Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Nowe odkrycie dotyczące najgorętszej planety Układu Słonecznego.

Według najnowszych badań Wenus — najgorętsza planeta Układu Słonecznego — może być w stanie lepiej konserwować szczątki statków kosmicznych, niż dotychczas sądzono.

Báo Khoa học và Đời sốngBáo Khoa học và Đời sống14/05/2026

Wenus jest znana jako najgorętsza planeta w Układzie Słonecznym. Panuje na niej ogromne ciśnienie atmosferyczne i temperatura powierzchni wystarczająco wysoka, by stopić ołów. Dlatego od dawna uważa się, że Wenus zniszczyła każdy statek kosmiczny, który wylądował na jej powierzchni podczas poprzednich misji eksploracyjnych. Jednak nowe badania opublikowane w czasopiśmie „Geoarchaeology” przez ekspertów sugerują, że niektóre pozostałości statków kosmicznych, które kiedyś odwiedziły Wenus, mogą nadal istnieć.

Zespół ekspertów przeprowadził badania mające na celu ocenę stanu zachowania sond na powierzchni Wenus. Po przeanalizowaniu 15 misji, w ramach których sondy kosmiczne zbliżyły się do Wenus w latach 1965–1985, doszli do wniosku, że co najmniej siedem sond wciąż znajduje się na powierzchni Wenus.

Według Gizmodo, chociaż Wenus ma podobne do Ziemi rozmiary, masę i skład, to ma gęstą atmosferę, która zatrzymuje ciepło, powodując efekt cieplarniany. Temperatura powierzchni Wenus sięga 467 stopni Celsjusza. Ciśnienie atmosferyczne jest również około 93 razy wyższe niż na poziomie morza na Ziemi.

hanh-5.png
Ilustracja statku kosmicznego NASA Pioneer Venus 1. Zdjęcie: NASA.

Aby zweryfikować wykonalność obecności statku kosmicznego na powierzchni Wenus, zespół pod kierownictwem włoskiego eksperta Luki Forasiepiego podjął próbę zbadania sondy Venus Daywalker, wystrzelonej przez NASA w 1978 roku. Sonda ta została zaprojektowana w celu zbierania danych na temat atmosfery Wenus podczas lądowania na powierzchni planety.

Ku zaskoczeniu wszystkich, ta mała sonda przetrwała gwałtowne uderzenie w powierzchnię Wenus i kontynuowała transmisję danych na Ziemię przez 67 minut i 37 sekund, zanim stała się bezużyteczna z powodu wysokiej temperatury, ciśnienia atmosferycznego i wyczerpania zapasów energii.

Symulacje laboratoryjne wskazują jednak, że niektóre części sondy Venus Daywalker mogły przetrwać znacznie dłużej od wysłania ostatniego sygnału na Ziemię.

Statek kosmiczny Pioneer został zbudowany głównie z tytanu, z berylowymi wspornikami i aluminiowymi pojemnikami na sprzęt wewnątrz. Testy w symulowanej atmosferze Wenus wykazały, że tytan jest bardzo wytrzymały. Dlatego statek kosmiczny prawdopodobnie zachował znaczną część swojej ogólnej struktury.

Elementy aluminiowe mogą również pozostać względnie nienaruszone ze względu na podobną do tytanu odporność na korozję. Pozostałe części, takie jak uszczelki służące do utrzymania ciśnienia wewnętrznego, mogły ulec uszkodzeniu po długotrwałym narażeniu na działanie środowiska planetarnego.

Opierając się na tych nowych odkryciach, zespół badawczy uważa, że ​​co najmniej siedem sond, które kiedyś wylądowały na powierzchni Wenus, może nadal znajdować się na planecie.

Te statki kosmiczne nie tylko zapisują się w historii eksploracji kosmosu, ale także obiecują dostarczyć informacji na potrzeby przyszłych misji na inne, nieprzystępne planety.

Source: https://khoahocdoisong.vn/phat-hien-moi-ve-hanh-tinh-nong-nhat-he-mat-troi-post2149100119.html


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Szczęście pochodzi z prostych rzeczy.

Szczęście pochodzi z prostych rzeczy.

Rocznica A80

Rocznica A80

Wybieram NIEPODLEGŁOŚĆ

Wybieram NIEPODLEGŁOŚĆ