Ostatnie miesiące roku zawsze przynoszą szczególną atmosferę do górskich wiosek. Dla mniejszości etnicznych w dawnej gminie Thào Chư Phìn, obecnie Sín Chéng, to czas wypoczynku na wsi, kiedy ludzie wspólnie budują domy. Te nowe, przestronne domy są nie tylko powodem do dumy dla każdego gospodarstwa domowego, ale także świadectwem znaczących zmian zachodzących w tym regionie.

Wracając do Thào Chư Phìn po wielu latach, byłem zaskoczony zmianami, jakie zaszły w tej okolicy. Droga łącząca autostradę krajową nr 4D, biegnącą przez centrum gminy Sín Chéng, z Thào Chư Phìn, jest remontowana i modernizowana. Wiele odcinków zostało wyasfaltowanych, dzięki czemu podróż do jednego z najbardziej oddalonych obszarów dawnej dzielnicy Si Ma Cai stała się łatwiejsza i mniej czasochłonna niż wcześniej.

W drodze do gminy pan Vien Dinh Hiep – przewodniczący Ludowego Komitetu Gminy Sin Cheng – nie krył radości, pokazując nam zmiany zachodzące we wsi. Właśnie zrobił zdjęcie w wiosce Thao Chu Phin, gdzie właśnie ukończono budowę domu w stylu willi.
„Dziennikarze powinni odwiedzić tę wioskę; po drodze zobaczą wiele przestronnych domów, takich jak te” – powiedział z dumą pan Hiep.
Słowa pana Hiepa tylko rozbudziły moją ciekawość. W połowie drogi na szczyt góry, gdzie można by się spodziewać tylko prostych domów, pojawiły się przestronne i imponujące budynki.
Tak jak powiedział, po drodze nie tylko widziałem nowe domy, ale także czułem tętniącą życiem atmosferę „ogromnego placu budowy” w samym sercu gór. Huk betoniarek, pił i ciężarówek przewożących materiały rozbrzmiewał echem po górach i lasach.

Przy wejściu do wioski Thào Chư Phìn wyróżnia się dwupiętrowy dom rodziny pana Ma Seo Sềnha. Ekipa budowlana intensywnie pracuje nad dachem, wyznaczając ostatnie etapy budowy przed Tet (Nowym Rokiem Księżycowym).
Pan Sềnh powiedział: „Przez wiele lat moja żona i ja pracowaliśmy w fabryce daleko od domu, a naszym największym marzeniem było zbudowanie porządnego domu. Teraz, gdy to marzenie się spełniło, czuję się bardziej zmotywowany do dalszej pracy i zapewnienia przyszłości naszym dzieciom”.
Niedaleko domu pana Sềnha, w domu rodziny pana Hảng Seo Vảnga również montuje się szalunki, przygotowując go do zalania dachu. Mając prawie 70 lat, pan Vảng początkowo nie planował budowy nowego domu, ale zachęcony przez dzieci, zdecydował się na budowę solidnego.
Zwierzył się: „Teraz cała wioska ma dobrze zbudowane domy, więc moja rodzina również musi dążyć nie tylko do poprawy jakości swojego życia, ale także przyczyniać się do upiększania wioski”.

Ze starego ośrodka gminy Thào Chư Phìn, pojechaliśmy nowo poszerzoną betonową drogą do wioski Sán Chá, domu mniejszości etnicznej Thu Lao. Mała wioska położona była w dolinie otoczonej majestatycznymi, skalistymi górami, ale najbardziej zaskoczyły nas imponujące i solidnie zbudowane domy.
Z daleka, pośród gór i lasów, wyłaniały się duże, piękne, dwupiętrowe domy. Zbliżając się, byliśmy wręcz oszołomieni skalą i designem każdego z nich. Pan Tai Seo Minh, mieszkaniec wsi, wraz z rodziną pracował jako budowlańcy nad ukończeniem swojego dwupiętrowego domu, którego każde piętro zajmowało ponad 100 metrów kwadratowych.

Tai Seo Minh powiedział: „Kiedy pracowałem jako robotnik na nizinach, widziałem ludzi budujących piękne domy, więc przypomniałem sobie ten obraz i powiedziałem sobie, że muszę ciężko pracować i oszczędzać, żeby zbudować taki. Teraz to marzenie się spełniło”.
Według pana Luu Xuan Thuonga, sołtysa wioski San Cha, ruch wzajemnej pomocy w budowie domów istnieje od czasów starożytnych. Wcześniej, budując drewniane domy, cała wioska wymieniała się pracą, aby pomóc sobie nawzajem. Teraz, nawet w przypadku domów murowanych, tradycja ta jest nadal kultywowana. Potrzebujące rodziny otrzymują wsparcie od sąsiadów, od materiałów po pracę. To właśnie duch solidarności pomógł San Cha stać się jedną z wiosek o najwyższym odsetku domów z cegły w gminie – 75% gospodarstw domowych ma domy murowane.
„Te nowe domy nie tylko zapewniają ludziom wygodniejsze życie, ale także są dowodem na przemianę górzystych terenów” – z dumą oświadczył Xuan Thuong, przywódca wioski San Cha Luu.
Wybierając wysoki punkt widokowy, aby podziwiać panoramę z dawnego centrum gminy Thào Chư Phìn aż po dolinę Green River, poczułem się, jakbym przeżywał wspomnienia sprzed ponad dziesięciu lat, kiedy przyjechałem tu po raz pierwszy. Wtedy droga była nieutwardzona, przez co jazda motocyklem była tak wyboista, że drętwiały mi ręce, ale teraz jest gładko utwardzona. Obszary, na których kiedyś stało zaledwie kilka krytych strzechą domów, teraz mają rzędy przestronnych, imponujących budynków.
W delikatnym słońcu końca roku, górski krajobraz rozpościera się niczym żywy obraz, z tarasowymi polami gotowymi na nowe plony, przeplatanymi solidnymi, nowymi domami położonymi na zboczu góry. To nie tylko efekt rządowej polityki wsparcia, ale także wysiłku i jedności lokalnej społeczności.

Zmiany na wyżynach Thào Chư Phìn nie ograniczają się do nowych domów. Dzięki coraz lepszej infrastrukturze, życie mieszkańców stopniowo staje się bardziej dostatnie. Programy wsparcia nie tylko pomagają rodzinom w ucieczce z tymczasowych miejsc zamieszkania, ale także otwierają wiele możliwości rozwoju gospodarczego i kulturalnego dla tutejszej społeczności etnicznej.
Opuszczając Thào Chư Phìn o zachodzie słońca, wciąż byłem urzeczony widokami nowych domów, gładkich dróg i promiennych uśmiechów miejscowej ludności. Przemiana tego terenu nie tylko dowodzi skuteczności polityki wsparcia, ale także daje nadzieję na lepszą przyszłość dla mieszkańców tego górzystego regionu.
Źródło: https://baolaocai.vn/mua-lam-nha-o-thao-chu-phin-post888186.html








