
Siostry Le Be La (po prawej) i Le Chi Na biorą udział w akcji sprzątania miasta. Zdjęcie: udostępnione przez osobę udzielającą wywiadu.
Ponad 20 lat później, wspominając tę podróż, Le Be La uśmiecha się, gdy troski przeszłości ustąpiły miejsca wdzięczności. „Ho Chi Minh City dało mi pracę, przyjaciół, relacje i wiele dobrych rzeczy. Zawsze jestem dumny i wdzięczny temu miastu” – powiedział Le Be La.
Według Le Be La, podobnie jak miliony ludzi z całego kraju, wybrała Ho Chi Minh City jako swój drugi dom.
Każdy róg ulicy, każda ulica kojarzy się ze wspomnieniami od pierwszych, niepewnych kroków, przez dorosłość, aż po założenie rodziny. Dla niej artykuł z okazji 50. rocznicy Ho Chi Minh City w gazecie Tuoi Tre to cenny sposób na zachowanie i przywołanie pięknych wspomnień z miasta.
Od dziewczyny z gór
Le Be La wciąż żywo pamięta dzień, w którym opuściła rodzinne miasto, aby rozpocząć studia. Cała jej rodzina i krewni płakali podczas pożegnania, wszyscy martwili się, że wpadnie w pułapki miejskiego życia.
Tego dnia poziom wody powodziowej podniósł się tak wysoko, że motocykle nie mogły przejechać. Jej ojciec musiał przejechać traktorem ponad 16 kilometrów do Buon Ma Thuot, aby zdążyć na autobus do Ho Chi Minh.
„Trzymając w dłoni milion dongów, które dali mi rodzice, byłam jednocześnie podekscytowana i zdenerwowana. Najbardziej bałam się tego, że jeśli pójdę złą drogą, zawiodę rodziców i stanę się złym przykładem dla młodszego rodzeństwa” – wspominała aktorka.
Rzeczywistość okazała się zupełnie inna niż początkowe obawy. Ho Chi Minh City zaoferowało Le Be La sprzyjające środowisko nauki, oddanych nauczycieli, wspierających współpracowników i liczne możliwości rozwoju zawodowego.
Dzięki wytrwałości i nieustannemu wysiłkowi stopniowo ugruntowała swoją pozycję dzięki takim filmom, jak „ Brama słońca ”, „Zostań w świecie” i „Burza w deszczu ”.
Po filmie „Le Be La” jej rodzeństwo również przeprowadziło się do Ho Chi Minh City, aby studiować i rozwijać karierę. Jej młodsza siostra, Le Chi Na, obecnie zajmuje się aktorstwem i reżyserią, a jej młodszy brat pracuje jako operator filmowy.

Le Be La i jej koleżanka z planu Ha Anh – Zdjęcie: udostępnione przez osobę udzielającą wywiadu
Le Be La spłaca dług życia.
Le Be La opowiada, że najbardziej lubi siedzieć samotnie w kawiarni i w ciszy obserwować, jak zmienia się miasto. Zwłaszcza w czasie Tet (Księżycowego Nowego Roku), kiedy ulice pustoszeją, jeszcze silniej odczuwa, jak bardzo Ho Chi Minh City dało schronienie mieszkańcom, którzy są daleko od domu.
„Kiedy zaczynałam karierę, mieszkałam w małym wynajętym pokoju w biednej dzielnicy robotniczej. Każdego ranka od czwartej rano widywałam ludzi zajętych próbami zarobienia na życie. Nikt nie wiedział, skąd pochodzą, ale wszyscy ciężko pracowali. Wiele rodzin, po latach ciężkiej pracy, mogło kupić domy i uznać Ho Chi Minh City za swoje rodzinne miasto” – wspominała.
Podobnie, pięć sióstr z rodziny Le Be La niedawno połączyło oszczędności zebrane przez lata pracy w Ho Chi Minh City, aby odbudować swój dom w rodzinnym mieście i przekształcić go w świątynię przodków – miejsce, do którego cała rodzina będzie mogła powrócić po zakończeniu podróży, podczas której zarabiała na życie.
Po dwóch dekadach życia w Ho Chi Minh, Le Be La czuje, że miasto zmienia się każdego dnia dzięki coraz nowocześniejszej infrastrukturze transportowej, licznym nowym inwestycjom i szybkiemu tempu rozwoju. Najbardziej ceni ducha solidarności, współczucia i tradycję „pomocy potrzebującym” wśród mieszkańców miasta.

Aktorka Le Be La - Zdjęcie: Dostarczone przez osobę udzielającą wywiadu
Oprócz działalności artystycznej, Le Be La aktywnie angażuje się w działalność społeczną. Regularnie angażuje się w działalność charytatywną, jest członkiem stowarzyszenia „Love Trash”, sadzi drzewa, zbiera śmieci i dba o zielone, czyste i piękne środowisko.
Podczas pandemii COVID-19, gdy działalność artystyczna została tymczasowo zawieszona, aktorka osobiście dostarczała posiłki i artykuły pierwszej potrzeby osobom potrzebującym.
„Niektórzy mówią, że jestem „szalona”, wychodząc na ulice w czasie pandemii. Ale jak mogłam być tak „szalona”, jak lekarze i inni pracownicy pierwszej linii, którzy ratują ludzkie życie dzień i noc?”
„Pomyślałam po prostu, że Ho Chi Minh dało schronienie tak wielu ludziom z całego kraju, więc jeśli mogę dołożyć choć odrobinę starań, aby miasto było czystsze i piękniejsze, kontynuując w ten sposób ducha życzliwości, to będzie to także sposób na odwdzięczenie się za dobroć życia” – powiedziała Lê Bê La.

Zeskanuj kod QR, aby wysłać najlepsze życzenia z okazji 50. rocznicy powstania Ho Chi Minh City – Zdjęcie: Komitet Organizacyjny
Źródło: https://tuoitre.vn/le-be-la-luon-tu-hao-va-biet-on-tphcm-100260629154924952.htm










