Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Czy Arsenal zdoła się odrodzić?

TPO – Strata punktów w ostatnich minutach meczu z Wolves, drużyną z końca tabeli, wywarła ogromną presję na Arsenal w walce o tytuł mistrza Premier League z Man City. Chociaż wciąż mają pięć punktów przewagi, ich pewność siebie została zachwiana.

Báo Tiền PhongBáo Tiền Phong20/02/2026

arteta.jpg

Drżenie pod presją

Środowy wyjazd do Molineux uwypuklił problemy, które sprawiają, że Arsenal jest słaby w walce o tytuł – szczególnie nieumiejętność wykorzystania przewagi i radzenia sobie z presją meczu.

„Luka” to termin często używany przez menedżera Mikela Artetę i jego piłkarzy, odkąd Arsenal stał się pretendentem do tytułu w sezonie 2022/23. Początkowo ich celem było zniwelowanie dystansu do Manchesteru City. Z czasem, zadaniem stało się poszerzenie tej przewagi w tym sezonie, ale utrzymanie jej w konsekwentny sposób stanowi wyzwanie dla Arsenalu od początku zimowego okna transferowego.

Na przełomie roku byli na szczycie listy pod względem największej liczby przypadków prowadzenia jedną bramką w ostatnich 15 minutach meczów Premier League w tym sezonie (8 razy). W niedawnym meczu z Wolves zanotowali dziewiąty taki wynik, co jest obecnie drugim najwyższym wynikiem w lidze.

Arsenal stracił tylko punkty w tych dwóch meczach, z Sunderlandem i Wolves – oba na wyjeździe – ale otrzymał sygnały ostrzegawcze w dwóch kolejnych meczach u siebie, w których pokonał Brentford i Wolves na początku grudnia. W obu tych meczach drużyna Artety prowadziła 1:0 w ostatnich 15 minutach, co wywołało napięcie na Emirates Stadium. Później zdobyli drugie gole przeciwko obu drużynom, ale Wolves wyrównali 1:1, po tym jak piłkarze Arsenalu wahali się między obroną w celu utrzymania przewagi a atakiem w celu dobicia rywali.

W drugiej połowie meczu na Molineux w ich grze dało się wyczuć dobrze znane poczucie niepokoju.

arsenał.jpg
Arsenal stracił punkty w meczu z ostatnią w tabeli drużyną, mimo że prowadził różnicą dwóch bramek.

W pierwszych minutach drugiej połowy Arsenal wielokrotnie posyłał długie podania z własnej połowy. Obaj środkowi obrońcy, William Saliba i Gabriel, wraz z bramkarką Rayą, starali się jak najszybciej doprowadzić piłkę w kierunku tercji defensywnej Wolves. Obrońcy Wolves wygrywali każdą próbę z Viktorem Gyokeresem. Nieskuteczność napastnika sprawiła, że ​​piłkarze Wolves nabrali jeszcze większej pewności siebie, by atakować obronę Arsenalu z dużą prędkością. Tę pewność siebie dodatkowo podsycało pełne pasji dopingowanie kibiców na trybunach.

Arsenal najlepiej radzi sobie na wyjeździe, uciszając własnych kibiców. Jednak działania Kanonierów na Molineux tylko podsyciły atmosferę, bezczelnie marnując czas i niepotrzebnie wybijając piłkę.

„Utrzymaliśmy naszą pozycję i to było naprawdę ważne” – powiedział dziennikarzom po meczu menedżer Wolves, Rob Edwards. „Chcemy, żeby zawodnicy grali bardziej agresywnie. Uznaliśmy, że to właściwy moment: żeby grać z większym zaangażowaniem. I myślę, że na początku drugiej połowy bardzo nam to pomogło”.

„Wiemy, że teraz ciąży na nich ogromna presja, a w odpowiednim momencie możemy ruszyć do przodu i grać dłużej przy piłce. Szczerze mówiąc, prawdopodobnie mogliśmy to zrobić znacznie wcześniej, niż się spodziewaliśmy”.

To nie pierwszy raz, kiedy doszło do takiego zachowania. Nieprzestrzeganie przez piłkarzy Arsenalu poleceń Artety, aby zwolnić tempo w ostatnich 10 minutach meczu, przypomina problem, który poruszył po bezbramkowym remisie z Nottingham Forest w zeszłym miesiącu, gdzie brak opanowania w odzyskiwaniu piłki doprowadził do chaosu.

„Gdybym ich zapytał, co musimy teraz zrobić, czego wymaga gra, wszyscy by wiedzieli, ale nie byliśmy w stanie tego zrobić przez cały mecz” – powiedział Arteta, zapytany o to, jak jego zawodnicy mogliby poprawić swoją kontrolę emocjonalną w trakcie meczów.

Znak zapytania nad odwagą

Znając odpowiedź i wciąż nie potrafiąc jej znaleźć, widać, jak trudne zadanie stoi przed Arsenalem. Nawet neutralni obserwatorzy mogliby przewidywać, że Arsenal z łatwością pokona Wolves, niezależnie od sytuacji na boisku po pół godzinie gry.

ap26049806579553.jpg
Trener Arteta zna problemy swoich zawodników, ale nie potrafi ich „naprawić”.

Pogląd Edwardsa, że ​​Arsenal będzie pod presją, został poruszony w rozmowie z Artetą. „To oczywiste, prawda?” – odpowiedział Hiszpan. „Jeśli jesteś na szczycie, musisz wygrywać, musisz wygrywać, wygrywać i wygrywać. Więc to nic nowego”.

