Możliwość otwarcia serca, wniesienia wkładu w życie społeczności oraz przekazywania dobrych życiowych lekcji i wartości jest naprawdę bezcenna.
Nawet gdy czuję ból serca, myślę o innych.
W mieście Tuy Hoa, weteranka Le Thi Kim Thang zainicjowała i wraz z towarzyszami odprawiła wspólnie nabożeństwo żałobne ku czci bohaterów i męczenników prowincji Phu Yen dwa razy w roku, 27 lipca i 22 grudnia. Informacje te pochodzą z artykułu Nguyen Ba Thuyet w gazecie Nguoi Lao Dong z 21 października 2022 roku.
W ślad za historią pani Thang i jej grupy weteranek, które od 2002 roku organizują nabożeństwa żałobne dla męczenników poległych w wojnie z USA, w 2010 roku prowincja Phu Yen zleciła Prowincjonalnemu Stowarzyszeniu Weteranów organizację nabożeństw żałobnych dla bohaterskich męczenników dwa razy w roku. Sposób, w jaki mieszkańcy Phu Yen wyrażają swoją wdzięczność, podobnie jak weterani, jest prawdziwie szczery i cenny.
Mieszkańcy Phu Yen wykazują się także głębokim współczuciem, czego przykładem są przykłady z konkursu „Życzliwość wokół nas” zorganizowanego przez gazetę Nguoi Lao Dong; autorzy z Phu Yen przekazali te przykłady czytelnikom i odnieśli z nimi pozytywny skutek.
W artykule „Bezcenny dar młodego mężczyzny, który zmarł w wieku 22 lat” autorka Yen Lan stwierdza, że Vo Thi Suong, nauczycielka przedszkola w mieście Tuy Hoa, niestrudzenie pracowała, aby wychować dwójkę swoich dzieci. Niestety, jej najstarszy syn, Nguyen Vo Anh Tuan, cierpiał na poważną chorobę i od 11. roku życia był przykuty do łóżka szpitalnego z powodu dystrofii mięśniowej Duchenne'a.
Jest to dziedziczna choroba nerwowo-mięśniowa, dotykająca głównie chłopców. Pierwszym objawem jest osłabienie mięśni kończyn proksymalnych, które następnie stopniowo się pogarsza, obejmując mięśnie dystalne kończyn proksymalnych, mięśnie oddechowe itd. W końcu dziecko nie będzie w stanie chodzić, a zaatakowane zostaną zarówno mięśnie gładkie, jak i mięsień sercowy. Pacjenci zazwyczaj umierają z powodu niewydolności oddechowej lub kardiomiopatii w wieku od 15 do 25 lat.
Nie mogąc pozwolić swojemu dziecku powoli zbliżać się do śmierci, pani Suong i jej mąż zabierali je do dużych szpitali w całym kraju, mając nadzieję na spotkanie utalentowanych lekarzy lub cud, który pomoże mu wyzdrowieć. Jednak wszystkie ich wysiłki poszły na marne; w wieku 11 lat Tuan nie mógł już chodzić. Również w tym samym roku – 2009 – mąż pani Suong doznał udaru i zmarł.
Nie sposób zliczyć wszystkich trudności, jakie znosiły pani Suong i jej córka. Sprzedały dom, aby opłacić leczenie córki, a rodzina niezliczoną ilość razy przeprowadzała się z wynajmowanego pokoju do drugiego, ponieważ właściciele obawiali się, że pacjentka umrze w ich domu. Najcenniejszymi rzeczami, które rodzina zawsze nosi przy sobie, są portret zmarłego męża i ojca oraz świadectwa osiągnięć naukowych córki.
Pomimo licznych, bolesnych doświadczeń, matka i syn zawsze myśleli o innych. Zanim odszedł z tego świata, 22-letni Nguyen Vo Anh Tuan zostawił po sobie bezcenny dar: rogówki, które pomogły dwóm osobom z Quang Tri i Ha Tinh odzyskać wzrok.
Poruszeni niezłomną wolą syna, jego głębokim przywiązaniem do życia, a także jego szlachetnym sercem i odpornością, czytelnicy i gazeta Nguoi Lao Dong nawiązali kontakt z lokalną społecznością, aby udzielić jej wsparcia nie tylko w postaci pracy, ale także przekazując pieniądze na budowę domu charytatywnego.
Szkoła Podstawowa Le Ngoc Han (dzielnica 1, Ho Chi Minh) przekazała 66 milionów VND; bizneswoman Le Anh Thien Thu przekazała 30 milionów VND; a gazeta Nguoi Lao Dong przekazała dodatkowe 100 milionów VND na wsparcie pani Vo Thi Suong. „Program stypendialny na rzecz wsparcia uczniów należących do mniejszości etnicznych i ubogich” – założony przez pana Truong Hoa Binha i zarządzany przez gazetę Nguoi Lao Dong – również przekazał 10 milionów VND córce pani Vo Thi Suong na wsparcie finansowe jej studiów.
