Messi przyznaje, że jest „bardzo zmęczony”, ale cieszy się z rekordowego wieczoru i awansu Argentyny.
38-letni kapitan Argentyny rozegrał emocjonujący mecz z Austrią. Nie wykorzystał rzutu karnego, ale potem strzelił dwa gole, przedłużając swoją serię strzelonych goli na Mistrzostwach Świata do sześciu meczów i pomagając Argentynie pokonać Austrię 2:0, zapewniając sobie awans do fazy pucharowej.
Po meczu Lionel Messi podzielił się następującą opinią:
„Jestem bardzo zadowolony z tego zwycięstwa. To było niezwykle ważne i ciężko wywalczone zwycięstwo, a cały zespół włożył w nie mnóstwo wysiłku. Ten wynik daje nam spokój i pewność siebie na dalszą drogę”.

Gwiazda Interu Miami również zareagowała dość optymistycznie na fakt, że na początku meczu nie wykorzystała rzutu karnego:
Miałem szansę strzelić gola z tego rzutu karnego. Ale kto wie, gdybym strzelił gola w tej sytuacji, mógłbym nie strzelić kolejnych bramek. Nikt nie wie, co przyniesie przyszłość. W każdym razie, dzisiejszy mecz potoczył się fantastycznie. Jestem zadowolony z wyniku, z tego, co pokazała cała drużyna i z ducha zespołowego, jaki w niej panuje.
Gdy zapytano go, jaki był jego ulubiony gol w jego znakomitej karierze na Mistrzostwach Świata lub jakie to uczucie zostać oficjalnie najlepszym strzelcem wszech czasów turnieju, Messi po prostu się uśmiechnął:
„Szczerze mówiąc, nie pamiętam.”
Kontynuował:
„Jestem bardzo zmęczony. W tej chwili nie mam już zbyt wiele energii i trudno mi za dużo myśleć. Chcę po prostu cieszyć się tą chwilą i wrócić, żeby świętować z kolegami z drużyny”.

Pierwszy gol Messiego padł w 38. minucie, po dośrodkowaniu Facundo Mediny. Ten gol wyrównał rekord 17 bramek na Mistrzostwach Świata, należący do brazylijskiej legendy kobiecej piłki nożnej Marty, która jest rekordzistką pod względem liczby bramek zdobytych na Mistrzostwach Świata Kobiet.
W piątej minucie doliczonego czasu gry w drugiej połowie Messi skompletował dwa gole. Po błyskawicznym kontrataku, wykorzystał odbicie po własnym strzale, strzelając gola, który przypieczętował zwycięstwo Argentyny 2:0. Ten gol zwiększył liczbę bramek Messiego na Mistrzostwach Świata do 18 , co oficjalnie uczyniło go jedynym rekordzistą w kategorii najlepszych strzelców w historii Mistrzostw Świata.
Dzięki dwóm bramkom przeciwko Austrii Messi ma już na koncie pięć goli na Mistrzostwach Świata 2026 i tym samym wysuwa się na prowadzenie w wyścigu o Złotego Buta, wyprzedzając Jonathana Davida z Kanady i Deniza Undava z Niemiec.
Co więcej, wyrównał rzadki kamień milowy, stając się trzecim piłkarzem w historii, który strzelił gola w sześciu kolejnych meczach Mistrzostw Świata, wyrównując w ten sposób wynik z Francuzem Justem Fontaine'em i Brazylijczykiem Jairzinho.
Z dorobkiem 6 punktów po dwóch meczach Argentyna oficjalnie zapewniła sobie miejsce w 1/16 finału na jeden mecz przed końcem.
Messi podsumował:
„To Mistrzostwa Świata. Każdy mecz jest intensywny, a wszystkie drużyny prezentują wysoki poziom. Cieszymy się, że zdobyliśmy 6 punktów i oficjalnie awansowaliśmy do fazy pucharowej”.
Źródło: https://danviet.vn/lionel-messi-toi-rat-met-d1437510.html







