Korea Południowa zajmuje 25. miejsce w rankingu FIFA, a ich rywal jest o 13 miejsc niżej. Na stadionie w Guadalajarze wciąż było ponad 1500 pustych miejsc, pomimo obecności Gianniego Infantino, prezesa Światowej Federacji Piłkarskiej. Większość uwagi zdawała się być skupiona na meczu otwarcia pomiędzy gospodarzami, Meksykiem, a Republiką Południowej Afryki.
Jednak dla kibiców z krajów azjatyckich i wszystkich zainteresowanych piłką nożną w tym regionie, mecz otwarcia reprezentanta kontynentu cieszył się dużą uwagą i budził duże oczekiwania.
Korea Południowa, która po raz jedenasty z rzędu bierze udział w największym turnieju piłkarskim na świecie (najwięcej na tym kontynencie, biorąc pod uwagę 12 występów), jest najsilniejszym przedstawicielem tego kraju i oczekuje się, że w mocny sposób zaprezentuje klasę, styl i współczesną pozycję azjatyckiej piłki nożnej.
Czwarte miejsce, jakie zajęli w finale Mistrzostw Świata w 2002 r., nie wydawało się dostatecznie przekonujące, zwłaszcza że turniej odbywał się na ich ojczystej ziemi (wraz z Japonią).
Czechy to dobry test, aby ocenić formę Korei Południowej i przewidzieć jej szanse na dalszy awans w turnieju. Choć Czechy mogą pochwalić się wieloma zawodnikami z młodego pokolenia, tradycyjna tożsamość niegdyś znakomitej i błyskotliwej reprezentacji Czechosłowacji raczej nie zaniknie.
Nacisk na grę, ścisła obrona, wykorzystanie umiejętności szybkiego reagowania i eksploatacja stałych fragmentów gry groźnymi strzałami głową sprawiły, że przeciwnik był sfrustrowany w pierwszej połowie. W ten sposób Czesi otworzyli wynik strzałem głową z autu i mogliby ponownie objąć prowadzenie, stosując tę samą taktykę, gdyby Tomas Souček nie był na spalonym.
Zwycięstwo Korei Południowej należy więc uznać za pierwszy dowód na to, że piłka nożna w Azji jest w dobrej formie i daje nadzieję na awans do finałów.
Odpowiednie statystyki pokazują ich przewagę nad doświadczonym europejskim przeciwnikiem. Wyrównująca bramka Hwang In-beoma i zwycięska bramka Oh Hyeon-gyu, zapewniająca zwycięstwo 2:1, zostały wykonane zręcznie i były efektem ostrych akcji ofensywnych.
Przede wszystkim, oprócz cennych trzech punktów zdobytych w zaciętej grupie, udany początek Korei Południowej w Guadalajarze dał azjatyckim widzom niezwykle inspirujący wgląd w możliwości ich reprezentacji.
Przypomina nam, że odważnie powinniśmy wprowadzać innowacje, przezwyciężać poczucie niższości, aby zintegrować się ze współczesnym otoczeniem i z entuzjazmem zmieniać siebie na lepsze.
To dopiero początek, ale pamiętaj, że przed nami jeszcze długa droga.
Źródło: https://baodanang.vn/nhac-nho-va-thoi-thuc-3340304.html








