
W Klubowych Mistrzostwach Świata FIFA bierze udział wiele drużyn należących do Amerykanów, takich jak Chelsea – zdjęcie: REUTERS
Czy to była ryzykowna decyzja? Prawdopodobnie nie, ponieważ Amerykanie interesują się piłką nożną bardziej, niż reszta świata zdaje sobie z tego sprawę.
Amerykanie są skłonni wydawać pieniądze.
Czy wiesz, z którego kraju kibice kupili najwięcej biletów na Mistrzostwa Świata 2018, z wyłączeniem gospodarza, Rosji? Odpowiedź brzmi: Stany Zjednoczone z 88 825 biletami, więcej niż nawet takie piłkarskie potęgi jak Brazylia (72 512 biletów), Niemcy (62 541 biletów) i Anglia (32 362 bilety)...
A co jeszcze bardziej godne uwagi, był to turniej, w którym drużyna USA... nie wystąpiła na Mistrzostwach Świata.
Cztery lata później Amerykanie nadal dominowali w sprzedaży biletów (z wyłączeniem gospodarzy) z wynikiem 146 616 biletów. Liczba ta znacznie wzrosła dzięki udziałowi reprezentacji USA w Mistrzostwach Świata 2022.
Pomimo wysokich kosztów, Amerykanie nadal chętnie podróżują do Kataru w większej liczbie niż sąsiednia Arabia Saudyjska (123 228 biletów) i piłkarskie potęgi, takie jak Anglia (91 632 bilety), Argentyna (61 083 bilety), Francja (42 287 biletów)...
Jeśli drużyna USA awansuje dalej (ale zatrzyma się na 1/8 finału), liczba zakupionych przez nią biletów może przekroczyć 200 000.
Powyższe liczby wyraźnie ilustrują pozycję najbogatszego i najpotężniejszego narodu świata. Nawet pomimo nieobecności reprezentacji USA na Mistrzostwach Świata, amerykańscy kibice nadal wydają więcej pieniędzy niż inne drużyny.
Inne statystyki dotyczące wydatków na hotele i alkohol również pokazują dominację amerykańskiej publiczności.
Czy to wystarczający powód, by przenieść Klubowe Mistrzostwa Świata FIFA do USA? Przyjrzyjmy się kilku przykładom.
Na początku 2024 roku amerykański kibic podobno wydał 790 000 dolarów, żeby obejrzeć mecz Messiego. Ta kwota jest ewidentnie zawyżona ze względu na szum medialny wokół meczu Inter Miami – LA Galaxy i nie jest to częste zjawisko.
Ale już wcześniej najwyższa cena biletu na mecz Messiego w USA wynosiła około 20 000 dolarów. Organizatorzy meczów MLS zarabiali dziesiątki milionów dolarów za każdym razem, gdy Messi wychodził na boisko.
Messi jest ważny, ale jeszcze ważniejsza jest gotowość Amerykanów do wydawania pieniędzy.
Szef wioski piłkarskiej.
Dokładnie dwa lata po tym, jak Messi dołączył do Interu Miami, świat piłki nożnej przyzwyczaił się do kierowania uwagi na Amerykę – ojczyznę Messiego, Suareza, Busquetsa, Girouda, Llorisa… Choć może nie jest tak olśniewający jak Arabia Saudyjska, Messi naprawdę sprawia, że Amerykanie kochają piłkę nożną jeszcze bardziej.
To z perspektywy kibica. Z punktu widzenia biznesu, kibice mogą być zaskoczeni skalą amerykańskiego wpływu na europejską piłkę nożną. Na przykład w Premier League (Anglia) 11 z 20 drużyn w nadchodzącym sezonie należy do amerykańskich korporacji.
Ta liczba byłaby jeszcze wyższa, gdybyśmy uwzględnili drużyny, w których Amerykanie posiadają znaczące udziały. Na przykład Manchester City, choć należy do Abu Dhabi Group z ZEA, ma 18% udziałów również w posiadaniu Silver Lake – amerykańskiej firmy technologicznej.
Oprócz Premier League, istnieje wiele innych czołowych klubów, których właścicielami są Amerykanie. Należą do nich AC Milan, Inter Mediolan i Atalanta w Serie A (Włochy), Lyon we Francji, a nawet historycznie ważne kluby Ameryki Południowej, takie jak Botafogo.
Ogólnie rzecz biorąc, Amerykanom nie udało się jeszcze przebić do dwóch ściśle powiązanych tradycyjnych modeli La Ligi (Hiszpania) i Bundesligi (Niemcy).
W Klubowych Mistrzostwach Świata FIFA bierze udział siedem drużyn należących do Amerykanów – liczba ta jasno pokazuje, dlaczego FIFA zdecydowała się na zorganizowanie specjalnej edycji turnieju w Stanach Zjednoczonych w jego pierwszym roku.
Po Klubowych Mistrzostwach Świata FIFA 2025 odbędą się Mistrzostwa Świata 2026. Te dwa kolejne wydarzenia zwróciły uwagę świata piłki nożnej na Amerykanów. Okazuje się, że piękna gra od dawna jest w ich rękach.
Źródło: https://tuoitre.vn/nguoc-nhin-nguoi-my-lam-bong-da-202506062150108.htm






Komentarz (0)