W ciągu ostatnich dwóch tygodni wietnamski rynek muzyczny doświadczył bezprecedensowego ożywienia, ponieważ wielu artystów powróciło jednocześnie z projektami na dużą skalę. Od doświadczonych artystów po młode talenty, każdy z nich prezentuje swój własny, niepowtarzalny styl, przyczyniając się do najbardziej znaczącego wyścigu w V-popie od początku roku.
Nagłe powroty Sơn Tùnga, Noo Phước Thịnha, Chi Pu, Tóc Tiêna i innych sprawiły, że publiczność zastanawia się, dlaczego to właściwy moment. Czy artyści chcą wykorzystać medialny szum wokół porównań z Sơn Tùngiem, czy może lato to po prostu idealny czas na premierę nowych produktów?
Rzadki konkurs muzyki wietnamskiej.
W centrum uwagi rynku znalazł się Son Tung M-TP z teledyskiem „ Come My Way ”. Produkt szybko zyskał silną pozycję, zarówno pod względem atrakcyjności, jak i dyskusji w mediach społecznościowych. Pomimo towarzyszących temu dyskusji na temat oprawy wizualnej i pomysłów artystycznych, projekt nadal dowodził wyjątkowego wpływu Son Tunga.
W krótkim czasie „Come My Way” zgromadził dziesiątki milionów wyświetleń na YouTube, a także imponujące liczby odsłuchów na platformach muzyki cyfrowej. To osiągnięcie dodatkowo potwierdza wyjątkową pozycję Son Tung na wietnamskim rynku muzycznym, ponieważ niewielu artystów może obecnie osiągnąć tak wysoki poziom popularności.
![]() |
Son Tung prowadzi w wyścigu z utworem „Come My Way”. Zdjęcie: FBNV. |
Do 1 czerwca „Come My Way” osiągnął 20 milionów wyświetleń na YouTube i 1,8 miliona odtworzeń na Spotify. Do 12 czerwca teledysk osiągnął 32 miliony wyświetleń – wynik, który niewielu w świecie popu może pochwalić się poza Son Tungiem.
Warto odnotować, że 28 maja ukazało się wiele nowych produktów takich artystów jak Shayda, Xuan Nghi, Phi Phuong Anh i 52Hz. Jednoczesna premiera produktów wielu artystów tego samego dnia sprawiła, że scena v-popu stała się o wiele bardziej dynamiczna niż w poprzednich okresach.
Następnie do rywalizacji dołączyli Toc Tien, Noo Phuoc Thinh i Chi Pu, których projekty były pieczołowicie dopracowane.
Tóc Tiên powraca z teledyskiem „Người còn thương em không” (Czy nadal mnie kochasz?) , co stanowi jej pierwsze wydawnictwo muzyczne po publicznym ogłoszeniu rozwodu. Osobisty aspekt projektu przyciągnął uwagę publiczności. Jednak oprócz pochwał za oprawę wizualną, piosenka spotkała się również z mieszanymi opiniami. Niektórzy słuchacze uznali, że melodia nie jest oryginalna.
Tymczasem Noo Phuoc Thinh zaprezentował swoją EP-kę „Nhat May” (Odbierz telefon ), która zawiera trzy główne utwory w trzech różnych stylach. Od popowo-r&bowych elementów „Nhat May ”, przez balladową atmosferę „Cuoc Goi Cuoi” ( Ostatnie wezwanie) połączoną z częstotliwością 52 Hz, po rockowego ducha „Goi Cho Anh” (Zadzwoń do mnie), projekt pokazuje wysiłki wokalisty, aby urozmaicić swoją muzykę po długim okresie przygotowań.
