![]() |
Moment Victora Gyokeresa wywołał kontrowersje. |
W szybkiej kontrze w 90+3 minucie Viktor Gyokeres otrzymał piłkę od kolegi z drużyny, zanim ruszył w kierunku bramki Newcastle. Tylko dwóch zawodników drużyny przeciwnej kryło Gyokeresa, podczas gdy trzech piłkarzy Arsenalu rzuciło się do przodu w środku pola, gotowych do przyjęcia podania. Napastnik jednak źle opanował piłkę, podając ją prosto pod nogę obrońcy Newcastle, przez co piłka wyleciała poza linię boczną i pozbawiła Kanonierów doskonałej okazji do zdobycia gola.
Zaraz po tym zagraniu Gyokeres spotkał się z falą krytyki w mediach społecznościowych. Jeden z fanów napisał: „Kiedy twoja drużyna rywalizuje z Man City różnicą bramek i marnujesz idealną okazję jak ta”. Inny kibic skomentował: „Gyokeres był zbyt wolny, a jego gra była niedbała”. Inny zauważył: „Arsenal będzie żałował zmarnowanych okazji”.
W meczu z Newcastle Arsenal oddał 11 strzałów, z czego 4 były celne, ale udało mu się zdobyć tylko jedną bramkę. To zwycięstwo tymczasowo stawia londyńską drużynę przed Man City na czele tabeli ligowej, ale wciąż ustępuje rywalom pod względem liczby strzelonych bramek (64 w porównaniu do 66).
Komentując mecz, były zawodnik Les Ferdinand wyraził swoje niezadowolenie z gry Arsenalu: „Rozumiem frustrację kibiców Arsenalu. Czuć niepokój na trybunach i jestem pewien, że to właśnie spowodowało taką grę zawodników. Ich występ nie był zbyt przekonujący, choć i tak będą zadowoleni z trzech punktów i powrotu na szczyt tabeli”.
Pozostały tylko cztery kolejki Premier League, więc każdy mecz Arsenalu jest dla niego jak finał.
Źródło: https://znews.vn/pha-bong-gay-phan-no-cua-cau-thu-arsenal-post1646700.html









Komentarz (0)