Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Uważnie posłuchaj oddechu poszkodowanego, następnie zdejmij z niego ubranie i zwiąż je.

VTC NewsVTC News17/06/2023

[reklama_1]

Pan Loc opowiedział o swoim spotkaniu z napastnikami, którzy zaatakowali biuro Komitetu Ludowego gminy w Dak Lak .

Szybkie podsumowanie celu

W południe 17 czerwca rodzina pana Tran Thanh Loc (63 lata, zamieszkałego w Hamlet 24, gmina Ea Ning, dystrykt Cu Kuin) zebrała się, aby oczyścić swój ogródek kawowy i poszukać broni, podejrzewając, że podejrzany, który zaatakował biuro Komitetu Ludowego gminy w Dak Lak, mógł ją zostawić po tym, jak pan Loc go zatrzymał.

Pan Loc opowiedział, że rankiem 11 czerwca mieszkańcy dowiedzieli się, że policja i wojsko ścigają grupę podejrzanych, którzy zaatakowali biura Komitetu Ludowego gmin Ea Tieu i Ea Ktur (dystrykt Cu Kuin, prowincja Dak Lak) i uciekli do wioski. Nie informowani o tym, starsi ludzie i kobiety zamknęli drzwi i pozostali w domach, aby zapewnić sobie bezpieczeństwo. Mężczyźni i młodzież przygotowywali maczety, kije i pałki, aby wesprzeć władze.

Na polu kukurydzy sąsiada pana Loca, policja prewencyjna i okoliczni mieszkańcy odkryli ukrywającą się grupę około 5-6 podejrzanych i otoczyli ich. Wkrótce potem aresztowano 2 podejrzanych, a jeden się poddał.

Konfrontacja z napastnikiem w siedzibie gminy w Dak Lak: Słysząc wyraźny oddech podejrzanego, zerwano mu koszulę, aby go związać - 1

Pan Tran Thanh Loc opisał przebieg obezwładnienia i aresztowania podejrzanego.

Według wstępnych informacji grupa, która uciekła do wioski, liczyła 5-6 osób, ale jak dotąd zatrzymano tylko 3. Podejrzewam, że nadal ukrywają się w moim ogrodzie lub innym ogrodzie we wsi. O godzinie 16:00 11 czerwca, wraz z zięciem, wzięliśmy noże i poszliśmy do ogródka kawowego, żeby sprawdzić, czy jacyś podejrzani się jeszcze ukrywają. Podczas sprawdzania ogrodzenia otaczającego sąsiedni dom, wraz z synem odkryliśmy ślady świadczące o tym, że ktoś je zburzył, żeby wejść do naszego ogrodu ” – opowiadał pan Loc.

Rzeczywiście, kilka metrów od zniszczonego ogrodzenia, pan Loc i jego syn natknęli się twarzą w twarz na mężczyznę ubranego w spodnie moro i z naciągniętym kapturem, ukrywającego się w krzaku kawy.

Powiedziałem zięciowi, żeby przykucnął i zaczął szukać, bo krzewy kawy i pieprzu rosły dość gęsto. Zaledwie kilka kroków od zdeptanego ogrodzenia, schyliłem się, żeby rozchylić krzewy kawy i stanąłem twarzą w twarz z mężczyzną w spodniach moro, koszulce i naciągniętym kapturze. Nasze twarze dzieliła zaledwie szerokość dłoni, tak blisko, że słyszałem jego oddech. W tej sytuacji złapałem go prawą ręką za kołnierz, lewą przyłożyłem nóż do szyi i krzyknąłem: »Stój spokojnie! Jeśli będziesz się opierał, zostaniesz powalony!«” – pan Loc opowiedział moment, w którym stawił czoła i obezwładnił podejrzanego.

Zaraz potem pan Loc i jego zięć zdjęli koszule, związali podejrzanego i wyprowadzili go na podwórze. „ Rozdarłem koszulę, a mój zięć szybko pomógł mi związać ręce podejrzanego i wyprowadzić go na podwórze. Aby uniemożliwić mu ucieczkę, poszedłem przodem, a zięć za mną i oświadczyłem, że jeśli spróbuje uciec, zostanie zabity. Podejrzany błagał o litość, powtarzając: »Myliłem się, proszę mi wybaczyć« ” – wspominał pan Loc.

Po wyprowadzeniu podejrzanego na podwórze, pan Loc i jego syn otrzymali pomoc od mieszkańców wsi, którzy pomogli mu go obezwładnić, uniemożliwiając mu ucieczkę, i przekazali go policji.

Mój ojciec i ja kontynuowaliśmy przeszukiwanie ogrodu i znaleźliśmy bagnet, kilka kul i pustą torbę z żywnością pod innym drzewem kawowym. Wkrótce potem wszystko to przekazaliśmy władzom ” – powiedział pan Loc.

