Bez chleba pho jest mdłe i brakuje w nim charakterystycznych dań.
Minęły cztery lata, odkąd Michelin odwiedził Wietnam, a we wszystkich czterech przypadkach uhonorowania kuchni wietnamskiej, banh mi (wietnamska kanapka z bagietką) wyraźnie nie znalazła się na liście. Tymczasem Banh Mi Phuong w Hoi An był prezentowany w programie słynnego amerykańskiego szefa kuchni Anthony'ego Bourdaina „No Reservations” w 2009 roku, gdzie opisał go jako proste, niedrogie danie o bogatym wietnamskim smaku. Z kolei Banh Mi Pho Hue w Hanoi , z aromatycznym pasztetem i sosem chili wymieszanym z bulionem wieprzowym, zostało pochwalone przez reportera BBC jako „najlepsze jedzenie, jakie kiedykolwiek jadłem”… Banh mi wydaje się być największym pominięciem Michelin w Wietnamie, ponieważ ta uliczna restauracja ma już długo znane nazwy, stałe lokalizacje i niezmienną jakość, takie jak Banh Mi Pho Hue i Banh Mi Huynh Hoa.
Tymczasem kolejny „skarb narodowy”, pho, popadł w stagnację. Pho Ly Quoc Su, Pho Ga Nguyen Truong To, Pho Bat Dan, Pho Lam Hang Vai… to restauracje o długiej tradycji i sławie. Michelin nie dokonał żadnych nowych odkryć , które mogłyby wykazać jego wyczucie dla pho. W rzeczywistości mapa pho w Hanoi jest o wiele bardziej złożona, z różnymi stylami pho: gdzie pójść, jeśli lubisz gulasz wołowy, do której restauracji pójść, jeśli wolisz klarowny bulion…

Wietnamski chleb zniknął z menu wyróżnionego gwiazdkami Michelin, mimo że miasto to otrzymało cztery gwiazdki Michelin.
ZDJĘCIE: RESTAURACJA AKWARIUM
Jednak lista pho, choć raczej uboga, wciąż jest lepsza niż banh cuon (gotowane na parze roladki ryżowe) i bun cha (grillowana wieprzowina z makaronem vermicelli). W szczególności bun cha w Dac Kim spotyka się z wieloma skargami, że porcje są zbyt duże i nie ma już świeżych, soczystych plasterków grillowanej wieprzowiny, jak kilka dekad temu. Ta restauracja, choć wciąż oblegana, nie jest uważana za lokalną ulubioną. „Restauracja dla turystów” – tak ludzie nazywają zarówno bun cha w Dac Kim, jak i banh cuon w Ba Hoanh. Banh cuon w Ba Hoanh jest obecnie uważany za mniej smaczny niż w okresie swojej świetności na początku XXI wieku.
Co więcej, dwa ciekawe dania z Hanoi niemal zniknęły z listy Michelin: bun rieu (zupa z krabem i makaronem) i bun oc (zupa z ślimakami i makaronem). Bun oc można znaleźć tylko na stoisku Ms. Them na ulicy Hang Chai, podczas gdy w wioskach bun oc, Khuong Thuong i Giap Nhat, jest wystarczająco dużo składników, aby rozprzestrzenić się po całym mieście, w różnych miejscach: u ulicznych sprzedawców i w wyspecjalizowanych restauracjach. Hanojski bun rieu pozostaje w dużej mierze niezauważony, mimo że jest wysoko oceniany przez wielu znanych szefów kuchni. Tymczasem zupa rybna w stylu Hung Yen autorstwa Hieu Luca znalazła się na liście Michelin 2025, wywołując debatę: czy jest lepsza od zupy rybnej sprzedawanej w samym Hung Yen i czy nie jest uważana za popisowe danie Hanoi?

Dania z kleistym ryżem praktycznie nie występują na liście Michelin i można je znaleźć jedynie w menu kilku restauracji wyróżnionych gwiazdką Michelin.
ZDJĘCIE: PYSZNA RESTAURACJA
Tożsamość kulinarna regionu „zanikła”.
Ekspert kulinarny Nguyen Thu Huong, znany szef kuchni specjalizujący się w kuchni północnowietnamskiej, skomentował: „Patrząc na listę, odnosimy wrażenie, że zespół Michelin nie otrzymał odpowiedniego doradztwa i nie do końca rozumie kuchnię i kulturę wietnamską. Uważamy, że lista przedstawiona przez Michelin nie jest reprezentatywna”.
Jeśli chodzi o Hanoi, lista jest nadmiernie skoncentrowana na pho, wymieniając wiele restauracji serwujących pho, ale brakuje w niej czegoś nowego i pomijając wiele sztandarowych dań z makaronem w stolicy. Brakuje również słynnych i charakterystycznych regionalnych wietnamskich sajgonek z różnymi sosami i dodatkami. Chociaż nadal można znaleźć bun mam (zupę z makaronem w sosie z fermentowanej ryby) w Ba Dong lub w menu restauracji Bep Nguoi Hoi An, to danie to potrzebuje więcej reprezentantów na liście Michelin. „Na przykład Hoang Ty Saigon jest oczywiście bardzo smaczne, ale nie ma go na liście. Dwugłowa wieprzowina w sosie z fermentowanej ryby z Da Nang nie jest tak ceniona, jak na to zasługuje, mimo że jej jakość od dawna utrzymuje się na tym samym poziomie” – powiedziała pani Huong.

Podczas warsztatów prowadzonych przez eksperta kulinarnego Vinh Quyena w Fufiem Cafe (Hanoi) zaprezentowano danie Banh Duc Rieu.
ZDJĘCIE: VINH QUYEN
Michelin „przymyka oko” również na wiele lokali o bogatej tradycji, z długą historią kulturową i niezmiennie wysoką jakością. Na przykład dania w stylu hanojskim w restauracji Anh Tuyet Ma May czy placki rybne w restauracji Cha Ca, która zapoczątkowała tę potrawę na ulicy o tej samej nazwie.
Dlatego też, według wielu opinii, w tym eksperta kulinarnego Nguyen Thu Huong, to, co Michelin przeoczył, przyjeżdżając do Wietnamu, było być może „strategią oceny kulinarnego krajobrazu miasta”. „Dania z Hanoi należy oceniać na podstawie ich unikalnych cech, a nie tylko na podstawie tego, którą restaurację uznamy za pyszną i umieścimy na liście. Na przykład w Ho Chi Minh City należy ocenić jedno danie, a w Hanoi – inne. Zupa z makaronem ryżowym z rybą żmijogłową nie jest specjalnością Hanoi. Bez strategicznej oceny lista nie odzwierciedli prawdziwego oblicza lokalnej kuchni. To naprawdę godne ubolewania” – powiedziała.
Źródło: https://thanhnien.vn/michelin-bo-lo-gi-tai-viet-nam-185260609220624324.htm








