Manchester United zaskoczył kibiców, grając na Anfield na równi ze swoim odwiecznym rywalem, Liverpoolem. Co więcej, drużyna Rubena Amorima dokonała czegoś bezprecedensowego w derbach Anglii od 30 lat: strzeliła gola w drugiej minucie.
Po podaniu Amade'a Diallo Bryan Mbeumo wyrwał się do przodu i z ostrego kąta wykończył akcję, dając MU prowadzenie.
Liverpool mocno się zmobilizował po stracie gola. Aktualni mistrzowie Premier League atakowali bezlitośnie i stworzyli siedem okazji bramkowych w samej pierwszej połowie. Jednak tylko cztery z nich były celne i żadna nie zdołała pokonać defensywy „Czerwonych Diabłów”.
![]() ![]() ![]() ![]() |
MU sprawiło niespodziankę na Anfield. |
Luke Shaw rozegrał znakomite 45 minut, przyczyniając się do każdej kluczowej sytuacji i konsekwentnie popisując się celnymi przechwytami i wybiciami. W rzadkich przypadkach, gdy obrona gości została naruszona, strzał Cody'ego Gakpo trafił w słupek.
Mimo presji MU nadal sprawiało gospodarzom sporo problemów, atakując prawą flanką, gdzie obecni byli duet Diallo i Mbeumo.
W 24. minucie MU niemal powiększyło przewagę do 2:0, gdyby nie dobitka Bruno Fernandesa, która trafiła w słupek. Dodatkowo, szanse mieli Mason Mount i Diogo Dalot, ale żaden z nich nie zdołał ich wykorzystać i powiększyć straty.
Już na początku drugiej połowy tempo gry wzrosło. W 50. minucie Gakpo oddał strzał, który pozostawił obronę MU bezbronną, ale piłka ponownie trafiła w słupek.
Czternaście minut później bramka gości ponownie stanęła pod znakiem zapytania. Mohamed Salah niespodziewanie znalazł wolną przestrzeń po niecelnej interwencji Patricka Dorgu. Strzał egipskiej gwiazdy był jednak zdecydowanie zbyt niecelny.
Wysiłki gospodarzy, mające na celu wywarcie presji na Manchester United, zostały nagrodzone bramką wyrównującą strzeloną przez Gakpo w 79. minucie. Obronie MU nie udało się utrzymać koncentracji. Nieudana próba przechwycenia piłki przez Dorgu sprawiła, że pułapka ofsajdowa okazała się nieskuteczna.
Informacje o sile:
- Liverpool będzie musiał radzić sobie bez Alissona Beckera i Wataru Endo.
- Man Utd będzie musiał radzić sobie bez Lisandro Martineza.
Ważne statystyki:
- W 7 meczach Liverpoolu w Premier League w tym sezonie padło łącznie 10 bramek po 75. minucie.
- Żaden z ostatnich dziewięciu meczów Liverpoolu nie został rozstrzygnięty różnicą dwóch lub więcej bramek.
- W ośmiu z dziesięciu ostatnich meczów Manchesteru United w Premier League padło łącznie mniej niż 3,5 gola.
- W siedmiu ostatnich meczach wyjazdowych na krajowym boisku MU przegrywało w przerwie.
Schemat taktyczny
![]() |
Źródło: https://znews.vn/liverpool-1-2-man-utd-maguire-toa-sang-post1595230.html













