
„Może nadejść czas, kiedy nie będziemy już w stanie działać racjonalnie i będziemy zmuszeni do podjęcia działań militarnych, aby dokończyć dzieło, które tak skutecznie rozpoczęliśmy. Jeśli tak się stanie, Iran przestanie istnieć!” – napisał 27 czerwca w mediach społecznościowych prezydent USA Donald Trump.
Do ostatniego ataku doszło po tym, jak tankowiec pływający pod banderą Panamy został zaatakowany przez irańskiego drona wczesnym rankiem 27 czerwca. Brytyjska agencja bezpieczeństwa morskiego UKMTO poinformowała, że mostek tankowca został uszkodzony, ale cała załoga jest bezpieczna.
„Iran miał możliwość przestrzegania porozumienia o zawieszeniu broni, ale nie skorzystał z niego” – poinformowało Centralne Dowództwo Stanów Zjednoczonych (CENTCOM) w oświadczeniu, dodając, że ataki były „bezpośrednią odpowiedzią na ciągłą agresję Iranu wobec żeglugi handlowej”. Siły amerykańskie zaatakowały irańskie obiekty nadzoru wojskowego, łączności, obrony powietrznej, składowiska dronów i pola minowe.
Według Fox News , przedstawiciel amerykańskiego resortu obrony poinformował później, że ataki na cele irańskie zostały zakończone.
W Iranie państwowa telewizja IRIB poinformowała wczesnym rankiem 28 czerwca (czasu lokalnego) o eksplozjach w Sirik na południu kraju, ale nie podała dalszych szczegółów. Dodatkowo, doniesienia dotyczyły ataków na wyspie Keszm i w mieście Bandar Lengeh.
Iran nie odniósł się bezpośrednio do zarzutów dotyczących ataków na statki. Jednak irańska telewizja państwowa poinformowała, że Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej oddał „strzały ostrzegawcze” w kierunku niezidentyfikowanych statków próbujących przepłynąć trasami niezatwierdzonymi przez Iran.
Stany Zjednoczone i Iran przedstawiły w ostatnich dniach sprzeczne interpretacje memorandum. Teheran nalega, aby statki przepływające przez Cieśninę Ormuz uiszczały opłaty i korzystały wyłącznie z wyznaczonych szlaków. Stany Zjednoczone argumentują, że Iran powinien zapewnić niezakłócony dostęp do tego szlaku wodnego.
Iran zażądał od Izraela wycofania wojsk z południowego Libanu. Izrael i rząd Libanu podpisały, za pośrednictwem USA, porozumienie, na mocy którego wojska izraelskie miały się stopniowo wycofywać, podczas gdy Hezbollah miał się rozbrajać. Jednak Hezbollah odrzucił to porozumienie, argumentując, że daje ono Izraelowi swobodę działania w Libanie.
Iran oskarżył również USA o niestosowanie się do tymczasowego porozumienia, w szczególności o niedotrzymanie obiecanego zawieszenia broni w Libanie.
Libańska telewizja państwowa poinformowała o izraelskim ataku dronów 27 czerwca w południowej części regionu Nabatija, która od początku konfliktu jest celem izraelskich ataków.
Źródło: https://tienphong.vn/my-tan-cong-iran-ngay-thu-hai-lien-tiep-post1855042.tpo






