
Pod chwalebnym sztandarem Partii, niezłomnie posuwamy się naprzód, zdecydowani na skuteczne wdrożenie rezolucji XIV Zjazdu Narodowego, zdecydowani na skuteczne zbudowanie pokojowego , niepodległego, demokratycznego, dostatniego, cywilizowanego i szczęśliwego Wietnamu, systematycznie zmierzającego w stronę socjalizmu.
Nikt z nas nie posiada bystrego intelektu ani wyostrzonej intuicji, by w pełni zrozumieć mechanizmy ogromnego wszechświata, ale zawsze wierzymy, że gdy nadejdzie właściwy czas, nadejdą błogosławieństwa. W tym roku chronologia wydarzeń jest prawdziwie piękna i głęboko znacząca. Być może, u progu nowej ery, wszechświat się zbiegł, co zaowocowało wczesną wiosną (początek wiosny w 2026 roku jest wcześniejszy niż w latach ubiegłych). Być może niebiosa i ziemia zgromadziły wystarczająco dużo pomyślnej energii, by zharmonizować się z tęsknotą ludzi za wspólnym pragnieniem odnowy narodu. Wiosenne kwiaty w naszych sercach rozkwitły wcześniej niż zeszłoroczne kwiaty brzoskwini, przed naszymi progami, a nawet przed tradycyjnym Nowym Rokiem Księżycowym, na który miliony ludzi czekają z niecierpliwością.
XIV Zjazd Narodowy Komunistycznej Partii Wietnamu właśnie zakończył się sukcesem, witając wiosnę ciepłem, dobrobytem i jasnością. Doprawdy, niewiele słów może odpowiednio wyrazić dogodną chwilę i wspaniałą przyszłość naszego narodu!

Pośród nieustannie zmieniającego się rytmu natury, gdy chmury i drzewa budzą się do życia, słyszę w swoim wnętrzu narastający rezonans: „ Ta wiosna zawitała do naszej ojczyzny / Przez rozległe lądy i morza / Zielone drzewa wypuszczają liście i kwiaty / Witamy wiosnę w każdym domu ” – pieśń, którą kompozytor Xuan Hong pielęgnował przez ponad 10 lat przed wyzwoleniem południowego Wietnamu.
Nie śnię, dziś i jutro są piękne! Słyszę te słowa, tę melodię rozbrzmiewającą echem dumnego wydarzenia A50 w 2025 roku. Ten rezonans, w tym szczególnym wydarzeniu, jest wyraźnie wyśpiewywany przez słowika Phuong My Chi, którego głos przywodzi na myśl artystów takich jak Ludowy Artysta Le Dung, otwierający promienne źródło po wyzwoleniu. Nigdzie indziej, tak jak w Wietnamie, nie ma takich źródeł, ani „Pierwszej Źródła” (Van Cao), które daje nam tak wiele źródeł zjednoczenia, dobrobytu i rozwoju.
Tak rozpoczyna się dla mnie wiosna 2026 roku, kontynuacja wczorajszego, dumnego ducha – dnia, w którym cały naród zjednoczył się na cześć A50 i A80, z całą wdzięcznością, dumą i honorem nieśmiertelnej linii krwi Lac Hong.
W mojej wiośnie wciąż rozbrzmiewają słowa z Opowieści o Kieu wielkiego poety Nguyen Du, z obchodów 260. rocznicy jego urodzin, które odbyły się na pachnącym jaśminem placu Thanh Sen: „ Dopiero teraz to widzę / I moje serce było pewne od wielu dni ”. Teraz wyraźnie widzimy wspaniałe piękno naszej ziemi, ale od samego początku, od momentu założenia Partii, cały naród był pewien świetlanej przyszłości, a najwyraźniej dowodzi tego chwalebny kamień milowy: narodziny Demokratycznej Republiki Wietnamu (obecnie Socjalistycznej Republiki Wietnamu).

