Według raportu Sample Registration System Report, największego indyjskiego badania demograficznego, całkowity współczynnik dzietności w najludniejszym kraju świata wynosi obecnie zaledwie 1,9 dziecka na kobietę, czyli mniej niż 2,1 wymagane do utrzymania stabilnej liczebności populacji. Na początku XXI wieku wskaźnik ten sięgał nawet 3,3 dziecka na kobietę.
Eksperci uważają, że głównymi czynnikami przyczyniającymi się do spadku wskaźnika urodzeń w Indiach są lepszy dostęp do edukacji i lepsze metody antykoncepcji.
Jyotsna Mirlay, położna z Bengaluru (stan Karnataka), powiedziała w wywiadzie dla Al Jazeery, że dzięki wyższemu poziomowi wykształcenia młode Hinduski są dziś mniej związane tradycyjnymi ideami małżeństwa i dzieci niż ich matki i babcie. Odchodzą również od idei, że kobiety „czują się bezpiecznie w życiu, jeśli wyjdą za mąż i będą miały dzieci”.
„To właśnie tego typu przekonania zmuszają Hinduski do zawieszenia kariery i posiadania dzieci. Nie ma to już jednak znaczenia dla kobiet po trzydziestce i czterdziestce – które mają większą swobodę dzięki edukacji i niezależności finansowej, a zatem mają prawo wyboru, czy chcą mieć dzieci, czy nie” – powiedziała Mirlay. Ujawniła, że wiele par poszukujących poradnictwa zdrowotnego decyduje się na posiadanie dzieci, zgodnie ze swoimi celami zawodowymi.
Rosnące koszty utrzymania są również istotnym czynnikiem skłaniającym wielu Hindusów do posiadania mniejszej liczby dzieci. Według indyjskiego Ministerstwa Statystyki i Wdrażania Programów, inflacja cen konsumpcyjnych w kwietniu wzrosła szósty miesiąc z rzędu, osiągając 3,48%.
Międzynarodowy Fundusz Walutowy szacuje, że dochód na mieszkańca Indii w 2025 r. wyniesie 2878 dolarów, czyli mniej niż 240 dolarów miesięcznie, a miesięczne wydatki wzrosną do około 290 dolarów.
Wysokie koszty utrzymania to główny powód, dla którego Roopa (36), liderka zespołu w dużej firmie elektronicznej, zrezygnowała z posiadania dzieci. „Większość z nas chce zapewnić swoim dzieciom dobre życie, ale w obliczu rosnących kosztów utrzymania wielu z nas chce osiągnąć stabilność finansową i osiągnąć cele zawodowe przed założeniem rodziny” – powiedziała Roopa w wywiadzie dla Al Jazeery.
Shweta Luthra (41), prawniczka z Bengaluru, twierdzi, że wielu młodych Hindusów mniej interesuje się małżeństwem czy posiadaniem dzieci, a bardziej skupia się na poprawie jakości życia. „Wiele osób wydaje większość swoich pensji na wakacje lub wyjścia do restauracji w każdy weekend. Resztę przeznaczają na opłacenie czynszu i innych rachunków” – powiedziała Luthra.
W tej sytuacji wiele stanów stara się zachęcać ludzi do posiadania większej liczby dzieci. Na przykład Andhra Pradesh, gdzie wskaźnik urodzeń wynosi zaledwie 1,4 dziecka na kobietę, ogłosił w zeszłym miesiącu dotację w wysokości 30 000 rupii dla par, które mają trzecie dziecko, i 40 000 rupii dla par, które mają czwarte. Tymczasem stany takie jak Goa, Karnataka i Telangana tworzą centra zapłodnienia in vitro, aby wspierać pary pragnące zostać rodzicami.
TRI VAN
Źródło: https://baocantho.com.vn/nguoi-tre-an-do-ngay-cang-sinh-it-con-a207211.html