![]() |
Chi Pu bierze udział w nowym projekcie Noo Phuoc Thinh i w czerwcu wypuści również swój własny produkt. Zdjęcie: FBNV. |
W tym samym czasie Chi Pu oficjalnie wydała swój album „EXs” z 9 utworami. Projekt zyskał rozgłos dzięki gościnnemu występowi Amber Liu, byłej członkini zespołu f(x), w utworze „ Can You Believe It? ”. Wcześniej, główny singiel „Mirror” spotkał się z pozytywnym odbiorem dzięki nowoczesnemu stylowi i podejściu, wpisującemu się w międzynarodowe trendy muzyczne.
Choć każdy projekt spotkał się z odmiennym odbiorem publiczności, jednoczesny powrót wielu artystów pokazuje, że wietnamski rynek muzyczny wkracza w fazę dynamicznej konkurencji. To również pozytywny sygnał, ponieważ artyści nieustannie poszukują nowych kierunków, aby zdobyć publiczność w kontekście coraz bardziej zróżnicowanych gustów muzycznych.
Za wojną V-popu
W odpowiedzi na pytanie, dlaczego wietnamscy piosenkarze wrócili na scenę w ostatnich dniach, ekspert medialny Khoi Phan powiedział w wywiadzie dla Tri Thuc - Znews , że musimy spojrzeć na to z perspektywy ekonomii rozrywki, a nie emocjonalnych spekulacji. Istnieje wyraźna zależność między odpowiednim momentem a przemyślanymi strategiami pozycjonowania marki stosowanymi przez zespoły.
Przede wszystkim czerwiec oznacza początek lata, okresu, w którym główna grupa odbiorców rynku muzyki cyfrowej – studenci – ma najwięcej wolnego czasu i największe zapotrzebowanie na rozrywkę. To złoty okres na tworzenie hitów, przygotowywanie materiałów na serię festiwali muzycznych i szczyt sezonu koncertów kończących rok.
![]() |
Toc Tien właśnie powrócił z dobrze sfinansowanym projektem. Zdjęcie: FBNV. |
Jeśli chodzi o efekt Sơn Tùng M-TP i inne gwiazdy z listy S, rzeczywistość jest taka, że ich pojawienie się zawsze wywołuje eksplozję dyskusji na całym rynku. Kiedy mainstream skupia się na muzyce, potrzeba słuchania i porównywania gwałtownie wzrośnie.
Wielu artystów umiejętnie wykorzystuje tę falę, aby dotrzeć do istniejącej publiczności, podczas gdy inni podejmują bezpośrednią konkurencję, aby zoptymalizować swój zasięg medialny. To tak, jak duże marki często wolą otwierać sklepy obok siebie, aby przyciągnąć tę samą bazę klientów.
Jednak jednoczesne wydawanie zbyt wielu produktów zawsze jest dla artystów mieczem obosiecznym. Z drugiej strony, zjawisko to stymuluje rynek, wywołując FOMO (strach przed przegapieniem), który sprawia, że publiczność nieustannie dyskutuje o premierach, podnosząc tym samym ogólny obraz krajowego przemysłu muzycznego.
Ale w zamian największym wyzwaniem jest fragmentacja lojalności i uwagi odbiorców. W erze cyfrowej zainteresowanie opinii publicznej jest ograniczonym zasobem.
Gdy rynek jest przesycony, nawet wysokiej jakości produkt, któremu brakuje dobrego pozycjonowania i strategii PR, może łatwo upaść w ciągu kilku dni od premiery. Nie wspominając już o tym, że obecny wyścig o pozycję na listach przebojów streamingowych doprowadzi do ekstremalnie wysokich kosztów marketingowych.
Krótko mówiąc, czerwcowy wyścig muzyczny nie jest miejscem na impulsywne, eksperymentalne działania. To zacięta rywalizacja dobrze zaplanowanego, strategicznego myślenia, w której umiejętności zarządzania mediami i kluczowa jakość produktu zadecydują o tym, kto naprawdę zdobędzie udział w rynku w umysłach odbiorców.
Źródło: https://znews.vn/ly-do-ca-si-viet-dong-loat-doi-dau-son-tung-post1659169.html











