![]() |
Ronaldo jest na dobrej drodze do pobicia rekordu 1000 goli. |
Zanim osiągnął kamień milowy setek goli i stopniowo zbliżał się do rekordu 1000 bramek, zdobył 5 Złotych Piłek i pobił rekordy sezon po sezonie, Cristiano Ronaldo był tylko chłopcem w akademii Sportingu Lizbona, który jak wszyscy inni miał marzenia.
Ale według Naniego Ronaldo już wtedy był inny.
Obaj piłkarze trenowali i dorastali razem w akademii Sportingu, zanim ponownie połączyli siły w Manchesterze United i reprezentacji Portugalii. Wspominając tamten czas, Nani uważa, że duch i osobowość Ronaldo były widoczne od najmłodszych lat.
„Już jako dziecko wyróżniał się spośród innych” – powiedział Nani portalowi FourFourTwo. „Cristiano żył piłką nożną z ogromną pasją. Jeśli nie wygrywał lub coś mu nie szło, płakał”.
Według Naniego nie był to przejaw słabości, lecz raczej dowód palącej chęci zwycięstwa. Ronaldo w tamtym czasie doskonale wiedział, czego chce i dążył do celu z intensywnością rzadko spotykaną u nastoletniego piłkarza.
![]() |
Już jako młody chłopak Ronaldo miał palącą potrzebę wygrywania. |
Nani opowiedział również o swojej własnej drodze. W wieku 16 lat trenował jednocześnie ze Sportingiem i Benficą, zanim zdecydował się na Sporting, drużynę, którą kochał bardziej i w której miał przyjaciół. Ta decyzja zbliżyła go do Ronaldo.
„Wtedy nie myśleliśmy o zostaniu legendami. Po prostu graliśmy w piłkę nożną i dobrze się bawiliśmy” – powiedział Nani. „Marzyliśmy o zostaniu profesjonalnymi piłkarzami, ale zdawaliśmy sobie sprawę, że to marzenie jest jeszcze odległe. Wszystko dzieje się bardzo szybko, gdy nadarza się okazja, a my jej nie przegapiamy”.
Według Naniego duch poświęcenia od najmłodszych lat jest fundamentem późniejszego sukcesu. W przypadku Ronaldo tej ambicji towarzyszyła dyscyplina i intensywność treningu przekraczająca wszelkie normy.
Od łez przelanych po porażkach w akademii Sportingu, po status jednego z najlepszych piłkarzy w historii, droga Ronaldo nie była kwestią szczęścia. Zaczęło się od niemal obsesyjnej pasji do wygrywania – czegoś, co Nani dostrzegał od samego początku.
Source: https://znews.vn/nani-neu-thua-tran-ronaldo-se-khoc-post1628447.html








Komentarz (0)