Były kierowca wyścigowy Ralf Schumacher ujawnił, że ostatnie postępy medycyny mogły uratować jego brata, legendę Formuły 1 Michaela Schumachera, przed śpiączką, jaka zapadła w wyniku wypadku sprzed 10 lat.
„Pamiętam Michaela z przeszłości. Życie bywa niesprawiedliwe. Michael miał wiele szczęśliwych chwil w swoim życiu, ale potem zdarzył się straszny wypadek. Na szczęście współczesna medycyna była w stanie coś zrobić, żeby przywrócić go do życia” – powiedział Ralf Schumacher w niedawnym wywiadzie dla Bilda .
Michael Schumacher w czasie wyścigów dla Ferrari w latach 1996–2006. Zdjęcie: AFP
Michael Schumacher, urodzony w 1969 roku, to legendarny kierowca Formuły 1, który był rekordzistą pod względem liczby siedmiu tytułów mistrza świata . W 2013 roku, rok po zakończeniu kariery, Schumacher uległ wypadkowi na nartach we Francji. Doznał urazu mózgu i od tamtej pory jest nieprzytomny. Obecnie były niemiecki kierowca przebywa na oddziale intensywnej terapii w domu. Jego rodzina wciąż liczy na pomoc w odzyskaniu przytomności, ale nie udziela zbyt wielu informacji na temat stanu zdrowia legendy.
Ralf, urodzony w 1975 roku, ścigał się również w Formule 1 w latach 1997-2007. Wygrał sześć wyścigów, a jego najlepszym osiągnięciem było czwarte miejsce w sezonie 2001.
„Michael nie był tylko moim bratem. Kiedy byłem mały, był dla mnie jak trener, mentor. Michael nauczył mnie praktycznie wszystkiego o wyścigach. Chociaż urodziliśmy się siedem lat później, Michael zawsze był blisko mnie. Ścigaliśmy się razem, ćwiczyliśmy manewry i wszystko, co związane ze sportem” – wspominał Ralf.
Ralf uważa się za szczęściarza, że jego mentorem był jego brat, którego uważa za najwybitniejszego kierowcę wyścigowego swoich czasów. Zapytany, jak rodzina Schumacherów poradziła sobie z wypadkiem Michaela, Ralf odpowiedział: „To było dla mnie wielkie przeżycie, ale oczywiście dzieci ucierpiały jeszcze bardziej. Dzień, w którym Michael miał wypadek, był bardzo pechowy. Ten zbieg okoliczności odmienił naszą rodzinę”.
29 grudnia 2023 roku minęła 10. rocznica wypadku Michaela Schumachera. Pamięć o nim żyje w sercach wielu kolegów i przyjaciół. Damon Hill, były rywal Schumachera na torze wyścigowym, uważa, że tragedia przypomina nam, aby cenić każdy dzień życia i być wdzięcznym za szczęście, które nas spotyka. „To był straszny wypadek. Nikt nie chciałby, żeby ktoś przez to przeszedł. Myślę, że rodzina Schumacherów bardzo ucierpiała” – powiedział Hill.
Vinh San (według Daily Mail )
Link źródłowy







Komentarz (0)