Agencja Reuters poinformowała dziś, powołując się na źródła zaznajomione ze sprawą, że negocjatorzy ze Stanów Zjednoczonych i Iranu rozpoczęli rozmowy w górskim kurorcie Burgenstock w Szwajcarii. Uczestniczą w nich również przedstawiciele dwóch krajów mediatorów, Pakistanu i Kataru.
Przed rozpoczęciem negocjacji wiceprezydent USA JD Vance powitał i porozmawiał z premierem Pakistanu Shehbazem Sharifem oraz dowódcą armii pakistańskiej Syedem Asimem Munirem. Flagi Stanów Zjednoczonych, Iranu, Kataru i Pakistanu umieszczono w rogu sali.
Obecni byli również specjalni wysłannicy Steve Witkoff i Jared Kushner, zięć prezydenta Donalda Trumpa. Delegacji irańskiej przewodniczył przewodniczący parlamentu Mohammad Bagher Ghalibaf.

„Nigdy wcześniej nie było precedensu, aby przywódcy USA i Iranu spotkali się na tak wysokim szczeblu. Prezydent poprosił nas o otwarcie nowego rozdziału, o zmianę relacji między Stanami Zjednoczonymi a Iranem i o wyciągnięcie ręki z dobrą wolą, aby wysłać sygnał do narodu irańskiego, że jeśli jego przywódcy przestaną destabilizować region i porzucą swoje długofalowe ambicje posiadania broni jądrowej, Waszyngton jest gotowy do fundamentalnej zmiany relacji z Teheranem” – oświadczył Vance.
Według wiceprezydenta USA, w ciągu ostatnich kilku godzin poczyniono znaczne postępy. „Spodziewam się dalszych postępów w nadchodzących godzinach” – powiedział.
Negocjacje toczyły się w kontekście zamknięcia przez Iran Cieśniny Ormuz w odpowiedzi na izraelskie ataki na Liban. „Niemożliwe jest rozpoczęcie fazy negocjacji w celu osiągnięcia ostatecznego porozumienia, jeśli nie ustaną działania wojenne na wszystkich frontach” – napisał na portalu X rzecznik irańskiego MSZ Esmaeil Baqaei.
Wiceprezydent USA powiedział reporterom w Szwajcarii, że prezydent Trump „zobowiązał” Stany Zjednoczone do „doprowadzenia do całkowitego zawieszenia broni”, dodając, że „jest optymistycznie nastawiony” do sytuacji w Libanie.
„Stany Zjednoczone zrobiły więcej niż jakakolwiek inna strona, aby zapobiec konfliktowi w Libanie w ciągu ostatnich kilku miesięcy” – powiedział, pytany o atak Izraela na Liban. „Pokój nigdy nie jest łatwy. Pokój zawsze wymaga wysiłku i wzajemnych ustępstw. Prezydent USA zobowiązał się nie tylko do pokoju między USA a Iranem, ale do pokoju w całym regionie. Dlatego jesteśmy tutaj i robimy wszystko, co w naszej mocy, aby rozwiązać ten problem”.
Zaznaczył, że spotkanie w Szwajcarii jest początkiem negocjacji technicznych i nie przyniesie natychmiastowego rozwiązania.
„Dzisiejsze spotkanie nie rozwiąże wszystkich nieporozumień, ale będzie dla nas okazją, abyśmy mogli usiąść i wspólnie zastanowić się, co jest najważniejsze dla wszystkich zainteresowanych stron, omówić te kwestie i zmierzać ku lepszej przyszłości” – podkreślił Vance.
Źródło: https://baohatinh.vn/my-iran-bat-dau-dam-phan-o-thuy-si-post312643.html






