Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Weteran dba o czystość pól i pielęgnuje wiejskie tradycje.

Każdego ranka, gdy wał przeciwpowodziowy rzeki Chu jest jeszcze pokryty rosą, pan Nguyen Ba Bich z wioski Trung Thanh w gminie Xuan Hoa spokojnie spaceruje wzdłuż odcinka wału o długości ponad 1,5 km, lustrując wzrokiem każdy przepust i skrawek trawy, a rękami zbierając resztki opakowań z pól ryżowych.

Báo Thanh HóaBáo Thanh Hóa13/05/2026

Weteran dba o czystość pól i pielęgnuje wiejskie tradycje.

Weteran Nguyen Ba Bich zbiera opakowania po pestycydach na polach. Zdjęcie: Tang Thuy.

Drobne zadania powtarzane codziennie, ale za nimi kryje się historia wytrwałości weterana, który poświęcił wiele lat pracy na polach i wzdłuż wałów, przyczyniając się do zachowania środowiska i utrzymania stylu życia na wsi.

W 2015 roku, gdy model „Zbiórki Opakowań na Polach”, powiązany z kryteriami środowiskowymi w ramach Nowego Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich, został wdrożony w gminie Xuan Hoa (dawniej) pod nadzorem lokalnego Stowarzyszenia Weteranów, pan Bich był jedną z osób bezpośrednio odpowiedzialnych za organizację jego wdrożenia na poziomie lokalnym. W tym czasie, jako wiceprzewodniczący Stowarzyszenia Weteranów w gminie, kierował grupą ponad 500 członków, a także koordynował działania z lokalnym stowarzyszeniem rolników, związkiem kobiet i związkiem młodzieży, aby wprowadzić ten model na każde pole i obszar produkcyjny.

W tamtym czasie, po każdym oprysku pestycydami i insektycydami, opakowania często wyrzucano na skraj pola, wzdłuż rowów, czasami piętrzyły się w małych pryzmach, mieszały z trawą lub przyklejały się do ujść drenaży. W niektórych odcinkach rowów, już po jednym ulewnym deszczu, opakowania napływały i całkowicie blokowały przepływ wody, powodując zanieczyszczenie i utrudniając jej przepływ. Pan Bich uznał, że zmiany muszą zacząć się od uczynienia procesu wygodnym i łatwym do wdrożenia dla ludzi. On i przedstawiciele stowarzyszenia udali się na każde pole, wybierając odpowiedni moment, kiedy rolnicy mieszali pestycydy i insektycydy, myli pojemniki i sprzątali po pracy, aby obserwować ich nawyki związane z utylizacją opakowań. Czasami stali na skraju pola, czasami szli wzdłuż rowów, a czasami podążali za rolnikami na pola, aby zobaczyć, gdzie i jak pozbywają się opakowań. Na podstawie tych konkretnych obserwacji, rozmieszczenie pojemników zostało starannie zaplanowane, na przykład w pobliżu głównych szlaków komunikacyjnych, gdzie ludzie często zatrzymywali się i mogli je łatwo wyrzucić, ale bez blokowania maszyn, a także na nisko położonych terenach narażonych na powodzie lub gdzie zwierzęta gospodarskie miałyby do nich łatwy dostęp. Po kilku badaniach, cała gmina rozmieściła 92 pojemniki na opakowania po pestycydach i insektycydach, równomiernie rozmieszczone na każdym obszarze produkcji, zapewniając rozsądne odległości, aby ludzie nie musieli daleko podróżować. Zasada, którą zawsze przestrzegano, brzmi „zbieraj tam, gdzie powstają”, ograniczając praktykę wyrzucania pestycydów i insektycydów bezpośrednio na pola, wzdłuż dróg lub do kanałów i rowów po opryskach.

Ale pojemniki były tylko wstępem; kluczowym elementem była zmiana nawyków rolników. Pan Bich odwiedzał każde pole, spotykając się bezpośrednio z osobami pracującymi na nim, wielokrotnie przypominając im o konieczności prawidłowej utylizacji opakowań po pestycydach i insektycydach. Bez długich wyjaśnień i skomplikowanych argumentów, często wskazywał na skraj pola lub rów przed sobą i mówił: „Jeśli wyrzucicie to tutaj, wasza ziemia i woda ucierpią”. To krótkie, bezpośrednie i powtarzane podejście stopniowo się utrwaliło. Po kilku sezonach produkcyjnych zmiany w zachowaniu rolników stały się widoczne. Opakowania po pestycydach i insektycydach nie były już chaotycznie rozrzucone, a ilość gromadząca się na obrzeżach pól i w rowach stopniowo się zmniejszyła. Pola, na których kiedyś składowano odpady, były teraz czystsze, a przepływ wody był bardziej równomierny.

