![]() |
Bryan Mbeumo żegna się z Pucharem Kanady 2025 |
Dzięki przewadze własnego boiska i lepszemu składowi, „Lwy Atlasu” z łatwością pokonały Kamerun w ćwierćfinale Pucharu Kanady 2025. Gwiazda Realu Madryt, Brahim Diaz, po raz kolejny zaprezentował się znakomicie, otwierając wynik w pierwszej połowie i pomagając Maroku z łatwością kontrolować mecz.
W drugiej połowie Ismail Saibari zadał decydujący cios, zapewniając gospodarzom zwycięstwo nad Kamerunem. To zwycięstwo miało szczególne znaczenie. Nie tylko dodało im pewności siebie, ale także przełamało długotrwałą klątwę w starciu z Kamerunem.
Przed tym turniejem Maroko nigdy nie pokonało „Niezłomnych Lwów” w Pucharze Kanady w trzech poprzednich spotkaniach. Było to również dopiero trzecie zwycięstwo Maroka nad Kamerunem w 13 spotkaniach we wszystkich rozgrywkach.
Jednak w tym meczu Maroko górowało pod każdym względem. Naciskali wysoko, kontrolowali piłkę i spychali Kamerun głęboko na własną połowę. Kameruńskie gwiazdy nie grały dobrze. Mbeumo wciąż był najjaśniejszą gwiazdą „Niezłomnych Lwów”, ale nie potrafił zrobić różnicy.
Napastnik Manchesteru United był często mocno kryty przez przeciwników i otrzymywał bardzo mało wsparcia. Ta porażka Kamerunu to dobra wiadomość dla MU, ponieważ Mbeumo wkrótce wróci do kadry „Czerwonych Diabłów” w przyszłym tygodniu. Oprócz Mbeumo, w tym meczu zagrał również Noussair Mazraoui.
Marokański lewy obrońca również był jednym z wyróżniających się zawodników meczu. Nadal będzie wspierał gospodarzy w awansie do półfinału. W ostatnim ćwierćfinale zmierzą się ze zwycięzcą meczu Algieria-Nigeria.
Źródło: https://znews.vn/mbeumo-khong-cuu-noi-cameroon-post1618448.html







Komentarz (0)