Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Sztuka wyrobu banh chung (wietnamskich kleistych ciastek ryżowych) w prowincji Binh Dinh.

Việt NamViệt Nam06/04/2025

[reklama_1]

Sztuka wyrobu banh chung (wietnamskich kleistych ciastek ryżowych) w prowincji Binh Dinh.

Choć nie jest to specjalność prowincji Binh Dinh, tak jak banh it la gai czy banh hong, sztuka wyrobu banh chung (wietnamskich kleistych ciastek ryżowych) istnieje w Binh Dinh od setek lat. Pomimo licznych wzlotów i upadków, pakowanie banh chung stało się źródłem utrzymania dla wielu rodzin i jest dziedziczone i kultywowane przez pokolenia.

Banh chung (wietnamski kleisty placek ryżowy) to popularne danie w życiu Wietnamczyków, często pojawiające się na tacach ofiarnych, zwłaszcza jako nieodzowny dar w Dniu Pamięci Królów Hung. W mentalności Wietnamczyków to nie tylko produkt spożywczy, ale także piękna tradycja, wyrażająca wdzięczność potomków wobec przodków i niebios. Chociaż w prowincji Binh Dinh nie ma wiosek znanych z produkcji banh chung, znajduje się tam wiele renomowanych zakładów produkujących te wypieki, często kojarzonych z wizerunkiem babć i matek.

Życie zmieniło się dzięki kleistym ciasteczkom ryżowym.

W prowincji Binh Dinh, gdy ludzie wspominają o banh chung (wietnamskim kleistym ciastku ryżowym), wielu od razu myśli o marce pani Xe, której prawdziwe nazwisko to Phan Thi Xe, 67 lat. Trzydzieści pięć lat temu rodzina pani Xe rozpoczęła działalność w małej wiosce niedaleko jeziora Bau Sen, która obecnie należy do okręgu Tran Phu (miasto Quy Nhon), produkującej różnego rodzaju ciasta, w tym banh chung i banh tet. Po dekadach budowania i rozwijania dużej marki, pani Xe przekazała swoje umiejętności i firmę swoim dzieciom. Obecnie segmentem banh chung zajmują się państwo To Phuoc Sanh, których piekarnia znajduje się przy ulicy Thoai Ngoc Hau 25 (okręg Nhon Binh, miasto Quy Nhon).

Jako marka z długoletnią tradycją, banh chung (wietnamskie kleiste ciastka ryżowe) Ba Xe cieszy się uznaniem wielu osób ze względu na piękny wygląd i pyszny smak. Według pana Sanha, oprócz dostarczania banh chung na tradycyjne targi, firma od wielu lat produkuje również banh chung na zamówienie, szczególnie podczas świąt i Tet (wietnamskiego Nowego Roku). Z małej piekarni banh chung Ba Xe stał się popularnym widokiem podczas festiwali i uroczystości; jest dostępny w supermarketach i sklepach w mieście Quy Nhon, a następnie rozszerzył swoją ofertę na większe rynki, takie jak Ho Chi Minh .

Pani Dang Thi Hong Phuc, właścicielka firmy produkującej kleiste ciastka ryżowe Hong Phuc, zbudowała solidne podstawy swojej działalności dzięki zawodowi producenta kleistych ciastek ryżowych.

W ostatnich latach banh chung (wietnamskie kleiste ciastka ryżowe) Hong Phuc, autorstwa pani Dang Thi Hong Phuc (ul. Hung Vuong 113, okręg Nhon Phu, miasto Quy Nhon), zyskało coraz większą popularność, zwłaszcza w segmencie produktów przystępnych cenowo. Pani Phuc, urodzona w rodzinie produkującej banh chung w mieście An Khe (prowincja Gia Lai ), opanowała tę sztukę w wieku 15 lat. W wieku 18 lat wyszła za mąż i przeprowadziła się do Quy Nhon, gdzie rozpoczęła karierę w produkcji banh chung.

Na początku pani Phuc piekła i sprzedawała ciastka ryżowe na targu. Pięć lat później została dostawcą ciastek ryżowych dla sprzedawców na targowiskach w całym mieście Quy Nhon i okolicach. Obecnie, nawet poza sezonem, jej piekarnia produkuje około 300 ciastek ryżowych o różnych rozmiarach dziennie. Oprócz wytrawnych ciastek ryżowych, wypieka również wegetariańskie ciastka ryżowe 15. i 1. dnia każdego miesiąca księżycowego. W szczycie sezonu, zwłaszcza w Nowy Rok Księżycowy, piekarnia Hong Phuc produkuje około 5000 ciastek ryżowych dziennie.

Firma pani Phuc zatrudnia obecnie od 2 do 15 pracowników, w zależności od pory roku, a jej miesięczny dochód wynosi 6 milionów VND na osobę. Zajmując się tym „niewymagającym fizycznie, ale męczącym” zawodem od 20 lat, pani Phuc i jej mąż, zajmujący się produkcją i sprzedażą banh chung (tradycyjnych wietnamskich ciastek ryżowych), nie tylko zapewnili rodzinie godziwe życie, ale także pozwolili im zbudować nowoczesny i przestronny dom.

Przekazywanie rzemiosła, kontynuowanie tradycji.

