
Systemy obrony przeciwlotniczej zostały aktywowane w prowincji Fars i na obszarze na zachód od stolicy Teheranu. Kilka głośnych eksplozji odnotowano również w miastach Minab, Mohr, Bandar Abbas i Sirik.
Według amerykańskiego serwisu informacyjnego Axios, Stany Zjednoczone przeprowadziły ataki na systemy obrony powietrznej, radary oraz jednostki dowodzenia i kontroli dronów w południowym Iranie.
Natychmiast po wybuchu walk irańskie dowództwo wojskowe Chatam al-Anbija ogłosiło zamknięcie Cieśniny Ormuz dla wszystkich statków, w tym tankowców i statków handlowych. Oświadczenie Chatam al-Anbija potwierdziło ataki USA na obszary w prowincji Hormozgan w południowym Iranie i ostrzegło, że wszystkie statki próbujące przepłynąć przez Cieśninę Ormuz staną się celem ataku.
Przed wybuchem nowej rundy walk, Rada Bezpieczeństwa ONZ zorganizowała 10 czerwca (czasu amerykańskiego) dyskusję na wysokim szczeblu na temat „Promowanie rozwiązania politycznego na Bliskim Wschodzie: mediacja i dialog na rzecz trwałego pokoju”. Przemawiając na sesji, Sekretarz Generalny ONZ António Guterres wyraził głębokie zaniepokojenie ciągłą eskalacją napięć na Bliskim Wschodzie, w tym przedłużającym się konfliktem izraelsko-palestyńskim, walkami między Izraelem a Libanem, napięciami na linii USA-Iran oraz niestabilnością w Somalii i Jemenie.
Źródło: https://www.sggp.org.vn/my-iran-dung-do-tai-vinh-ba-tu-post856819.html







