć bardziej stabilny fundament, czy też po prostu odroczyć kolejną rundę konfrontacji.

Na Bliskim Wschodzie chwila wytchnienia po strzelaninie jest zawsze cenna. Historia regionu wielokrotnie pokazała jednak, że taka chwila wytchnienia nie zawsze prowadzi do pokoju. Czasami jest to po prostu przerwa między dwoma kryzysami.

I być może taka jest prawdziwa natura obecnego memorandum USA i Iranu.

Źródło: https://hanoimoi.vn/khi-hoa-binh-chua-phai-muc-tieu-1210411.html

Trendy według tagu

Trendy według kategorii

Najczęściej czytane

Google Trends

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Địa phương

Produkt

Happy Vietnam
Miasto Dong Nai przechodzi transformację.

Miasto Dong Nai przechodzi transformację.

INTERWAŁ

INTERWAŁ

Idź na rynek

Idź na rynek