Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Doskonały pilot myśliwca Su-27.

VnExpressVnExpress21/07/2023

[reklama_1]

Podpułkownik, pilot pierwszego stopnia Bui Dinh Thao znakomicie zdał test przechwytywania celu swoim samolotem Su-27 podczas ćwiczeń bombardowania i strzelania ostrą amunicją na strzelnicy Nhu Xuan w Thanh Hoa .

Pot spływał mu po policzkach, a włosy kleiły się do czoła po godzinach spędzonych w hełmie lotniczym. Jednak pilot Bui Dinh Thao (dowódca 2. eskadry 925. pułku lotniczego, 372. dywizjonu, Obrona Powietrzna – Dowództwo Sił Powietrznych) uśmiechnął się, opuszczając kokpit. Thao, pilot wojskowy pierwszego stopnia (najwyższy stopień w Wietnamskich Ludowych Siłach Powietrznych), mając zaledwie 33 lata, cieszył się uznaniem instruktorów i towarzyszy broni za talent, odwagę i umiejętności lotnicze.

Mierzący 185 cm wzrostu w liceum Thao był obiecującym sportowcem w lokalnej drużynie siatkówki , ale jego droga do służby wojskowej rozpoczęła się, gdy delegacja Dowództwa Obrony Powietrznej i Sił Powietrznych odwiedziła dzielnicę Vinh Bao w Hajfongu w 2003 roku, aby wziąć udział w egzaminach rekrutacyjnych. Jego ojciec powiedział mu, żeby „pojechał i zobaczył”, ale Thao był jednym z pięciu młodych mężczyzn z miasta Hajfongu, którzy zdali egzamin rekrutacyjny, spośród tysięcy, które się zgłosiły.

Thảo żywo pamięta dzień, kiedy z nieśmiałości nie rozebrał się na badanie chirurgiczne. Widząc młodego mężczyznę wchodzącego do pokoju i natychmiast wychodzącego, oficer podszedł do niego, aby zapytać o jego stan. Oficer delikatnie wyjaśnił sytuację, a następnie cierpliwie przeprowadził go przez badania na różnych oddziałach, zanim w końcu zaprowadził go na oddział chirurgii. „Pamiętam, że lekarz nazywał się Phan Thành. Będę mu wdzięczny do końca życia, ponieważ dzięki niemu zostałem pilotem wojskowym” – powiedział Thảo.

Podpułkownik Bui Dinh Thao i jego koledzy rozmawiają po zakończeniu testu przechwytywania celów powietrznych 17 lipca. Zdjęcie: Giang Huy

Podpułkownik Bui Dinh Thao (drugi od lewej) i jego koledzy rozmawiają po zakończeniu testu przechwytywania celów powietrznych 17 lipca. Zdjęcie: Giang Huy

Po ukończeniu Szkoły Oficerów Sił Powietrznych w 2009 roku, Thao został przydzielony do 940. Pułku Szkoły Oficerów Sił Powietrznych w dystrykcie Phu Cat w prowincji Binh Dinh. Później jednostkę tę przemianowano na 925. Pułk 372. Dywizji, odpowiedzialny za ochronę centralnego regionu przybrzeżnego od 13 do 18 stopnia szerokości geograficznej i okolicznych wysp. Tam zapoznał się i stopniowo opanował obsługę MiG-21 – myśliwca, którym bohater Pham Tuan zestrzelił B-52 w 1972 roku.

Thao powiedziała, że ​​jako pilot, każdy, kto lata MiG-21, „nie będzie zastraszony przez żaden inny odrzutowiec”, ponieważ jest to myśliwiec trudny do opanowania; jest łatwy w sterowaniu, ale brakuje mu stabilności. Samolot wykorzystuje skrzydła delta o małej powierzchni i niskiej sile nośnej. Siły powietrzne na całym świecie uważają MiG-21 za latającą trumnę, samolot trudny w pilotażu, ustępujący jedynie statkom kosmicznym.

W 2011 roku pilot Thao przesiadł się na myśliwiec wielozadaniowy Su-27. Samolot ten może pełnić wiele funkcji bojowych, w tym walkę powietrzną oraz atakowanie celów naziemnych bombami i rakietami. Dzięki biegłości w posługiwaniu się MiG-21, Thao szybko się rozwijał.

Aby zostać pilotem poziomu 1, musiał zgromadzić wystarczającą liczbę godzin lotu i zaliczyć wszystkie ćwiczenia lotnicze, od łatwych do trudnych. Największym wyzwaniem dla Thao pozostał skomplikowany, nocny lot meteorologiczny. Lot ten był trudny ze względu na ciemność, gęste chmury, trudności z określeniem stanu samolotu w przestrzeni kosmicznej i ograniczoną widoczność.

„W tym momencie pilot jest jak ptak lecący w czasie burzy. Misją jest opuszczenie gniazda, ale po powrocie musi znaleźć własną drogę i bezpiecznie wrócić na parking. Jeśli jego umiejętności okażą się niewystarczające, wzbije się w powietrze i nie będzie w stanie wrócić na lotnisko, aby wylądować” – powiedział.

