Według The Athletic , angielski pomocnik podpisał roczny kontrakt z opcją przedłużenia o kolejny rok. Były gwiazdor Manchesteru United dołącza do Corinthians na zasadzie wolnego transferu, mimo że wcześniej otrzymał liczne oferty od klubów MLS.
Ekspert ds. transferów, Fabrizio Romano, użył znanego zwrotu „No to zaczynamy!”, aby potwierdzić sfinalizowanie transakcji. „Lingard wybrał nowe wyzwanie w Brazylii i ma nadzieję odzyskać stabilność i inspirację po burzliwym okresie” – dodał włoski dziennikarz.
Przeprowadzka do Brazylii może być ostatnim punktem zwrotnym w karierze byłego piłkarza Manchesteru United. Corinthians jest obecnie uważany za odpowiedni kierunek. Zespół z São Paulo ma 7 punktów po pierwszych 4 kolejkach sezonu, a w jego składzie jest Memphis Depay, były kolega Lingarda z Manchesteru United.
W lutym 2024 roku 33-letni pomocnik dołączył do FC Seul po krótkim epizodzie w Nottingham Forest. W Korei Południowej rozegrał 65 meczów i strzelił 18 bramek, co jest imponującym wynikiem jak na zawodnika, którego motywacja była wcześniej kwestionowana.
Po przejściu przez akademię młodzieżową Manchesteru United, Lingard rozegrał 232 mecze w pierwszym zespole. W sezonie 2017/18 Lingard strzelił 8 goli i zaliczył 6 asyst w Premier League pod wodzą Jose Mourinho, stając się kluczowym zawodnikiem drużyny. Zdobył również zwycięskiego gola, który pomógł United pokonać Crystal Palace w finale Pucharu Anglii w 2016 roku. Po tym wydarzeniu Lingard stopniowo tracił formę.
Źródło: https://znews.vn/lingard-co-ben-do-moi-post1631306.html







Komentarz (0)