Według rosyjskich urzędników nastąpił przełom w majowym budżecie kraju – dochody przekroczyły wydatki, a deficyt skarbu państwa znacznie się zmniejszył, co pozwoliło rosyjskiemu budżetowi federalnemu stopniowo powrócić do normy.
Ekonomista Nikita Komarow zauważył, że w styczniu i lutym, gdy cena ropy Urals wynosiła 40–45 dolarów za baryłkę, rosyjski skarb państwa stanął w obliczu deficytu na koniec roku sięgającego 8 bilionów rubli (110 miliardów dolarów).
Na początku roku deficyt budżetu państwa w Rosji groził wyjściem poza kontrolę, ale zaledwie kilka miesięcy po wybuchu konfliktu między USA i Iranem na Bliskim Wschodzie, który spowodował gwałtowny wzrost cen ropy naftowej Ural i poprawę dochodów z innych źródeł, problem został rozwiązany.
Pan Komarow zwrócił uwagę, że kluczowe wskaźniki za maj przedstawiały się następująco: dochody wyniosły 3 060 mld rubli (prawie 41,9 mld dolarów, co stanowi wzrost o 24,5% w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku), podczas gdy wydatki budżetowe wyniosły 3 199 mld rubli (prawie 43,8 mld dolarów, co stanowi wzrost o 21,8% w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku).
Choć deficyt budżetowy utrzymuje się na poziomie 139 mld rubli (1,9 mld USD), jest to sytuacja korzystniejsza w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku, kiedy wynosił 168 mld rubli (2,3 mld USD).
Duży wpływ na ten wynik miała cena ropy naftowej Ural w rublach, która wyniosła 6315 rubli za baryłkę (równowartość 86,4 dolara za baryłkę), co oznacza znaczny wzrost w porównaniu z oczekiwanym poziomem 5440 rubli (74,5 dolara za baryłkę).
Tymczasem sektory inne niż ropa naftowa i gaz ziemny również osiągnęły bardzo dobre wyniki, przy czym głównym czynnikiem przyczyniającym się do tego był 28,6% wzrost całkowitych wpływów z tytułu podatku od wartości dodanej (VAT), który osiągnął kwotę 1391 mld rubli (19,1 mld USD).
Wygląda na to, że podwyżka podatków przynosi jedynie krótkoterminowe rezultaty, ponieważ krzywa Laffera jeszcze się nie ukształtowała, co oznacza, że nie ma bezpośredniego wpływu wyższych podatków na zmniejszenie dochodów.
Chociaż wydatki budżetowe wzrosły o 21,8% w ujęciu rok do roku, było to ponownie spowodowane wcześniejszym finansowaniem zamówień publicznych. Teoretycznie więc tempo to powinno się zmniejszyć w nadchodzących miesiącach.
Podsumowując, ekonomista Nikita Komarov podkreślił, że deficyt budżetowy na koniec maja był znacznie niższy niż w tym samym okresie ubiegłego roku i ma potencjał dalszego zmniejszenia się w obliczu trwającego konfliktu między USA a Iranem, który utrzymuje ceny ropy naftowej na stabilnym, wysokim poziomie.
Obecnie nie ma problemów z budżetem federalnym i nie ma ryzyka niekontrolowanego wzrostu deficytu budżetowego.
Źródło: https://giaoducthoidai.vn/nga-phai-cam-on-xung-dot-my-iran-post780953.html








