Manchester United nie musi martwić się spadkiem w tym sezonie. Zdjęcie: Reuters . |
Zwycięstwo Arsenalu 4:0 nad Ipswich w meczu symultanicznym oficjalnie zapewniło Manchesterowi United utrzymanie się w Premier League. Dla wielu kibiców było to raczej zawstydzające niż powód do świętowania, ponieważ pokazało bezprecedensowy spadek formy drużyny, która 20 razy zdobyła mistrzostwo Anglii.
Z 15 porażkami w Premier League w tym sezonie Manchester United zaliczył najgorszą serię porażek od sezonu 1989/90, w którym zajął 13. miejsce i uratowało go jedynie zwycięstwo w Pucharze Anglii.
Dziennikarz MEN, Samuel Luckhurst, napisał sarkastycznie: „Dobrą wiadomością dla Manchesteru United jest to, że oficjalnie zapewnili sobie utrzymanie w Premier League. Zła wiadomość? Manchester United właśnie przegrał 15 meczów w Premier League, najwięcej w jednym sezonie od sezonu 1989/90”.
W rzeczywistości niewielu kibiców interesuje już, gdzie MU zakończy sezon w dolnej połowie tabeli. Cała nadzieja w Lidze Europy. To ostatnia deska ratunku, która może zapewnić im powrót do Ligi Mistrzów w przyszłym sezonie.
18 kwietnia MU dokonał klasycznego powrotu przeciwko Lyonowi w ćwierćfinale Ligi Europy, rozbudzając nadzieję na szczęśliwe zakończenie chaotycznego sezonu. Jednak nadzieje te szybko legły w gruzach. Na Old Trafford „Czerwone Diabły” zagrały słabo i przegrały 0:1 z Wolves.
MU strzeliło Lyonowi pięć goli, w tym trzy w sześciominutowej dogrywce. Jednak w Premier League drużyna Rubena Amorima powróciła do swojego znanego stylu gry: kontrolowała posiadanie piłki, stwarzała okazje, a potem je wszystkie marnowała.
Źródło: https://znews.vn/mu-thoat-khoi-canh-xuong-hang-post1547451.html






Komentarz (0)