
„Teraz albo nigdy” – to zdanie nawiązuje do Ronaldo. Pomimo bogatej kolekcji indywidualnych i drużynowych tytułów, Ronaldo wciąż nie zdobył mistrzostwa świata z Portugalią. W wieku 41 lat, prawdopodobnie po raz ostatni na największym turnieju piłkarskim na świecie, jeśli Ronaldo nie wygra w USA, nigdy nie spełni swojego marzenia.
W meczu otwarcia Portugalii z Demokratyczną Republiką Konga w grupie K, Ronaldo będzie w centrum uwagi. Niewielu piłkarzy w historii futbolu brało udział w sześciu kolejnych Mistrzostwach Świata. Ronaldo wciąż może grać, ale pytanie brzmi, czy potrafi strzelać gole?
Na Mistrzostwach Świata w 2026 roku CR7 będzie wspierany przez kolegów z drużyny będących w szczytowej formie. Bruno Fernandes jest najlepszy w Premier League, Bernardo Silva to serce Manchesteru City, który właśnie przeniósł się do Realu Madryt, Joan Neves i Vitinha pomogli PSG wygrać Ligę Mistrzów drugi sezon z rzędu… Wyzwaniem dla „Europejskiego Seleção” jest znalezienie sposobu na przekształcenie tej równowagi w drużynie w siłę rywalizacji.
Demokratyczna Republika Konga to jedna z najbardziej inspirujących drużyn na Mistrzostwach Świata 2026. Po swoim jedynym występie w 1974 roku, afrykańska drużyna czekała ponad 50 lat, aby kontynuować swoją historyczną podróż. Pod wodzą trenera Sebastiena Desabre, afrykańska drużyna wyróżnia się duchem walki i spójnością, i może stać się groźnym przeciwnikiem w walce o awans do kolejnej rundy.
W grupie L starcie Anglii z Chorwacją to „finał grupowy”. Anglicy szczycą się posiadaniem najbardziej emocjonującej Premier League na świecie. Jednak od zwycięstwa 4:2 nad RFN w finale w 1966 roku na własnym boisku, Anglia nie zdobyła ponownie tytułu. Dlatego właśnie Mistrzostwa Świata w 2026 roku to miejsce, w którym trener Thomas Tuchel i jego drużyna pokładają największe ambicje. Mecz otwarcia z Chorwacją to wystarczająco silny test dla ich aspiracji mistrzowskich.
Anglicy z pewnością nie zapomnieli o półfinale Mistrzostw Świata 2018, kiedy Mario Mandzukić strzelił gola w 109. minucie, pomagając Chorwacji pokonać Anglię i awansować do finału po raz pierwszy w historii. To spotkanie w Arlington to zatem nie tylko mecz otwarcia grupy L, ale także spotkanie, które przywołuje wspomnienia Mistrzostw Świata 2018.
Źródło: https://baodanang.vn/khoi-dau-giac-mo-3340696.html









