W poprzednich sezonach Manchester City wygrał tylko jedno z czterech spotkań z Crystal Palace na Etihad Stadium. W starciu Premier League 16 grudnia, pomimo dwubramkowej przewagi, obrońcy tytułu nie zdołali pokonać Crystal Palace.
Pomimo kontuzji Erlinga Haalanda, Manchester City wciąż miał wiele skutecznych opcji ofensywnych. Zespół Pepa Guardioli zdominował mecz i wywierał presję na rywali od pierwszych minut.
Julian Alvarez zastąpił Haalanda, ale gospodarze nie skupili swoich ataków na argentyńskim napastniku. Atak Manchesteru City był zróżnicowany, a każda pozycja w składzie, w tym środkowi obrońcy, była gotowa zagrozić bramce przeciwnika.
Obrona Crystal Palace miała swoje ograniczenia i stracili gola w pierwszej połowie. Phil Foden asystował przy golu otwierającym mecz Jacka Grealisha w 24. minucie. VAR potrzebował dodatkowych trzech minut na analizę sytuacji, ale uznał, że gol nadal był ważny.
Manchester City prowadził różnicą dwóch bramek, ale i tak zanotował remis. (Zdjęcie: Getty Images)
W pierwszej połowie Manchester City miał prawie 75% posiadania piłki. Oddali 14 strzałów, ale nie zdołali powiększyć przewagi przed przerwą. Kibice na Etihad Stadium musieli czekać do drugiej połowy, aby świętować swoją drugą bramkę.
Zaledwie kilka minut po tym, jak gol Alvareza został uznany za spalonego, Manchester City ponownie trafił do siatki w meczu z Crystal Palace. Wbiegnięcie Rodriego w pole karne wywołało zamieszanie w obronie gości, a Rico Lewis wykorzystał tę okazję, strzelając swojego pierwszego gola w Premier League.
Jednak błędy w obronie pozostają poważnym problemem dla obrońców tytułu. Chwile nieuwagi w defensywie kosztowały Manchester City zwycięstwo, mimo dwubramkowej przewagi.
Ruben Dias nie krył agresywnie, pozwalając Jeffreyowi Schluppowi na asystę przy golu Jeana Matety, który zmniejszył stratę w 76. minucie. Manchester City starał się utrzymać posiadanie piłki i grać bezpiecznie do końca meczu, ale mimo to zdarzały się błędy.
W ostatniej minucie doliczonego czasu gry Phil Foden próbował wybić piłkę, ale zamiast tego kopnął ją prosto w nogę przeciwnika. Był to ewidentny faul w polu karnym. Michael Olise skutecznie wykorzystał rzut karny, wyrównując wynik dla Crystal Palace.
Wynik: Man City 2-2 Crystal Palace
Strzelić gola
Man City: Grealish (24'), Lewis (54')
Crystal Palace: Mateta (76'), Olise (90+5')
Minh Anh
Źródło






Komentarz (0)