Choć nie są tak znane jak te w Quy Nhon, setki warsztatów produkujących banh chung (wietnamskie ciastka ryżowe) wciąż działają dniem i nocą w całej prowincji. Producenci nie są skoncentrowani w jednym obszarze, ale zazwyczaj są rozproszeni po jednym warsztacie w każdym regionie, często w pobliżu targowisk miejskich lub wiejskich. Na przykład, niedaleko targowiska Dieu Tri (miasto Dieu Tri, dystrykt Tuy Phuoc) znajduje się warsztat banh chung pani Bay, znanej również jako pani Tran Thi Thao, mającej 82 lata i słynącej w regionie. Nauczyła się fachu od ojca i wyrabia banh chung od 1960 roku. Kilka lat po śmierci męża, dzięki swojej firmie produkującej banh chung, samotnie wychowała trójkę dzieci.

W wieku 82 lat pani Tran Thi Thao (miasto Dieu Tri, dystrykt Tuy Phuoc, po lewej ) nadal zajmuje się pakowaniem banh chung (wietnamskich ciasteczek ryżowych) i prowadzi stoisko z banh chung na targu Dieu Tri.

Choć jest już babcią, pani Bay nadal piecze prawie 100 ciastek ryżowych dziennie, sprzedając je hurtowo i detalicznie na targu Dieu Tri. W południe, po sprzedaniu ostatnich ciastek, przechadza się po targu, wybierając świeże zielone liście bananowca, zatrzymując się u rzeźnika po zamówiony wcześniej świeży boczek wieprzowy, a następnie wraca do domu, by zająć się przygotowywaniem kleistego ryżu, krojeniem mięsa, gotowaniem fasoli na parze i wycieraniem liści bananowca… „Ciasta muszą być zapakowane przed zachodem słońca, żeby były gotowe do pieczenia. W nocy muszę wstawać trzy razy, żeby dodać węgiel drzewny i wodę, żeby ciastka były gotowe na 4 rano. To ciężka, ale też przyjemna praca. Najszczęśliwsze jest to, że moja najmłodsza córka poszła w moje ślady” – zwierzyła się pani Bay.

Mówiąc o przekazywaniu rzemiosła, pani Dang Thi Hong Phuc powiedziała: „Mam córkę i nie chcę, żeby poszła w ślady rodziców, bo to zbyt ciężka praca”. Mimo to, kiedy zobaczyła, jak jej córka uważnie słucha, jak uczy wiązać banh chung i banh tet (tradycyjne wietnamskie ciastka ryżowe), jej oczy rozbłysły radością.

Pani Tran Thi Thu mieszka tuż przy targu Dam Dam (dzielnica An Loc, okręg Nhon Hoa, miasto An Nhon), a jej piec do wypieku banh chung (wietnamskich ciastek ryżowych) nie przestaje palić się od 20 lat.

W wieku 25 lat pan Ha Tran Si (dzielnica Nhon Hoa, miasto An Nhon) od 4 lat zajmuje się wypiekiem banh chung (wietnamskich kleistych ciastek ryżowych). Pan Si jest najmłodszym synem pani Tran Thi Thu, która ma 57 lat i jest właścicielką piekarni Ba Bon banh chung, położonej obok targu Dam Dam (dzielnica An Loc, miasto An Nhon Hoa), jednej z największych i najbardziej znanych piekarni banh chung w mieście An Nhon.

W 2021 roku pan Si ukończył Ho Chi Minh City College of Industry and Trade i wrócił do domu, aby pomagać matce w wypieku ciast, czekając na zakończenie pandemii COVID-19. Z natury utalentowany i pracowity, pan Si z czasem zaczął czerpać coraz większą przyjemność z tego rzemiosła, aż w końcu stał się jego pasją. Codziennie, oprócz dostarczania ciast na targi, pan Si pomaga matce na każdym kroku – od przygotowania wody ługowej do namoczenia kleistego ryżu i mycia fasoli, po przygotowanie nadzienia i pakowanie ciast…

„Aby przygotować partię ciast, które są pachnące, ciągnące i idealnie aromatyzowane, zwłaszcza z przyciągającą wzrok jadeitowozieloną warstwą zewnętrzną barwioną liśćmi bananowca, wszystko musi być wykonane z najwyższą starannością. Praca nie jest ciężka, ale wymaga staranności, odrobiny umiejętności i pasji do nauki. Ten zawód pomógł mi docenić pieniądze, a im bardziej się angażuję, tym bardziej cenię moją matkę, rodzinę i moje korzenie” – powiedział pan Si.

NGUYEN CHON



Źródło: https://baobinhdinh.vn/viewer.aspx?macm=22&macmp=22&mabb=353880

Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Malowidło panoramiczne w Muzeum Historycznego Zwycięstwa Dien Bien Phu

Malowidło panoramiczne w Muzeum Historycznego Zwycięstwa Dien Bien Phu

Ceremonia pożegnalna delegacji Dowództwa 3 Regionu Marynarki Wojennej, która złożyła noworoczne życzenia wojsku i mieszkańcom dystryktów wysp Con Co i Ly Son.

Ceremonia pożegnalna delegacji Dowództwa 3 Regionu Marynarki Wojennej, która złożyła noworoczne życzenia wojsku i mieszkańcom dystryktów wysp Con Co i Ly Son.

Cieszyć się

Cieszyć się