![]() |
| Pani Dang Thi Hoa (pracownica służby zdrowia w wiosce Suoi Boc, gmina Yen Trach) i lokalni mieszkańcy. |
Wioska Suoi Boc liczy 98 gospodarstw domowych i prawie 400 mieszkańców, z których prawie 95% stanowią przedstawiciele grupy etnicznej Dao. Osada dzieli się na dwa obszary: Suoi Boc i Khe Nhe. Podróż z Suoi Boc do Khe Nhe wymaga przejechania przez kilka sąsiednich wiosek; spacer zajmuje prawie trzy godziny nieprzerwanego marszu.
Od dziesięcioleci mieszkańcy regionu znają wizerunek drobnej kobiety niosącej na ramieniu torbę z lekarstwami, kryjącą w sobie „esencję” współczesnej medycyny i tradycyjnej wiedzy ludowej. Oprócz zapewniania podstawowej opieki zdrowotnej, jest ona również wiceprzewodniczącą klubu kulturalno-artystycznego grupy etnicznej Dao oraz członkinią klubu śpiewu i gry Dan Tinh Then w gminie Yen Trach.
Urodzona i wychowana w społeczności etnicznej Dao, doskonale rozumie ich zwyczaje, tradycje i sposób myślenia. Stało się to dla niej atutem w roli pracownika służby zdrowia, gdzie aktywnie uczestniczy w podstawowej opiece zdrowotnej dla społeczności.
Od edukacji zdrowotnej i monitorowania chorób po opiekę zdrowotną nad matką i dzieckiem oraz propagowanie planowania rodziny – wszystkie te zadania wykonywała z oddaniem.
Oprócz świadczenia opieki medycznej, aktywnie doradzała miejscowej ludności w kwestii utrzymania higieny środowiska, od karczowania krzaków wokół domów, spania pod moskitierami, aby uniknąć malarii, sprzątania kurników dla zwierząt gospodarskich i drobiu, kopania studni, budowania łazienek i toalet, po zapobieganie rozrzucaniu zwierzęcych odchodów na drogach... „Powoli, ale konsekwentnie, wygrywa wyścig”, a świadomość ludzi w zakresie zapobiegania chorobom stopniowo się zmieniała i poprawiała.
![]() |
| Podając tradycyjne lekarstwa rodzinom pacjentów, pani Dang Thi Hoa (po prawej) zawsze instruuje ich, jak przygotować lekarstwo i dba o to, aby pacjenci przyjęli je na czas. |
Wspominając wydarzenia sprzed kilku lat, pani Hoa opowiadała: „W tym rejonie wciąż istnieją rodziny, które wierzą w sprawy duchowe. Kiedy chorują, nadal zapraszają szamanów do odprawiania rytuałów, zabijania świń i kurczaków, aby „odpędzić złe duchy”. W obliczu tej rzeczywistości nie narzucałam się ani nie zaprzeczałam, ale postawiłam na elastyczne podejście. Odwiedzałam i monitorowałam stan pacjenta, czekałam, aż rodzina zakończy rytuały, a następnie delikatnie zachęcałam ich do zażywania dodatkowych leków”.
Jej elastyczność i szacunek dla lokalnej kultury sprawiły, że jej rady były łatwo akceptowane przez ludzi. Rozumiała, że zmiana postrzegania nie nastąpi z dnia na dzień, ale wymaga wytrwałości, zrozumienia i wsparcia.
Stosując tradycyjną medycynę ziołową, potrafi wyleczyć wiele różnych chorób, skupiając się na problemach z kośćmi i stawami, chorobach wątroby, dolegliwościach żołądkowych itp. Wielu biednych i starszych ludzi zostało wyleczonych ze swoich chorób dzięki jej ziołowym środkom, bez pobierania żadnej opłaty.
Przystępna, szczera i znająca skuteczne tradycyjne ziołolecznictwo, jest uwielbiana przez mieszkańców regionu. Wielu, którzy wcześniej lekceważyli profilaktykę chorób, zdało sobie sprawę z jej wagi po wysłuchaniu jej wyjaśnień, zmianie swojego zachowania i zachęceniu dzieci i wnuków do udziału w programach zdrowotnych, takich jak rozszerzone szczepienia, profilaktyka chorób, planowanie rodziny oraz proaktywne zgłaszanie wszelkich oznak epidemii.
Dowody wskazują, że w ostatnich latach większość dzieci w wieku uprawniającym do zaszczepienia otrzymała wszystkie niezbędne szczepienia od rodziców; kobiety w ciąży aktywnie zgłaszają się do placówek medycznych na badania kontrolne i monitorowanie ciąży. Wiele przestarzałych zwyczajów jest stopniowo eliminowanych.
Źródło: https://baothainguyen.vn/xa-hoi/net-dep-doi-thuong/202604/nguoi-vai-mang-2-tui-thuoc-77b28a3/












