Kwiaty żeń-szenia Bo Chinh są suszone na słońcu przez jeden dzień, zanim zostaną sprzedane klientom.

Poranne słońce rzuca złocistą poświatę na pola ryżowe w gminie Huong Phu, niegdyś uważane za trudny teren do uprawy w suchych miesiącach letnich, a teraz pełne soczystej czerwieni kwiatów żeń-szenia Bo Chinh w pełnym rozkwicie. „Żeń-szeń Bo Chinh to kapryśna roślina, wymagająca szczególnej pielęgnacji. Chłód lub długotrwały deszcz mogą uszkodzić rośliny. Aby zapobiec chorobom grzybiczym i gniciu korzeni spowodowanym przez zmienną pogodę, musimy uważnie monitorować pogodę i wdrażać środki zapobiegawcze na czas” – powiedział Toan.

Zanim zajął się uprawą żeń-szenia, pan Toan spędził wiele lat pracując w uprawie kwiatów i warzyw w Da Lat, gdzie zdobywał formalne wykształcenie u plantatorów na dużą skalę. Po powrocie do rodzinnego miasta, aby założyć własną firmę, wybrał chryzantemy jako główne źródło dochodu . Każdego Tet (Księżycowy Nowy Rok), jego 4-hektarowy ogród chryzantem rozkwita soczystą żółcią, zapewniając stabilny dochód jego rodzinie. Nie tylko uprawia kwiaty na Tet, ale także proaktywnie zmienia harmonogram sadzenia, zapewniając stały dopływ kwiatów, aby sprostać zapotrzebowaniu rynku podczas pełni i nowiu każdego miesiąca księżycowego.

Kilka lat temu tajfun nr 6 przetoczył się przez miasto, niszcząc dwie szklarnie, w których uprawiano chryzantemy należące do rodziny pana Toana, powodując straty rzędu pół miliarda dongów. Ten incydent zmusił go do znalezienia nowego kierunku. Uznając, że żeń-szeń Bo Chinh nadaje się do uprawy na lokalnych glebach i dzięki współpracy z firmą Hoang Gia ma stabilny rynek zbytu, odważnie zmienił uprawę. Początkowo kilku działek z żeń-szeniem, obsadzonych eksperymentalnie, pan Toan rozszerzył uprawę do prawie 3 hektarów, stając się jednym z pionierów w wprowadzaniu żeń-szenia Bo Chinh na wyżyny Nam Dong (obecnie dystrykt Phu Loc).

Pan Toan poinformował, że zbiór żeń-szenia odmiany Bo Chinh utrzymuje się przez 9 miesięcy. Po około 3 miesiącach od posadzenia rośliny zaczynają kwitnąć. ​​Każdego ranka około 10 robotników zbiera kwiaty na polach, zanim nadejdą intensywne promienie słońca, zapobiegając ich więdnięciu i utracie właściwości leczniczych. W szczycie sezonu kwitnienia liczba pracowników podwaja się, mobilizując czasami nawet 20 osób dziennie. Średnio każdego ranka w ogrodzie żeń-szenia pana Toana zbiera się około 300 kg świeżych kwiatów, które następnie suszy się na słońcu i dostarcza do partnerów zaopatrzeniowych. Jeśli zbiory są obfite, jedna działka z żeń-szeniem może przynieść dochód w wysokości 45–50 milionów VND.

Zdobywszy bogate doświadczenie poprzez próbne sadzenie i rozwijanie modelu, pan Toan stopniowo stał się ekspertem w dziedzinie transferu technologii uprawy żeń-szenia Bo Chinh w sąsiednich gminach. Jego ogród żeń-szenia to nie tylko miejsce produkcji, ale także wzór do naśladowania dla wielu rolników z regionu i spoza niego, którzy chętnie go odwiedzają i uczą się od niego. Niektóre miejscowości, takie jak Huong Son i Thach Ha (prowincja Ha Tinh), zaprosiły go do udzielania porad technicznych, oferując wsparcie finansowe w wysokości do 45 milionów VND za każdą wizytę. Ze względu na swoją intensywną pracę w rolnictwie, udziela bezpłatnych porad telefonicznych i wideo , wysyłając je bezpośrednio do rolników, aby dowiedzieć się, jak identyfikować szkodniki, choroby i pleśń.

Według pana Toana, wciąż nie ma konkretnego lekarstwa na choroby atakujące żeń-szeń Bo Chinh, dlatego profilaktyka odgrywa kluczową rolę. „Zaledwie kilka dni nieuwagi może doprowadzić do całkowitej utraty całego pola. Regularna aktualizacja informacji pogodowych, częstsze kontrole ogrodów i uważna obserwacja każdego rzędu roślin to rzeczy, których nie można zaniedbać” – powiedział.

Toan nie tylko rozwinął rodzinną gospodarkę i stworzył miejsca pracy dla lokalnych robotników, ale także szerzył przekonanie, że przy odrobinie wysiłku, nawet na suchych terenach, „wybredne”, ale potencjalnie wartościowe uprawy mogą przynieść owoce. Duch ten został doceniony certyfikatem zasług od Okręgowego Stowarzyszenia Rolników oraz pochwałą od Komitetu Ludowego Gminy.

Tekst i zdjęcia: Ha Le

Source: https://huengaynay.vn/kinh-te/sam-bo-chinh-no-hoa-tren-dat-can-154630.html