Logo, zaprezentowane 22 stycznia podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos w Szwajcarii, przedstawia dwie gałązki oliwne otaczające kulę ziemską. Jednak zamiast pokazywać całą mapę świata, jak logo Organizacji Narodów Zjednoczonych, nowy projekt podkreśla jedynie Amerykę Północną i fragmenty Ameryki Południowej.
Godnym uwagi elementem jest dominujący złoty kolor logo, który nawiązuje do osobistej estetyki Trumpa. Styl ten został już wcześniej przyjęty przez prezydenta USA w Białym Domu w 2025 roku, kiedy to zlecił on złocenie sufitu, framug drzwi, kominka i innych złotych dekoracji oraz dodanie ich do Gabinetu Owalnego.
Początkowo Rada Pokoju została utworzona przez Trumpa jako niewielka grupa przywódców, której zadaniem było nadzorowanie planu pokojowego w Strefie Gazy. Jednak organizacja rozrosła się dzięki zaproszeniom wysłanym do około 60 krajów. Prezydent USA zasugerował również, że rada wkrótce przejmie rolę mediatora w konfliktach globalnych, niczym „miniaturowa wersja Rady Bezpieczeństwa ONZ”.

Zgodnie z tą propozycją, aby zapewnić sobie stałe miejsce w radzie, państwa będą musiały uiścić składkę w wysokości 1 miliarda dolarów.
W związku z tą inicjatywą Arabia Saudyjska, wraz z siedmioma innymi krajami o muzułmańskiej większości, wydała 21 stycznia wspólne oświadczenie, ogłaszając swój udział w Radzie Pokoju, wyrażając poparcie dla „wysiłków pokojowych” Trumpa w konflikcie w Strefie Gazy. Ministerstwo Spraw Zagranicznych Kuwejtu potwierdziło następnie przyjęcie zaproszenia USA.
Ze strony Rosji Trump ujawnił, że prezydent Władimir Putin „zgodził się na udział”. Kreml poinformował jednak, że rosyjski przywódca poprosił Ministerstwo Spraw Zagranicznych o przeanalizowanie zaproszenia przed „udzieleniem oficjalnej odpowiedzi”.
Tymczasem kilka krajów, takich jak Francja, Norwegia i Szwecja, odmówiło udziału. Premier Słowenii Robert Golob stwierdził, że „jeszcze nie nadszedł czas, aby przyjąć” zaproszenie.
Zgodnie z projektem statutu Rady Pokoju, oczekuje się, że pan Trump będzie jej przewodniczącym. Mógłby on pozostać na stanowisku nawet po zakończeniu kadencji prezydenckiej Stanów Zjednoczonych i zostałby zastąpiony jedynie „w przypadku dobrowolnej rezygnacji lub niezdolności do pełnienia obowiązków, za jednomyślną zgodą zarządu”.
Źródło: https://congluan.vn/my-ra-mat-logo-cua-hoi-dong-hoa-binh-10327924.html






Komentarz (0)