Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Morata został wciągnięty w gang hazardowy.

Nicolo Fagioli wciągnął Alvaro Moratę w skandal hazardowy, twierdząc, że kiedyś prowadził z hiszpańskim napastnikiem interes związany z produkcją zegarków Rolex, aby zarobić pieniądze na spłatę długów.

ZNewsZNews14/04/2025

Morata i Fagioli byli kolegami z drużyny Juventusu.

Nicolo Fagioli jest uwikłany w największą aferę ustawiania meczów we włoskiej piłce nożnej ostatnich lat. Kiedy władze odkryły aferę, Fagioli został oskarżony o wykorzystanie nazwiska swojego byłego kolegi z drużyny, Alvaro Moraty, w interesach.

Według „La Gazzetta dello Sport” , Fagioli powiedział znajomym, że prowadzi z Moratą interes zegarków Rolex, aby zarobić na spłatę długów hazardowych. W serii wiadomości tekstowych zebranych przez śledczych z telefonu Fagioliego, pomocnik namawiał znajomych i kolegów do pożyczania mu pieniędzy, twierdząc, że są one przeznaczone na inwestycję w luksusowy biznes zegarków.

W jednej z najważniejszych wiadomości Fagioli mówi: „Alvaro Morata załatwił mi te Rolexy za niewielką cenę. Nawet je odsprzedał. Robię z nim interesy od roku”.

Fagioli twierdził, że był to szybki sposób na spłatę długów hazardowych i podkreślał przed pożyczkodawcami, że Morata jest godnym zaufania partnerem. Jednak Morata nie znajdował się na liście osób objętych śledztwem i nie było dowodów sugerujących, że faktycznie był zamieszany w tę sprawę.

„W desperacji i pod groźbą ze strony szefów hazardu, Fagioli musiał pożyczyć pieniądze od przyjaciół i kolegów z drużyny, wykorzystując nazwisko Moraty, aby zdobyć zaufanie. Nie ma jednak dowodów na to, że Fagioli faktycznie współpracował z Moratą, ani że był to jedynie podstęp mający na celu nakłonienie innych do pożyczenia mu pieniędzy” – donosi La Gazzetta dello Sport .

Morata duong day ca do anh 1

Fagioli był kiedyś zadłużony na kwotę blisko 3 milionów euro, co doprowadziło do tego, że wpadł pod kontrolę hazardowych „baronów”.

Z innego nagrania wynika, że ​​Fagioli obawiał się, że Morata odkryje, iż wykorzystuje jego sławę: „Proszę, nikomu nie mów, jeśli Alvaro dowie się, że to zrobiłem, albo powie o tym innym, wpadnie we wściekłość i nie pozwoli mi kontynuować”.

Powyższe oświadczenie Fagioli wysłał do Gianmarii Zanandrei, bliskiego przyjaciela, z którym grał w młodzieżowej drużynie Juventusu. Oświadczenie to wyraźnie dowodzi, że celowo ukrywał i wykorzystywał nazwisko Moraty dla osobistych korzyści.

Fagioli jest obecnie objęty śledztwem prowadzonym przez prokuraturę w Mediolanie, wraz z około 12 innymi graczami, w tym takimi sławami jak Leandro Paredes, Angel Di Maria i Junior Firpo. Cała afera wynika z wykorzystania danych z telefonów Fagioliego i Sandro Tonaliego.

Według Repubblica , Fagioli był kiedyś winien prawie 3 miliony euro, co skłoniło go do wpadnięcia w sidła hazardowych baronów. Zmuszony był zwerbować do sieci innych graczy, aby spłacić długi i uratować życie.

Mimo że Fagioli wielokrotnie wspominał o Moracie w SMS-ach i nagraniach, nie wszczęto jeszcze oficjalnego śledztwa. Do dziś hiszpański napastnik milczał.

Skandal Fagioliego obnażył mroczną stronę kulis, gdzie młodzi piłkarze łatwo dają się wciągnąć w pokusy, zadłużenie i manipulację. „Dla Moraty, choć nie jest to przedmiotem śledztwa, ten incydent nieumyślnie wplątał go w kontrowersje” – napisała Marca .

Źródło: https://znews.vn/morata-bi-loi-vao-duong-day-ca-do-post1545877.html


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Wywieszanie flagi narodowej na placu Ho Chi Minha.

Wywieszanie flagi narodowej na placu Ho Chi Minha.

Podwójne szczęście

Podwójne szczęście

Szczęśliwa chwila na ulicy Różanego Ogrodu.

Szczęśliwa chwila na ulicy Różanego Ogrodu.