Według pana Loca, korzystając z dzisiejszej słonecznej pogody, jego rodzina kontynuowała przeszukiwanie ogrodu, ponieważ podejrzewają, że sprawcy mogli tam jeszcze znaleźć broń palną. „ Znaleźliśmy kilka kul, więc podejrzewam, że rzucali bronią w tym miejscu ” – stwierdził pan Loc.

Konfrontacja z napastnikiem w siedzibie gminy w Dak Lak: Słysząc wyraźny oddech podejrzanego, zrywamy mu koszulę, aby go związać – część 2

Zatrzymano drzewo kawowe w ogrodzie pana Loca, w którym ukrywał się podejrzany.

W pościg za podejrzanymi włączyła się cała wieś.

Pan Nguyen Manh The (46 lat, przewodniczący Stowarzyszenia Rolników z Hamlet 23, gmina Ea Ning) powiedział, że około godziny 8:00 rano 11 czerwca, on i inni pracowali w polu, gdy usłyszeli serię strzałów i odgłos biegnących kroków. Natychmiast potem, po otrzymaniu od policji informacji o pościgu za grupą podejrzanych, którzy zaatakowali biuro Komitetu Ludowego gminy, mieszkańcy natychmiast zebrali się, aby udzielić pomocy.

Grupa podejrzanych rozproszyła się po plantacjach kawy, ścigana przez policję i wojsko. Ja i mieszkańcy wioski znaliśmy teren, więc używaliśmy kijów i noży, aby pomóc im w pościgu. Od rana 11 do 13 czerwca mężczyźni i chłopcy z wioski współpracowali z policją i wojskiem, ścigając i otaczając podejrzanych ” – relacjonował pan The.

Kierowani przez okolicznych mieszkańców, pościg rozpoczął nieprzerwany obław, zmuszając grupę podejrzanych do porzucenia broni, noży i plecaków i ucieczki. Niektórzy podejrzani zostali zatrzymani przez policję i okolicznych mieszkańców, gdy dotarli na obrzeża wioski.

W ostatnich dniach mieszkańcy kontynuowali poszukiwania i konfiskatę broni porzuconej przez tę grupę na plantacji kawy, a następnie przekazali ją policji ” – powiedział pan The.

Pani Nguyen Thi Vinh, sołtyska wioski nr 24 w gminie Ea Ning, zeznała, że ​​około godziny 9:00 rano 11 czerwca podejrzani przybyli do wioski i zostali zauważeni przez mieszkańców pracujących na swoich polach. Zadzwonili oni do niej, aby zgłosić incydent. Na podstawie informacji od mieszkańców, pani Vinh niezwłocznie zgłosiła sprawę policji w celu aresztowania.

Kiedy mieszkańcy wsi dowiedzieli się, że podejrzani ukryli całą broń, natychmiast wezwali się nawzajem, aby ich otoczyć i zatrzymać. Rankiem 11 czerwca, tuż za moim ogrodem, aresztowano dwóch ukrywających się podejrzanych. Następnie mieszkańcy wioski przy ulicy Hamlet 24 kontynuowali pościg, otoczyli i zatrzymali jednego podejrzanego, którego następnie przekazali władzom ” – powiedziała pani Vinh.

Konfrontacja z napastnikiem w siedzibie gminy w Dak Lak: Słysząc wyraźny oddech podejrzanego, zrywamy mu koszulę, aby go związać - 3

Plecak i maczeta, które podejrzany zostawił na plantacji kawy, zostały znalezione rano 17 czerwca przez mieszkańców Ea Ning.

Mówiąc o solidarności mieszkańców w poparciu policji i sił zbrojnych, pani Vinh powiedziała, że ​​aby zapobiec ponownemu atakowi grupy, mieszkańcy Hamleta 24 nakazali osobom starszym i dzieciom pozostać w domach, starannie zamykając drzwi i absolutnie zabraniając wychodzenia na zewnątrz. Wszyscy młodzi i zdrowi ludzie uzbroili się w noże, maczety, kije itp. i współpracowali z władzami podczas akcji. Setki osób przeszukało każdą plantację kawy, rów, strumień i krzak, pomagając policji w aresztowaniu kolejnych podejrzanych.

Dziś rano miejscowi kontynuowali poszukiwania i znaleźli plecak i maczetę, które podejrzany zostawił na plantacji kawy. Przynieśli je tutaj, aby przekazać policji ” – powiedziała pani Vinh.

CZAU CZW


Korzystny

Emocja

Twórczy

Unikalny



Źródło

Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Płuca Sajgonu

Płuca Sajgonu

Wysyłanie miłości

Wysyłanie miłości

złote pola ryżowe

złote pola ryżowe