W 90. minucie Barcelona otrzymała rzut rożny po okresie presji. Marcus Rashford precyzyjnie dośrodkował do Ronalda Araujo, który z bliskiej odległości strzelił głową bramkę, ustalając wynik na 3:1 i przekreślając wszelkie nadzieje gospodarzy na zdobycie punktów.
Osobiście Rashford kontynuował imponującą formę, przyczyniając się do zdobycia bramek w czterech kolejnych meczach dla Barcelony, w tym dwóch goli i trzech asyst. Na wszystkich poziomach zaawansowania Rashford strzelił gola lub zaliczył asystę w pięciu kolejnych meczach. Napastnik urodzony w 1997 roku stopniowo umacnia swoją ważną rolę w planach trenera Hansiego Flicka dzięki swojej wszechstronności i umiejętności kreowania wielu przełomowych momentów.
Rashford błyszczy odkąd opuścił MU. |
Z 4 strzałami, z czego 2 celnymi, 80 kontaktami z piłką, 89% skutecznością podań i 1 asystą, Rashford otrzymał ocenę 7,3 od Flashscore, najwyższą wśród ofensywnych zawodników obrońców tytułu mistrza La Liga. Przy odrobinie szczęścia były piłkarz Manchesteru United mógł strzelić spektakularnego gola z dystansu w 22. minucie, gdyby bramkarz gospodarzy nie popisał się znakomitą interwencją.
Na stadionie Nuevo Carlos Tartiere Barca rzuciła się do nieustannych ataków, ale straciła pierwszego gola po błędzie bramkarza Joana Garcii w 33. minucie. Alberto Reina wykorzystał okazję i oddał strzał z ponad 30 metrów, dając awansującemu zespołowi pierwszą bramkę.
Dopiero w 56. minucie nieustająca presja Barcelony w końcu przyniosła efekty. Eric Garcia znalazł się w odpowiednim miejscu i czasie, dobijając piłkę do dobitki po zablokowanym strzale Ferrana Torresa, doprowadzając do remisu. Czternaście minut później Robert Lewandowski podwyższył wynik na 2:1 groźnym strzałem głową.
W ostatnich 15 minutach Real Oviedo rzucił się do ofensywy, nieustannie destabilizując obronę gości. Jednak błyskotliwe momenty Rashforda i Araujo pomogły Barcelonie rozstrzygnąć mecz, utrzymując dwupunktową przewagę nad Realem w walce o tytuł.
Źródło: https://znews.vn/rashford-thang-hoa-tai-barca-post1588381.html








Komentarz (0)