
W związku z tym Siły Obronne Izraela (IDF) rozpoczną wycofywanie wojsk z dwóch obszarów położonych w 1,8-kilometrowej strefie bezpieczeństwa, którą IDF utworzyły w południowym Libanie. Żołnierze izraelscy w tych obszarach zostaną zastąpieni przez żołnierzy armii libańskiej. Wcześniej IDF zniszczyły infrastrukturę Hezbollahu na tych obszarach.
Według korespondenta Wietnamskiej Agencji Informacyjnej na Bliskim Wschodzie, urzędnicy ze Stanów Zjednoczonych i Libanu z zadowoleniem przyjęli porozumienie. Prezydent Libanu Joseph Aoun powiedział, że podpisane z Izraelem porozumienie jest pierwszym krokiem w kierunku pełnego przywrócenia suwerenności Libanu po ostatnim konflikcie między Izraelem a siłami Hezbollahu.
Sekretarz stanu USA Marco Rubio stwierdził, że porozumienie ustanawia jasny, ustrukturyzowany mechanizm przywrócenia suwerenności Libanu, rozbrojenia Hezbollahu i ułatwienia Izraelowi wycofania się do granic kraju po wyeliminowaniu zagrożenia dla jego obywateli. Podkreślił, że dla Libanu ramy te otwierają realną drogę wyjścia z przedłużającego się kryzysu, a dla Izraela – weryfikowalny sposób wyeliminowania długoterminowego zagrożenia z jego północnego regionu przygranicznego.
Mimo to sekretarz stanu USA również przyznał, że zakres porozumienia jest ograniczony, nazywając je „początkiem początków”. Marco Rubio stwierdził: „Pierwszy krok bywa najtrudniejszy, ale jest ważny i taki, który podjęliśmy wspólnie”.
Ambasador Izraela w Stanach Zjednoczonych Yechiel Leither powiedział, że Izrael utrzyma strefę bezpieczeństwa w południowym Libanie, dopóki libańskie siły zbrojne nie wykażą zdolności do rozbrojenia Hezbollahu i nie przejmą odpowiedzialności za bezpieczeństwo w tym regionie. Podkreślił, że porozumienie izraelsko-libańskie nie będzie oparte na sztywnym harmonogramie, lecz na mierzalnych postępach libańskiej armii w rozbrojeniu Hezbollahu. Urzędnik potwierdził również, że ostatecznym celem porozumienia jest ustanowienie trwałego pokoju między oboma krajami. Podkreślił: „To prawdziwy pokój, w którym zarówno Izrael, jak i Liban mają zagwarantowane bezpieczeństwo, a suwerenność każdego z państw jest szanowana i chroniona”.
Tymczasem Hezbollah odrzucił porozumienie, odmawiając rozbrojenia i ostrzegając, że naciski na tę grupę mogą zwiększyć niestabilność w Libanie. Poseł Hezbollahu, Hassan Fadlallah, argumentował, że rząd libański będzie miał trudności z wdrożeniem umowy ramowej podpisanej z Izraelem w Waszyngtonie bez wsparcia USA, ostrzegając, że może to doprowadzić do eskalacji sytuacji i ryzyka konfliktu wewnętrznego. Podkreślił również, że Hezbollah sprzeciwi się wszelkim działaniom podejmowanym przez rząd libański na miejscu.
Międzynarodowe media określiły trójstronną umowę ramową jako znaczący przełom dyplomatyczny, ale perspektywy jej wdrożenia pozostają trudne.
Source: https://baotintuc.vn/the-gioi/liban-israel-va-my-ky-thoa-thuan-khung-ba-ben-20260627105133684.htm










