Pep Guardiola zaczął dawać wyraźne sygnały dotyczące swojej przyszłości tuż przed ostatnim meczem w roli menedżera Manchesteru City. Po dekadzie sukcesów na Etihad, hiszpański strateg potwierdził, że przechodzi na emeryturę, ale nie wykluczył możliwości trenowania reprezentacji Anglii w przyszłości.
Podczas pożegnalnej konferencji prasowej w Man City, Guardiola został zapytany, czy jest zainteresowany posadą selekcjonera reprezentacji Anglii. Zamiast zaprzeczyć, były menedżer Barcelony udzielił dość tajemniczej odpowiedzi.
„Nie mam konkretnych planów na przyszłość” – powiedział Guardiola. „Chcę odpocząć, spędzić czas z rodziną i robić rzeczy, na które nigdy wcześniej nie miałem okazji”.
Kiedy jednak reporter dopytywał, czy oznacza to, że nie wyklucza możliwości trenowania reprezentacji Anglii, Guardiola odpowiedział krótko: „Tak, ale nikogo to nie obchodzi”.
To oświadczenie natychmiast wywołało wiele spekulacji w Anglii, biorąc pod uwagę, że Guardiola od dawna uważany jest za jednego z niewielu menedżerów zdolnych do wyniesienia „Trzech Lwów” na szczyt w najważniejszych turniejach. Po wielu latach spędzonych w klubowej piłce nożnej, 55-letni strateg podobno jest również bardziej zainteresowany środowiskiem reprezentacji narodowej u schyłku swojej kariery.
Guardiola opuści Manchester City po sezonie 2025/26, kończąc najwspanialszy okres w historii klubu, z serią tytułów mistrzowskich Premier League i Ligi Mistrzów oraz historycznym potrójnym mistrzostwem w sezonie 2022/23. Poza dyskusją na temat swojej przyszłości, Guardiola po raz kolejny stanął w obronie Manchesteru City, oczekując na rozstrzygnięcie w sprawie 115 zarzutów o nadużycia finansowe ze strony Premier League.
Podczas gdy Anglia pod wodzą Thomasa Tuchela wciąż celuje w Mistrzostwa Świata w 2026 roku, oświadczenie Guardioli wyraźnie daje kibicom w Anglii więcej powodów, by marzyć o wyjątkowej przyszłości.
Źródło: https://znews.vn/pep-guardiola-khong-con-tu-choi-tuyen-anh-post1653934.html









Komentarz (0)