Zwiększanie przewagi i wykazywanie się większym opanowaniem są kluczowe dla Arsenalu, aby konsekwentnie odzyskiwać zwycięską formę. Arsenal miał wiele okazji, by wyjść na prowadzenie przed styczniowym oknem transferowym. Zanim udało się pozyskać Semenyo i Guehiego, Manchester City regularnie tracił punkty, ale potem Arsenal również tracił punkty.

W ostatnich ośmiu meczach Premier League Arsenal wygrał tylko trzy (cztery remisy, jedna porażka). Po tym, jak w 22. kolejce mieli szansę na 11-punktową przewagę nad Man City, teraz Kanonierzy muszą zmierzyć się z ryzykiem, że drużyna Pepa Guardioli zmniejszy stratę do zaledwie dwóch punktów. Obie drużyny zmierzą się bezpośrednio na Etihad Stadium w połowie kwietnia, a kibice Arsenalu są bardziej zaniepokojeni niż kiedykolwiek.

W ciągu dwóch sezonów, w których Arsenal rywalizował bezpośrednio z Manchesterem City w Premier League (2022-23 i 2023-24), drużyna Pepa Guardioli zdobyła odpowiednio 94 i 96 bramek. Warto zauważyć, że Erling Haaland przyczynił się do 63 bramek (33%) w tej łącznej liczbie 190, ale nawet w tym sezonie Arsenal wciąż zdobywał mniej bramek na mecz (1,92) niż City (1,96), mimo że miał 5 punktów przewagi nad drugą drużyną w tabeli.

Przyjmując za podstawę szacunki średniej 1,92 gola na mecz w 38 meczach, liczba ta wyniosłaby 73, co nadal jest wynikiem znacznie gorszym od wyniku dwóch ostatnich drużyn, które zdobyły mistrzostwo ligi – City i Liverpoolu – w poprzednim sezonie (86).

Klucz do powrotu do zdrowia

Oczekiwana różnica bramek Arsenalu (xGD), która porównuje liczbę bramek, które drużyna powinna była strzelić i stracić, budzi obawy w kontekście 11 ostatnich meczów Premier League w ciągu ostatnich trzech sezonów. Wartość -0,47 jest niższa niż w przypadku jakiegokolwiek innego zespołu grającego obecnie w Premier League w tym samym okresie.

gyokeres.jpg
Gyokeres nie spełnił oczekiwań Arsenalu.

Jeśli chcą poprawić ten wynik tej wiosny, finał sezonu 2023-24 może okazać się najlepszą inspiracją. Arsenal wygrał dziewięć z jedenastu ostatnich meczów w tym sezonie, w porównaniu do zaledwie pięciu w sezonach 2022-23 i 2024-25.

Dwa kluczowe czynniki stojące za imponującą formą Arsenalu w sezonie 2023/24 to wzrost liczby bramek ze stałych fragmentów gry po styczniowym treningu w Dubaju oraz zmiana ustawienia Kaia Havertza. Te metody zdobywania bramek nie są całkowicie nowe, ale Arteta wprowadził kilka innowacji, które mogą pomóc Arsenalowi powiększyć stratę punktową, gdy będzie jej najbardziej potrzebować.

Po pierwsze, mamy Havertza. Zamiast grać tylko jako środkowy napastnik, jego rola jako drugiego napastnika pomogła zjednoczyć cały zespół w sposób, z którym inni mają problem pod jego nieobecność. Innym (niedawnym) nowym pomysłem jest ustawienie Bukayo Saki w środku pola, ponieważ zbliża go to do bramki, a jednocześnie utrudnia przeciwnikom przewidywanie jego zamiarów. Wystawianie obu zawodników na podobnych pozycjach stworzyło wiele bramek i okazji do zdobycia gola.

ap26049728499493.jpg
Saka zaimponował numerem 10.

Arteta zasugerował, że Havertz prawdopodobnie wystąpi w meczu z Tottenhamem w przyszłym tygodniu, więc po jego powrocie do zdrowia, może to stanowić dla niego inny dylemat taktyczny. Czy mogliby grać razem, z Havertzem jako środkowym napastnikiem i Saką za nim, czy też któryś z nich będzie pauzował? Takiego połączenia jeszcze nie widać, ale może być konieczne, biorąc pod uwagę, co każdy z zawodników wnosi do drużyny.

Jedną z zalet wykorzystania Havertza jako napastnika jest to, że tworzy on platformę dla gry drużyny. W ciągu pierwszych 20 sekund meczu z Sunderlandem Raya podał mu długie podanie. Doskonała kontrola nad piłką Havertza natychmiast stworzyła okazję do zdobycia gola dla Arsenalu. Według Artety, była to skuteczna metoda wspomagania ataku Arsenalu, ale Gyokeres nie zapewnił Kanonierom takiej platformy w meczach, w których jej potrzebowali.

Arteta niewątpliwie myśli o tym, ale jedno jest jasne: Arsenal nie może dłużej dawać przeciwnikom szans na odwrócenie losów meczu. Wcześniej w sezonie pojawiły się sygnały, co może się stać, jeśli będą kontynuować taką grę. Teraz te porażki grożą, że staną się głównym tematem całego sezonu.

Arsenal prowadzi obecnie pięcioma punktami, ale Manchester City ma rozegrany mecz mniej. Aby utrzymać tę niewielką przewagę, Arteta i jego piłkarze rozumieją, że konieczna jest szybka i pozytywna zmiana.

Źródło: https://tienphong.vn/lieu-arsenal-co-the-dung-day-post1821947.tpo


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Pamięć

Pamięć

Rodzina M'nong

Rodzina M'nong

Zdjęcie grupowe

Zdjęcie grupowe