Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Długoterminowe korzyści czy całkowite zniszczenie?

Niedawno Specjalna Strefa Ekonomiczna Ly Son w prowincji Quang Ngai odradzała mieszkańcom połów młodych rekinów wielorybich do produkcji sosu rybnego. Wynika to z faktu, że co roku w trzecim miesiącu księżycowym wody wokół wyspy roją się od młodych rekinów wielorybich, ale jest to również czas, kiedy lokalni rybacy poławiają tę cenną rybę.

Báo Lâm ĐồngBáo Lâm Đồng19/05/2026

z7834427069405_fead3592f517ea1c12264fd111268a9a.jpg
Rybacy w okręgu Phu Thuy w prowincji Lam Dong sprzedają ryby po wyprawie połowowej. (Zdjęcie ilustracyjne)

Historia opowiedziana w książce Ly Son nie dotyczy wyłącznie ochrony gatunków ryb; ma ona również ogromne znaczenie dla ochrony i regeneracji naturalnych zasobów wodnych, a także podnosi kwestię destrukcyjnej eksploatacji, jaka ma obecnie miejsce w wielu obszarach morskich.

Powyższa historia nieuchronnie nawiązuje do obecnej sytuacji w regionie przybrzeżnym naszej prowincji. Lam Dong może pochwalić się obecnie ponad 190 km linii brzegowej, 14 gminami nadmorskimi, okręgami i strefami specjalnymi, a także ponad 8000 kutrów rybackich i ponad 40 000 rybaków bezpośrednio zaangażowanych w eksploatację owoców morza. Jest to jedno z trzech największych łowisk w kraju, charakteryzujące się bogatymi i różnorodnymi zasobami morskimi. Co ciekawe, jest to również rzadkie zjawisko wypiętrzania się wód głębinowych (upwelling) na świecie, przyczyniające się do słynnej pyszności i wysokiej wartości ekonomicznej tutejszych owoców morza.

Jednak pomimo obfitości zasobów naturalnych, problem przełowienia pozostaje złożony. W wielu portach rybackich, przystaniach i na targowiskach nadmorskich nierzadko można spotkać małe ryby, krewetki, młode kalmary i skorupiaki, które nie osiągnęły jeszcze etapu wzrostu, łowione i sprzedawane bez ładu i składu. Wiele gatunków jest nawet wykorzystywanych jako pasza dla zwierząt po bardzo niskich cenach. Odzwierciedla to mentalność „połowów bez ograniczeń”, gdzie wszyscy łowią dla maksymalizacji natychmiastowych korzyści, nie zważając na długoterminową odbudowę zasobów wodnych.

Co bardziej niepokojące, wielu rybaków nadal używa destrukcyjnego sprzętu połowowego, takiego jak sieci o małych oczkach, włoki denne, lub prowadzi połowy w okresie lęgowym. Te metody połowu nie tylko niszczą ekosystemy morskie i gwałtownie uszczuplają naturalne zasoby owoców morza, ale także ograniczają zdolność organizmów morskich do regeneracji w kolejnych sezonach. W rezultacie zagrożone są źródła utrzymania rybaków.

Obowiązujące przepisy zawierają już dość obszerne regulacje dotyczące ochrony zasobów wodnych. Zgodnie z ustawą o rybołówstwie, obszary, na których gromadzą się organizmy wodne w celach rozrodczych, oraz obszary, na których młodociane organizmy wodne podlegają ochronie; działania niszczące zasoby wodne i ekosystemy wodne są surowo zabronione. Rozporządzenie Rządu nr 38/2024/ND-CP również jasno określa kary za połów organizmów wodnych o rozmiarach mniejszych niż dozwolone, używanie destrukcyjnego sprzętu połowowego lub połowy na obszarach objętych zakazem. Oprócz grzywien, sprawcy naruszeń mogą również zostać skonfiskowani ze swoich statków i sprzętu połowowego oraz zmuszeni do wypuszczenia żywych organizmów wodnych z powrotem do środowiska naturalnego.

W rzeczywistości jednak inspekcja, monitorowanie i rozpatrywanie naruszeń nadal napotykają na wiele trudności. Liczba funkcjonariuszy organów ścigania jest ograniczona, obszar jest rozległy, a niektórzy rybacy wciąż mają ograniczoną świadomość, co powoduje, że naruszenia nadal występują. W niektórych miejscach kary nie są wystarczająco odstraszające, występują pobłażliwości lub brakuje skoordynowanych działań.

Dlatego, aby fundamentalnie chronić zasoby wodne, nie możemy polegać wyłącznie na karach. Co ważniejsze, musimy zmienić świadomość i nawyki połowowe ludzi. Rybacy muszą zrozumieć, że ochrona młodych zasobów morskich dzisiaj oznacza zachowanie ich źródeł utrzymania na przyszłość.

W obecnej sytuacji, odpowiednie agencje i miejscowości nadmorskie w Lam Dong muszą zintensyfikować szeroko zakrojoną propagandę na rzecz ochrony zasobów wodnych w połączeniu ze zwalczaniem połowów NNN (nielegalnych, nieraportowanych i nieuregulowanych); zintensyfikować działania mające na celu zachęcenie rybaków do powstrzymania się od połowu niedojrzałych owoców morza i stosowania destrukcyjnego sprzętu połowowego; oraz opracować modele współzarządzania rybołówstwem, aby umożliwić społeczności udział w monitorowaniu i ochronie zasobów morskich. Ponadto konieczna jest ścisła kontrola nad kupnem i sprzedażą niedojrzałych owoców morza w portach rybackich i na targowiskach; a na osoby celowo naruszające przepisy należy nakładać surowe kary, aby stworzyć efekt odstraszający.

Morze obdarzyło ludzkość cennymi zasobami, ale jeśli będziemy je eksploatować bez dbania o ich ochronę, bogactwo to nie przetrwa długo. Historia Ly Sona pokazuje, że gdy rząd i ludzie podzielają wspólne zrozumienie, ochrona zasobów wodnych może przynieść pozytywny efekt dla społeczności.

Źródło: https://baolamdong.vn/loi-ich-lau-dai-hay-tan-diet-442657.html


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Ryba

Ryba

pokój

pokój

Chwile z dzieciństwa

Chwile z dzieciństwa