Miliony serc w całym Wietnamie wspominają przeszłość z ogromną dumą i radosnym podekscytowaniem. Każdy wydaje się przepełniony większą determinacją i pragnieniem wzbicia się w bezkresne niebo, spełniając swoje ambicje w nadchodzącym roku. Na początku 2026 roku nasza Partia wykazała się silną determinacją polityczną i głębokim poczuciem odpowiedzialności za przyszłość narodu, rozpalając aspiracje na całym obszarze w kształcie litery S, dążąc do dostatniego i kwitnącego Wietnamu. Wierzymy w to, wierzymy w Wietnam, który „będzie stał ramię w ramię z wielkimi mocarstwami świata”, tak jak zawsze wierzył i miał nadzieję nasz ukochany prezydent Ho Chi Minh.
W ciepłym wiosennym słońcu jeszcze wyraźniej słyszę donośne echa uroczystych słów i żarliwej wiary w przyszłość kraju, zgodnie z uchwałą XIV Zjazdu Komunistycznej Partii Wietnamu: „Pod chwalebnym sztandarem Partii będziemy wspólnie pracować nad pomyślnym osiągnięciem celów rozwoju narodowego do roku 2030; osiągnięciem strategicznej autonomii, samowystarczalności, pewności siebie i silnego postępu w erze rozwoju narodowego, na rzecz pokoju, niepodległości, demokracji, dobrobytu, cywilizacji, szczęścia i stałego postępu w kierunku socjalizmu”.
Ziemia i niebo zharmonizowały się z wiosną. Delikatne liście na sękatych gałęziach brzoskwini przed moim domem rozwinęły delikatny, świeży kolor. Te gałęzie brzoskwini, o których sądzono, że zostały spustoszone przez burze 2025 roku, zostały ożywione po przejściu burzy. Żywe, nowe pędy wszystkich drzew w tym kraju zdają się chcieć wykiełkować szybciej i silniej, by wdychać powietrze wszechświata, by zrekompensować szkody pozostawione przez burze. Siła drzew jest jak duch każdej osoby w Ha Tinh i każdej osoby w Wietnamie – zawsze sięgająca ku słońcu, zostawiająca za sobą ciemność, chociaż ciemność jest zawsze miejscem, gdzie kryją się rany, jak blizny pozostawione przez tajfuny numer 5 i 10.
Wiosenne słońce rozświetla każdy zakątek; wiele domów, które zawaliły się po klęskach żywiołowych, ma teraz nowe dachy kryte dachówką; cele na nowy rok są jasno określone w całym kraju i w Ha Tinh, wraz ze starannie omówionymi rozwiązaniami. Wszystko czeka na ręce i umysły każdego urzędnika, członka partii i obywatela, którzy wspólnie pracują, przekuwając aspiracje w rzeczywistość, marzenia w osiągnięcia i budując solidne fundamenty na przyszłość. Obietnice zawsze rodzą się w teraźniejszości; jutrzejsze rezultaty są punktem wyjścia dzisiejszych planów.

Istotne i historycznie ważne osiągnięcia procesu reform są silnym świadectwem osiągnięć procesu budowy i naprawy Partii.
Już za chwilę będziemy trzymać w rękach karty do głosowania, aby wybrać godnych przedstawicieli do Zgromadzenia Narodowego i Rad Ludowych wszystkich szczebli. Zdobycie tych głosów jest wynikiem długiego procesu poświęcenia i poświęcenia niezliczonych pokoleń, które budowały i rozwijały naród, po cichu powierzając nam moc samostanowienia i pokładając w każdym z nas swoje nadzieje.
W harmonii między niebem a ziemią i ludzkim sercem, wiosna jest początkiem obietnicy. Złóżmy obietnicę sobie, obietnicę zbiorowości, aby każdy z nas był kwiatem dla każdej zbiorowości, aby każdy był ogrodem kwiatów, aby cały ten kraj zawsze miał kwiaty i owoce o każdej porze roku. Silny i dostatni Wietnam musi przede wszystkim wypływać z każdego szczerego, postępowego i ambitnego serca.
Tęsknijmy za erą pełnego życia postępu, tak jak kiedyś tęskniła Lady Trieu: „Chcę jedynie ujeżdżać silne wiatry, deptać potężne fale i zabijać wieloryby na Morzu Wschodnim”...
Source: https://baohatinh.vn/mang-ca-dat-troi-vao-mot-tiet-xuan-post305660.html






Komentarz (0)