Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Zasłużony artysta Ngoc Doi: całkowite poświęcenie Cai Luong (tradycyjnej operze wietnamskiej).

Od 7 roku życia Ngoc Doi podróżowała z ojcem na sceny Cai Luong (tradycyjnej opery wietnamskiej).

Người Lao ĐộngNgười Lao Động27/09/2025

Ngoc Doi, której prawdziwe nazwisko to Nguyen Ngoc Doi, urodziła się w 1987 roku w prowincji Bac Lieu (obecnie Ca Mau). Jej ojciec był muzykiem, a wujek śpiewakiem, więc muzyka płynie w jej krwi. Wystarczy, że raz usłyszy piosenkę, by móc ją naturalnie zaśpiewać.

Życie z charakterem

Dziś wieczorem (28 września) odbędzie się finałowa gala rankingowa 20. konkursu „Złoty Dzwon Tradycyjnej Muzyki Wietnamskiej”, organizowanego przez Telewizję Ho Chi Minh City (HTV). Nadal nie wiadomo, kto zdobędzie „Złoty Dzwon”, ale największą radość odczuwa zasłużony artysta Ngoc Doi, który był świadkiem coraz większego udoskonalania konkursu i rozprzestrzeniania jego humanistycznych wartości.

NSƯT Ngọc Đợi: Trọn tình với cải lương- Ảnh 1.

Zasłużony artysta Ngoc Doi

W sali prób Teatru Telewizyjnego w Ho Chi Minh City, Zasłużona Artystka Ngoc Doi siedziała cicho, uważnie słuchając każdego wersu śpiewanego przez trójkę finalistów. Kiedy Quan Tri śpiewała nieco niedojrzałą piosenkę ludową, robiła pauzy, dostosowywała rytm i akcentowała każde słowo. Z Ha Nhu cierpliwie pokazywała jej, jak stosować ozdobniki wokalne, nadając jej miękki głos, a jednocześnie zachowując istotę południowowietnamskiej muzyki ludowej.

Gdy nadeszła kolej Thùy Dương, Ngọc Đợi podeszła bliżej, demonstrując każdy ruch dłoni i kontakt wzrokowy, tak aby piosenka była odczuwalna nie tylko poprzez jej głos, ale także poprzez mowę ciała.

NSƯT Ngọc Đợi: Trọn tình với cải lương- Ảnh 3.

Zasłużony artysta Ngoc Doi wykonuje utwór „Da Co Hoai Lang” podczas programu artystycznego z okazji „Złotego Dzwonu Muzyki Tradycyjnej” zorganizowanego przez HTV (zdjęcie udostępnione przez artystę).

Czasem jest łagodna jak starsza siostra, a czasem surowa jak oddana nauczycielka. Zasłużona artystka Ngoc Doi rozumie lepiej niż ktokolwiek inny, że w drodze do zdobycia „Złotego Dzwonu” najważniejsze jest nie tylko poprawne śpiewanie, ale także życie z postacią i oddychanie w rytmie sceny.

Patrząc na uczestniczki, zobaczyła odbicie siebie sprzed 18 lat – dziewczyny, która po raz pierwszy stanęła na scenie Teatru Telewizji, w blasku świateł, jednocześnie zdenerwowana i pełna tęsknoty. W wieku 15 lat, gdy jej koleżanki były jeszcze w szkole, Ngoc Doi postanowiła wędrować z trupą teatralną. Krytyka, że ​​jest „niepiękna, nadaje się jedynie do roli pokojówki”, głęboko ją zraniła. Zamiast się poddać, pilnie ćwiczyła, ucząc się śpiewu i aktorstwa. To właśnie ta wytrwałość wykuła w sobie głos wystarczająco silny, by zdobyć najwyższe szczyty.

„Urodziłem się w kraju, w którym muzyk Cao Van Lau skomponował piosenkę „Da Co Hoai Lang”, dlatego jestem zdeterminowany, aby zachować istotę i przesłanie tej słynnej piosenki utalentowanego muzyka” – powiedział zasłużony artysta Ngoc Doi.

Przełomowy moment zwrotny

W 2007 roku, dwudziestoletnia dziewczyna z prowincji Bac Lieu spakowała walizki i pojechała do Ho Chi Minh, aby wziąć udział w konkursie „Złoty Dzwon Tradycyjnej Muzyki Wietnamskiej”. Wtedy główną nagrodę zdobyła Ngoc Doi.

