Po dniu rywalizacji, w którym wszystkie cztery mecze (dwa w Grupie H, dwa w Grupie G) zakończyły się remisami, Mistrzostwa Świata 2026 „eksplodowały” imponującymi występami, gdy swoje zmagania rozpoczęły Francja (3:1 z Senegalem), Norwegia (4:1 z Irakiem) i obrońcy tytułu Argentyna (3:0 z Algierią).

Ekscytacja związana z telefonem Mbappe i reakcją Haalanda była już wyczuwalna, ale wszystko to musiało ustąpić miejsca Lionelowi Messiemu, który za tydzień skończy 39 lat, w dniu, w którym będzie obchodził 200. występ w reprezentacji Argentyny i ustanowił nowy rekord: swój 6. występ na Mistrzostwach Świata!
Ale nie chodziło tylko o „liczby na liście”; Messi zapewnił dzień, który doprowadził do szaleństwa cały Puchar Świata, pełen emocji, wdzięczności i poczucia szczęścia, że mógł być świadkiem gry 10. numeru reprezentacji Argentyny na boisku.
Zamiast strzelić jednego gola lub dwa (jak Mbappe i Haaland), Messi zdobył hat-tricka – był to jego pierwszy hat-trick w historii Mistrzostw Świata.
Dzięki tym trzem bramkom Mbappe wysunął się na prowadzenie, dorównując rekordowi Miroslava Klose w liczbie bramek strzelonych w finałach Mistrzostw Świata – 16. A jeśli będzie grał tak znakomicie, jak w wygranym 3:0 meczu otwarcia z Algierią, Messi go przewyższy i utrzyma ten rekord.
Co więcej, według statystyk Opta, Messi strzelił już 5 goli zza pola karnego w Mistrzostwach Świata, co wyrównało rekord Riveliniego i jest wyczynem, którego nikt nie dokonał od 1966 roku.
Co więcej, argentyńska prasa zauważyła, że Messi został jedynym piłkarzem w historii Mistrzostw Świata, który strzelił gole 11 różnym drużynom, w tym: Serbii, Meksykowi, Nigerii, Bośni, Iranowi, Chorwacji, Australii, Holandii, Francji, Arabii Saudyjskiej i Algierii.
(Źródło: VTV)
Źródło: https://vietnamnet.vn/messi-pha-dao-world-cup-2026-mbappe-va-haaland-bi-che-mo-het-2526197.html
























