Zbiórka opakowań po pestycydach i insektycydach jest zorganizowana zgodnie z cyklem produkcyjnym, z co najmniej dwiema turami w roku, zbiegającymi się z końcem sezonu zbiorów. Przed każdą turą pan Bich sprawdza cały system pojemników, sprawdzając obszary o wysokim stężeniu odpadów oraz miejsca, w których ich składowanie jest nielegalne, aby zapewnić wczesne ostrzeganie. W dniu zbiórki pracownicy są jasno przydzieleni: część zbiera na polach, inni transportują zmodyfikowanymi pojazdami, a jeszcze inni gromadzą się w punkcie przeładunkowym. Po zakończeniu zbiórki pan Bich osobiście sprawdza i rozwiązuje wszelkie pozostałe problemy, dbając o to, aby proces nie był jednorazowy. Dlatego pola zmieniają się z każdym sezonem zbiorów, nie poprzez kampanie na dużą skalę, ale poprzez wiele małych, spójnych i ciągłych działań.

Oprócz pól ryżowych, pan Bich spędził wiele lat na wale rzeki Chu o długości około 1,5 km. Wcześniej pracami tymi zajmowało się głównie Stowarzyszenie Weteranów. Po połączeniu jednostek administracyjnych, zasięg gminy się rozszerzył, a Stowarzyszenie Rolników i Związek Kobiet dołączyły do ​​różnych sekcji, ale dla niego patrolowanie wału pozostało bez zmian. Kilka razy w tygodniu spaceruje wzdłuż całego wału, zwracając uwagę na punkty w pobliżu przepustów odwadniających, obszary nisko położone i miejsca graniczące z polami ryżowymi – miejsca, gdzie śmieci łatwo gromadzą się po deszczu. Gdy znajdzie śmieci, natychmiast je zbiera. Jeśli zauważy obszary, gdzie woda spływa powoli, zapisuje to, aby zgłosić i niezwłocznie zająć się problemem. Po ulewnych deszczach zazwyczaj przyjeżdża wcześnie, gdy woda jest jeszcze mętna, a śmieci z górnego biegu rzeki właśnie wypłynęły na brzeg, aby sprawdzić otwory przepustów i oczyścić cieki wodne. Nie jest to duże wyzwanie, ale jeśli opuści kilka sesji, zmiana będzie natychmiast zauważalna.

Pan Nguyen Ba Bich zaciągnął się w kwietniu 1978 roku jako żołnierz piechoty do 1. Korpusu Armii, służąc w przełęczy Chi Lang. Lata spędzone w wojsku zaszczepiły w nim punktualność i zdecydowaną etykę pracy oraz zaangażowanie w doprowadzanie spraw do końca. W lipcu 1983 roku został zwolniony ze służby i wrócił do rodzinnego miasta. W kolejnych latach angażował się w pracę społeczną i wiele innych projektów społecznych. Po fuzji obszar się rozszerzył, a struktura organizacyjna uległa zmianie, ale jego podejście pozostało niezmienne. Jako proaktywny lider Grupy 3 w dzielnicy mieszkalnej, nie czekał na informacje, ale chodził od drzwi do drzwi. Osobiście spotykał się z rodzinami w potrzebie i osobami niedawno zwolnionymi z więzień, aby zrozumieć ich sytuację i znaleźć sposoby na wsparcie ich, dbając o to, aby nikt nie został pominięty.

W gminie Xuan Hoa widok pana Bicha na wale przeciwpowodziowym każdego ranka lub po deszczu stał się czymś naturalnym. Jego zadania są drobne, ale codzienne, takie jak zbieranie pustych opakowań po pestycydach i insektycydach, spacerowanie, wzywanie kilku osób do usuwania chwastów lub oczyszczanie miejsca, z którego woda powoli odpływa. Od pól po groblę, ślady stóp tego weterana pojawiają się bezgłośnie, ale przynoszą na tereny wiejskie Xuan Hoa pola wolne od opakowań po pestycydach i insektycydach oraz kanały wolne od odpadów.

Tang Thuy

Source: https://baothanhhoa.vn/nguoi-cuu-chien-binh-giu-sach-nbsp-ruong-dong-giu-nep-lang-287587.htm


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Núi đá ghềnh Phú yên

Núi đá ghềnh Phú yên

On się nią opiekuje.

On się nią opiekuje.

Gry dla dzieci

Gry dla dzieci