Od czasu zdobycia nagrody publiczność pamięta Ngoc Doi za jej ekspresyjny śpiew i unikalny styl vong co (tradycyjnego wietnamskiego śpiewu ludowego), zwłaszcza gdy śpiewa przejmujące i melancholijne piosenki. Poza talentem wokalnym, udowodniła również, że potrafi wcielać się w role sceniczne poprzez subtelną i autentyczną grę aktorską.

Od Quỳnh Nga w „Przy moście tkactwa jedwabiu”, Út Lượm w „Jaka melodia dla ciebie”, po Thị Hến w „Ngao Sò Ốc Hến” czy Thu An w „Nocy festiwalu Long Trì”, skrupulatnie studiowała każdą postać, odnajdując unikalny rytm, by tchnąć w nią życie. Ostatnio Ngọc Đợi nadal imponowała swoją nową rolą w sztuce „Cesarskie miasto w chaosie” (napisanej przez artystę ludowego Triệu Trung Kiêna, mniej więcej w czasach cesarza Đinh Tiên Hoànga). Wcześniej cierpiała na depresję i chciała rzucić, ale myśląc o swoich starszych rodzicach, wytrwała. To miłość rodziny podnosiła ją na duchu, pomagając jej kontynuować drogę teatru, którą uważa za swoje przeznaczenie.

Dla Ngoc Doi podtrzymywanie i przekazywanie płomienia Cai Luong (tradycyjnej opery wietnamskiej) młodszemu pokoleniu zawsze było priorytetem, ponieważ ceni sobie swoją drogę od piętnastoletniej dziewczyny, która dołączyła do trupy teatralnej, do doświadczonej i zmęczonej życiem kobiety, którą jest dzisiaj. Ngoc Doi doświadczyła wielu smutków i radości. Ale ponad wszystko pozostał słodki głos Bac Lieu i artystka całym sercem oddana Cai Luong – sztuce, która pielęgnowała jej duszę od urodzenia.

Artystka z People's Music Minh Vương skomentowała: „Ngọc Đợi jest dowodem wytrwałości. Utrzymuje formę wokalną od prawie 20 lat i staje się coraz bardziej dojrzała w aktorstwie – co jest rzadkością u młodych artystów”. Artystka z People's Music Thanh Tuấn również potwierdziła: „Najcenniejszą cechą Ngọc Đợi jest to, że śpiewa całym sercem. To właśnie ta szczerość pomaga jej utrzymać publiczność”.

Zasłużona Artystka Ngoc Doi, najbardziej cieszy się nie z chwały przeszłości, ale z faktu, że młode pokolenie wciąż pasjonuje się tradycyjnymi wietnamskimi pieśniami ludowymi. Powiedziała: „Nagroda Złotego Dzwonu to tylko pamiątkowe trofeum, ale śpiew, który rezonuje w sercach publiczności, to największa nagroda”.

„Ngoc Doi nie zatrzymuje blasku reflektorów gwiazdy sceny tylko dla siebie, lecz po cichu odchodzi i rozpala wiarę, że Cai Luong (wietnamska opera tradycyjna) wciąż istnieje i będzie istnieć dzięki artystom, którzy wiedzą, jak żyć i się jej poświęcić” – stwierdził Phuong Loan, artysta ludowy.

Przez długi czas Ngoc Doi był związany z zespołem Cao Van Lau Cai Luong, a obecnie należy do zespołu artystycznego Vam Co Cai Luong (prowincja Tay Ninh ).

Gdziekolwiek się udaje, poświęca się całkowicie, występując i będąc mentorką dla młodszych pokoleń. W 2025 roku Ngoc Doi powróci na XX konkurs „Złoty Dzwon Cai Luong” w nowej roli – dołączając do jury trenerskiego i jury zawodowego. Powiedziała: „Chcę zaszczepić w młodszym pokoleniu przekonanie, że droga do sztuki jest trudna, ale jeśli naprawdę pokochają Cai Luong, publiczność nigdy ich nie opuści”.


Źródło: https://nld.com.vn/nsut-ngoc-doi-tron-tinh-with-cai-luong-196250927210132626.htm


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Płuca Sajgonu

Płuca Sajgonu

Turystyka doświadczalna w Wietnamie

Turystyka doświadczalna w Wietnamie

Szczęśliwy uśmiech dziecka z Central Highlands.

Szczęśliwy uśmiech dziecka z Central Highlands.