Po wspólnych studiach na uniwersytecie i ukończeniu studiów, pan Duong Tan L. i pani Nguyen Thi Thu T. mieli szczęście, że zostali zatrudnieni przez tę samą agencję. Ich miłość, ukształtowana przez te lata, doprowadziła ich do założenia małej rodziny w okręgu Phu Yen – we wschodniej części prowincji. Minęło czternaście lat i po wielu trudnościach doczekali się syna, Duong Tan M., który ma teraz cztery lata. Kiedy prowincje Phu Yen i Dak Lak połączyły się, tworząc nową prowincję Dak Lak, pan L. i pani T. uporządkowali sprawy rodzinne i wyjechali w daleką podróż na zachód, aby kontynuować pracę.
Pani T. wspominała czasy pakowania się do nowego domu: „Mieszkając jeszcze w starym domu, bardzo się martwiłam. Martwiłam się, jak poradzimy sobie z mężem w pracy, czy nasze małe dzieci nie odczują skutków przyzwyczajenia się do nowych przyjaciół i nowej szkoły? Czy klimat i warunki życia na Zachodzie będą odpowiednie dla naszej rodziny, aby mogła się tam osiedlić na stałe?... Tego dnia wynajęłam samochód, aby przewieźć bagaże i rzeczy osobiste do wynajętego pokoju w dzielnicy Buon Ma Thuot, około 5 km od mojego miejsca pracy. Patrząc na schludny, czysty dom, w którym zmieściłyby się akurat trzy osoby, zaczęłam odczuwać ciepło rodzinne, zupełnie jak w moim starym domu. Kilka dni później, spacerując, odwiedzając targ i rozmawiając z miejscowymi, stopniowo przyzwyczajałam się do nowego życia”.
| Po początkowym okresie niepewności, życie w nowym kraju stało się znajome dla wielu mieszkańców regionu Nẫu (dawniej Phú Yên) . |
„Buon Ma Thuot jest dynamiczny, ma chłodny klimat i przyjaznych, otwartych ludzi. Członkowie rodziny nie tylko czują się tu dobrze, ale zaczynają myśleć o osiedleniu się na stałe” – powiedziała pani T.
Podobnie jak rodzina pani T., pan Tran Duc H. (dzielnik Binh Kien) wraz z żoną i dwójką dzieci spakowali swoje rzeczy i wyjechali na Zachód za pracą. Pan H. wspominał: „Początkowo rodzina musiała polegać na krewnych, którzy przysyłali warzywa, owoce i owoce morza ze Wschodu. Ale teraz przyzwyczailiśmy się do samodzielnego chodzenia na targ i robienia zakupów w Buon Ma Thuot. Supermarkety i targowiska w pobliżu naszego nowego domu są bardzo dogodne, a do wyboru jest wiele gotowych produktów spożywczych i obfite produkty rolne, więc rodzina może łatwo wybrać to, czego potrzebuje. Szczególnie moje dzieci uwielbiają chłodne powietrze w naszym nowym miejscu”.
Wiedząc, że jej mąż musi pracować daleko od domu, mimo że miała własny dom i stabilną pracę, pani Pham Thi D. (z gminy Tay Hoa) odłożyła wszystko na bok i chętnie zgodziła się przeprowadzić z nim do Buon Ma Thuot, aby rozpocząć nowe życie. Pani D. wspominała: „Myśląc o wielu moich braciach i siostrach pracujących daleko od domu i niemających możliwości regularnego gotowania, otworzyłam rodzinną restaurację serwującą autentyczną kuchnię Phu Yen (starą). Początkowo traktowałam to jako osobiste doświadczenie biznesowe. Ale później, zdając sobie sprawę z tętniącego życiem środowiska biznesowego na Zachodzie i zróżnicowanych potrzeb kulinarnych Wschodu i Zachodu, rozszerzyłam menu, dodając dania takie jak zupa rybna z makaronem, zupa z kalmarów z makaronem, kotlety rybne… Aby zachować smaki mojego rodzinnego miasta, zatrudniłam trzech pracowników z mojego rodzinnego miasta, priorytetowo traktowałam składniki z owoców morza i stale zmieniałam dania, aby sprostać preferencjom klientów”.
Pani D. dodała: „Początkowo napotkaliśmy trudności, ale aby klienci wiedzieli o restauracji i ją poznali, aktywnie promowałam ją na platformach internetowych, zarejestrowałam swój adres i nawiązałam współpracę z firmami oferującymi dowóz. Teraz wiele osób w Buon Ma Thuot zna restaurację Nghinh Phong i często ją odwiedza, aby delektować się popisowymi daniami Phu Yen. Mieszkańcy mojej wioski również nas wspierają, więc jestem bardzo szczęśliwa i będę nadal oferować nowe dania w przyszłości”.
Uznając, że region zachodni charakteryzuje się różnorodnością drzew owocowych i produktów rolnych, takich jak pieprz i kawa – które stanowią mocne strony regionu – a w Phu Yen można znaleźć mnóstwo świeżych i suszonych owoców morza, a także wiele tradycyjnych specjałów, takich jak sos rybny, papier ryżowy, suszona na słońcu wołowina itp., pani Truong Thi N. z entuzjazmem rozszerzyła swoją działalność.
Pani N. podzieliła się swoją opinią: „Sprzedaję jedzenie od wielu lat, a moimi klientami są głównie osoby pracujące w agencjach i firmach. Kiedy przenieśli się do pracy daleko od domu, straciłam wielu stałych klientów. Szukałam więc sposobu, aby dostarczać jedzenie moim starym klientom, a jednocześnie obsługiwać klientów zarówno w regionie wschodnim, jak i zachodnim. Od ponad miesiąca dowożę specjały z Phu Yen do Buon Ma Thuot i przywożę je z powrotem, aby obsługiwać klientów w regionie nadmorskim. Co więcej, teraz jest więcej klientów na zachodzie niż na wschodzie”.
Po fuzji prowincji wielu urzędników i funkcjonariuszy ze Wschodu musiało opuścić swoje domy i przenieść się na Zachód, aby podjąć swoje obowiązki. Co więcej, wielu samozatrudnionych również starało się zaadaptować i stworzyć nowe środowisko biznesowe. Przyzwyczajenie się do nowych miejsc zamieszkania i pracy było nieuchronnie trudne, ale dzięki miłości do ojczyzny, ta pozornie nieznana podróż stopniowo stawała się coraz bardziej znajoma i komfortowa.
Source: https://baodaklak.vn/xa-hoi/202508/mien-dat-moi-niem-vui-moi-f561072/






Komentarz (0)