![]() |
| To już trzecia porażka trenera Pepa Guardioli 0-3 w pierwszym meczu fazy pucharowej Ligi Mistrzów. (Źródło: Manchester City) |
Mimo że Manchester City był uważany za silniejszą drużynę, niespodziewanie przegrał 0:3 z Realem Madryt w pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów rano 12 marca. Zwycięstwo hiszpańskiego giganta zostało rozstrzygnięte w pierwszej połowie hat-trickiem pomocnika Federico Valverde.
Po meczu menadżer Pep Guardiola nie poddał się, ale przyznał, że Manchester City nie miał już wielu szans na odwrócenie losów meczu, chociaż do końca meczu rewanżowego na własnym boisku, Etihad Stadium, pozostało jeszcze co najmniej 90 minut.
Z perspektywy czasu, Liga Mistrzów była świadkiem wielu niesamowitych powrotów. Szczytowym osiągnięciem było zwycięstwo Barcelony nad PSG w sezonie 2016/17.
Wówczas Blaugrana przegrała na wyjeździe 0:4 w pierwszym meczu, ale wygrała 6:1 w rewanżu u siebie. Co więcej, wiele innych klubów również odrobiło straty w rewanżu, przegrywając trzy bramki w pierwszym meczu.
Historia nie sprzyja jednak Pepowi Guardioli. Statystycznie rzecz biorąc, jest to jego najwyższa porażka w pierwszym meczu fazy pucharowej Ligi Mistrzów, podobna do porażki 0:3 z Barceloną w pierwszym meczu półfinału sezonu 2014/15 i porażki 0:3 z Liverpoolem w pierwszym meczu ćwierćfinału sezonu 2017/18.
Warto zauważyć, że w dwóch poprzednich przypadkach trener Pep Guardiola nie był w stanie odwrócić losów meczu.
W sezonie 2014/15 Bayern Monachium Pepa Guardioli przegrał na wyjeździe z Barceloną 0:3 w pierwszym meczu półfinałowym. W rewanżu Bawarczycy wygrali 3:2, ale w dwumeczu przegrali 3:5.
W sezonie 2017/18, w ćwierćfinale, Manchester City Pepa Guardioli przegrał również 0:3 na wyjeździe z Liverpoolem w pierwszym meczu. W rewanżu ponownie przegrali 1:2, ponosząc całkowitą porażkę z wynikiem 1:5.
Dlatego dla wielu Real Madryt był jedną nogą w ćwierćfinale po pierwszym meczu. Jeśli awansuje, drużyna trenera Álvaro Arbeloi najprawdopodobniej zmierzy się z Bayernem Monachium, drużyną, która rozgromiła Atalantę 6:1 w pierwszym meczu.
Źródło: https://baoquocte.vn/qua-khu-chong-lai-hlv-pep-guardiola-368581.html