Od garnka owsianki do domu współczucia
Również w Phu Yen, państwo Phan Ngoc Phuong (urodzeni w 1960 r.), mieszkający we wsi An Hoa, w gminie Duc Binh Tay, w dystrykcie Song Hinh, byli wśród 75 osób biorących udział w krajowej konferencji, której celem było wyróżnienie i uhonorowanie wybitnych wzorców do naśladowania z okazji 75. rocznicy apelu prezydenta Ho Chi Minha o patriotyczną emancypację (11 czerwca 1948 r. - 11 czerwca 2023 r.).
Według autora Phan Van Luonga, w marcu 2020 r., pisząc o przypadku w dystrykcie Song Hinh, przypadkowo dowiedział się o panu i pani Phan Ngoc Phuong – bohaterach artykułu „Para rolników czyniących dobre uczynki” – którzy pomagali wielu pokrzywdzonym i nieszczęśliwym ludziom.
Mając 400 000 VND pozostałe po podróży do Instytutu Hematologii i Transfuzjologii w Ho Chi Minh City, pan Phan Ngoc Phuong i jego żona, pani Nguyen Thi Ly, rozpoczęli działalność charytatywną od dostarczenia 100 porcji owsianki dla osób starszych i dzieci z gminy Duc Binh Tay.
Po usłyszeniu tej wiadomości, ich troje dzieci, krewni i właściciele małych firm docenili humanitarne znaczenie tego czynu i regularnie przekazywali pieniądze. Dzięki temu charytatywna owsianka prowadzona przez państwo Phuong-Ly nadal dostarcza 100-300 porcji w każdą sobotę i niedzielę.
Przez ostatnie sześć lat (2017-2023) państwo Phuong-Ly działali jako pomost, mobilizując liczne przedsiębiorstwa, organizacje charytatywne i filantropów do wsparcia budowy sześciu „Domów Współczucia” o wartości ponad 270 milionów VND; wywiercili 14 nowych studni dla rodzin należących do mniejszości etnicznych; zapewnili pomoc w pogrzebie, w wysokości 6-8 milionów VND każda dla prawie 300 samotnych i pokrzywdzonych osób; przekazali 115 wózków inwalidzkich osobom niepełnosprawnym; i rozdali tysiące prezentów.
Pod hasłem „Potrzebujący przychodzą, aby otrzymać – Ci, którzy mają nadwyżki, przychodzą, aby się włączyć” od ponad czterech lat w domu państwa Phuong-Ly działa „sklep o zerowych kosztach”, oferujący nową i używaną odzież, buty, ryż, makaron instant, sos rybny, olej kuchenny, glutaminian sodu itp. W tym samym okresie pozyskali również fundusze od dobroczyńców, aby zapewnić regularne, comiesięczne wsparcie 15 rodzinom znajdującym się w trudnej sytuacji w gminie Duc Binh Tay w dystrykcie Song Hinh.
Piękne źródło życia wciąż płynie.
Sposób, w jaki mieszkańcy Phu Yen wyrażają swoje współczucie, podobnie jak wielu ludzi w całym kraju, pokazuje, że piękne życie jest tradycją i zasadą moralną narodu wietnamskiego. Źródło pięknego życia wciąż płynie i bije potok życia. W zależności od okoliczności i warunków ekonomicznych, ludzie rozwijają w sobie dobroczynne serca. Pośród niezliczonych trudności i rozpaczy, światło prawości wciąż jaśnieje.
Sposób, w jaki 22-latek się zachował, pokazuje, że nie jest zagubiony, ale pozostaje na tym świecie dzięki światłu, które przyniósł dwóm innym osobom; jego rodzina zyskała więcej bliskich osób, które będą mogli pielęgnować do końca życia.
| Sposób, w jaki mieszkańcy Phu Yen wyrażają swoje współczucie, podobnie jak wielu ludzi w całym kraju, pokazuje, że piękne życie jest tradycją i zasadą moralną narodu wietnamskiego. Źródło pięknego życia wciąż płynie i bije potok życia. W zależności od okoliczności i warunków ekonomicznych, ludzie rozwijają w sobie dobroczynne serca. Pośród niezliczonych trudności i rozpaczy, światło prawości wciąż jaśnieje. |
Działalność charytatywna państwa Phuong-Ly jest równie szczera, jak ich osobowości. Ofiarowują oni pozornie drobne rzeczy, takie jak ciepła miska owsianki dla ubogich, na wózki inwalidzkie czy domy pomocy. Nie oczekują niczego w zamian, ale otrzymują radość i spokój ducha z pomagania potrzebującym. Otwarcie serc, pomoc społeczności i wpajanie dobrych lekcji życia i wartości jest naprawdę cenne.
BUI PHAN THAO
Źródło: https://baophuyen.vn/94/325218/long-nhan-cua-nguoi-dat-phu.html






Komentarz (0)