Podpułkownik Bui Dinh Thao pilotuje samolot z powrotem na parking po zakończeniu ćwiczeń bombardowania, 20 lipca. Zdjęcie: Giang Huy

Podpułkownik Bui Dinh Thao pilotuje samolot z powrotem na parking po zakończeniu ćwiczeń bombardowania, 20 lipca. Zdjęcie: Giang Huy

Na początku swojej kariery lotniczej, aby pokonać ograniczenia widoczności podczas trudnych ćwiczeń lotniczych, pilot Bui Dinh Thao określał azymut i odległość za pomocą przyrządów w kokpicie, wizualizując swoją aktualną pozycję i odnajdując drogę. Na podstawie odległości i prędkości mógł w pamięci obliczyć czas lotu do celu. Z czasem, gdy nabierał wprawy, przestał polegać tak bardzo na nawigacji. Piloci myśliwców to eksperci w dziedzinie arytmetyki mentalnej i szybkich obliczeń. Wszystkie obliczenia w pamięci dają wyniki w zaledwie 3 do 5 sekund z bardzo dużą dokładnością.

W przypadku pilotów proces szkolenia ściśle integruje teorię z praktyką. Jednak nawet po opanowaniu 10 części, tylko 6-7 z nich można zastosować w powietrzu z powodu braku tlenu. W związku z tym wielu znakomitych kursantów nie jest w stanie latać podczas szkolenia.

Według podpułkownika Bui Dinh Thao, dla pilotów myśliwców manewry lotnicze wymagające największego doświadczenia, odwagi i wykazania się umiejętnościami to te, które polegają na atakowaniu celów powietrznych. Aby opanować te manewry, piloci muszą wykonywać złożone akrobacje na dużych i małych wysokościach, łączyć różne techniki obsługi broni i umiejętnie kontrolować samolot.

„Piloci muszą ćwiczyć wizualne śledzenie samolotów z odległości do 30 km, co oznacza, że ​​samolot-cel ma wielkość końcówki długopisu, ale pilot nadal utrzymuje precyzyjną pozycję, kierując wiązką radaru” – powiedział.

Typowy dzień szkolenia lotniczego dla Thao i jego kolegów z zespołu zazwyczaj rozpoczyna się o 4 rano. Wtedy piloci jedzą śniadanie, mierzą sobie ciśnienie krwi i sprawdzają swój sprzęt. Godzinę później, po zakończeniu wszystkich procedur i sprawdzeniu stanu sprzętu, Thao rozpoczyna swoją misję. Podczas lotów patrolowych samoloty często przenoszą pociski rakietowe, których celem jest wykrycie i przechwycenie wroga z dystansu, uniemożliwiając mu wniknięcie w głąb lądu i zaatakowanie ważnych celów.

Podpułkownik Bui Dinh Thao, dowódca eskadry 2. dywizjonu, 925. pułku lotniczego, 372. dywizji. Zdjęcie: Giang Huy

Podpułkownik Bui Dinh Thao, dowódca eskadry 2. dywizjonu, 925. pułku lotniczego, 372. dywizji. Zdjęcie: Giang Huy

Aby zapewnić sobie zdrowie i sprawność do służby, Thao i jego koledzy z drużyny muszą przestrzegać ścisłej diety oraz programu treningów fizycznych i psychicznych, pod nadzorem oficera pomocniczego ds. sportu. Każdego tygodnia piloci przechodzą co najmniej trzy dni rygorystycznego treningu, obejmującego bieg na dystansie 10 km oraz ćwiczenia z zakresu sportów lotniczych, takie jak obroty i wspinanie się po drabinie, aby wyćwiczyć układ przedsionkowy i zaaklimatyzować się do życia w kosmosie. Po ukończeniu wszystkich tych ćwiczeń piloci mogą swobodnie uprawiać inne sporty.

Z ponad 15-letnim doświadczeniem jako pilot i 1200 godzinami nalotu, podpułkownik Bui Dinh Thao ukończył setki misji i ćwiczeń różnej wielkości. W 2019 roku wraz z kolegami z zespołu został wyznaczony do przeprowadzenia testu bombardowania na strzelnicy na wyspie Hon Ty w prowincji Binh Thuan (TB-5), pilotując Su-27 z bombami i pociskami, aby trafić w cel. Misję ukończył z powodzeniem, zyskując wysokie uznanie przełożonych.

W dniach 16-20 lipca Dowództwo Obrony Powietrznej Sił Powietrznych zorganizowało ćwiczenia nawigacyjno-bombowe z użyciem ostrej amunicji na strzelnicy Nhu Xuan (Thanh Hoa). Zawody miały na celu ocenę poziomu umiejętności załogi i stacji nawigacyjnej radarowej, umiejętności pilotów w zakresie wizualnego wykrywania i przechwytywania celów oraz za pomocą sprzętu, a także umiejętności załóg śmigłowców w zakresie obliczania i przechowywania danych lotu długodystansowego.

To najwyższy poziom szkolenia, którego celem jest doskonalenie umiejętności dowodzenia, koordynacji i kontroli lotów oficerów pułkowych w całych Siłach Powietrznych. Stanowi on również okazję do oceny jakości uzbrojenia i sprzętu, wsparcia technicznego, zdolności bojowych oraz manewrów bojowych każdego oficera i pilota, zwłaszcza w warunkach nocnych i złożonych sytuacjach. Na tej podstawie Siły Powietrzne wyciągną wnioski i zorganizują szkolenia ściśle dostosowane do praktycznych realiów i ewoluujących trendów współczesnej sztuki wojennej.

Syn Ha



Link źródłowy

Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Współpracownik

Współpracownik

Promienny Wietnam – 80 lat podróży.

Promienny Wietnam – 80 lat podróży.

Turystyka Ho Tram

Turystyka Ho Tram