![]() |
Model S25 Ultra zostanie wprowadzony na rynek na początku 2025 roku. |
Według raportu Counterpoint Research , Samsung niespodziewanie doświadczył „drugiej wiosny” wraz ze swoją serią S25. Sprzedaż odbiła się po 8-9 miesiącach od globalnej premiery. Obecnie trzy najdroższe modele południowokoreańskiej firmy osiągnęły 30 milionów sprzedanych egzemplarzy. To niezwykłe nie tylko dla Samsunga, ale dla całej branży mobilnej.
Według ITHome, rynek smartfonów zazwyczaj charakteryzuje się gwałtownym wzrostem po premierze, po którym następuje okres uspokojenia. Drogie modele flagowe szybko przyciągają uwagę, osiągając szczyt sprzedaży w ciągu pierwszych 90 dni. W pozostałej części cyklu produkt jest przeceniony, a sprzedaż spada do momentu wprowadzenia na rynek kolejnego modelu.
Według wykresów sprzedaży udostępnionych przez blogera IceUniverse, seria Galaxy S25 niemal przełamała „klątwę flagowców z Androidem”. W 8. i 9. miesiącu od premiery sprzedaż nie podążała typową ścieżką spadkową, lecz gwałtownie wzrosła, wykazując rzadki wzrost siły nabywczej. Ten efekt długiego ogona pomógł tym trzem modelom osiągnąć sprzedaż ponad 30 milionów egzemplarzy na całym świecie.
![]() |
Wykres przedstawiający sprzedaż flagowych telefonów Samsunga w ciągu ostatnich 5 lat. Zdjęcie: IceUniverse. |
To efekt proaktywnej modyfikacji strategii południowokoreańskiej firmy. Firma zamierza odejść od dotychczasowego modelu szybkiej sprzedaży, który utrzymywał zainteresowanie klientów tylko przez trzy miesiące. Zamiast tego, czerpie inspirację z podejścia Apple do zarządzania cyklem życia produktu, dążąc do wydłużenia okresu szczytowej sprzedaży swoich flagowych modeli do 12 miesięcy.
Samsung obniżył ceny w drugiej połowie roku, nawiązał współpracę z operatorami w celu uruchomienia programów promocyjnych i wykorzystał okazje do masowych zakupów korporacyjnych przed końcem roku fiskalnego. W ten sposób firma zdobyła udziały w rynku w czwartym kwartale 2025 roku, okresie zazwyczaj zdominowanym przez premiery nowych produktów.
Serwis z wiadomościami technologicznymi Android Headline zauważył, że oprócz własnej strategii, „nieprzekonujące osiągi” kolejnej generacji produktów również stały się istotnym czynnikiem w odbudowie sprzedaży S25. Jeśli chodzi o nadchodzący S26, wstępne przecieki sugerują, że będzie on zawierał jedynie drobne ulepszenia, bez żadnych realnych innowacji.
Ten konserwatywny plan produktowy nie tylko nie zdołał pobudzić chęci zakupu u konsumentów, ale także zachęcił dużą liczbę oczekujących użytkowników do przejścia na serię Galaxy S25.
Samsung nie jest jedynym, który zmaga się z tym problemem. Tegoroczne trendy rynkowe wskazują na bezpieczniejszą generację flagowców z Androidem. Producenci wprowadzają zmiany stopniowo, a aktualizacje są mniej spontaniczne niż w przypadku poprzednich generacji. Z wyjątkiem Xiaomi 17 Pro/Pro Max z nietypowym tylnym wyświetlaczem, Vivo, Oppo i OnePlus również dodały funkcje, takie jak dłuższy czas pracy na baterii. Jednak telefony Xiaomi nie są sprzedawane na rynkach międzynarodowych, więc ich wpływ na Samsunga jest niewielki.
Źródło: https://znews.vn/samsung-pha-loi-nguyen-flagship-android-post1618554.html








Komentarz (0)