Podczas warsztatów projektu „Program pilotażowy podręczników elektronicznych dla klas 1, 2 i 3”, zorganizowanych 18 lipca przez Ludowy Komitet Miasta Ho Chi Minh i Departament Edukacji i Szkolenia, pan Hua Ngoc Thuan, wiceprzewodniczący Ludowego Komitetu Miasta Ho Chi Minh, powiedział, że zgodnie z pierwotnym celem projektu, podręczniki elektroniczne mają być książkami, które nie tylko przekazują całą wiedzę, ale także zmniejszają obciążenie uczniów związane z noszeniem ze sobą książek.
Każdy uczeń otrzymuje tablet…
Według Education Publishing House i Intel Corporation (dostawcy oprogramowania do podręczników cyfrowych), podręczniki cyfrowe są przeznaczone dla 8-calowych tabletów. Oprócz programu nauczania ogólnego, urządzenie zawiera również ponad 20 aplikacji uzupełniających z różnych przedmiotów. Co więcej, mechanizm kontroli dostępu do internetu i zainstalowanych aplikacji zapewnia szkołom i rodzicom większy spokój ducha w kwestii korzystania z urządzenia przez ich dzieci.

Podczas warsztatów pojawiło się jednak wiele wątpliwości, takich jak: Czy podręczniki cyfrowe są odpowiednie dla bardzo małych uczniów? Czy podręczniki cyfrowe stanowią narzędzie uzupełniające, czy też całkowicie zastępują tradycyjne podręczniki? Pani Cao Thi Tuyet Mai, zastępca kierownika Wydziału Edukacji i Szkoleń Okręgu 4, wyraziła obawę, że w wieku pierwszej klasy dzieci są zbyt małe, aby zrozumieć, jak ważne jest przechowywanie produktu do długoterminowego użytkowania.
Zgadzając się z tą opinią, pani Tran Thi Thanh Thuy, zastępca kierownika wydziału edukacji i szkoleń w 10. okręgu, zadała pytanie: „W przeszłości pojawiało się wiele opinii sugerujących, że korzystanie z tablic interaktywnych wpływa na wzrok młodych uczniów. Czy zatem podręczniki elektroniczne są bezpieczne dla oczu dzieci?”
Skąd będą pochodzić środki finansowe?
Wiele opinii podczas warsztatów wyrażało obawy dotyczące finansowania korzystania z podręczników cyfrowych. Pani Nguyen Ngoc Hanh, wicedyrektor szkoły podstawowej Nguyen Binh Khiem, zastanawiała się, skąd będą pochodzić środki na wyposażenie uczniów w tablety, biorąc pod uwagę, że szkoła w Dystrykcie 1 dysponuje stosunkowo dobrym zapleczem i otrzymuje znaczne inwestycje od rodziców. Zapytała, czy rodzice sami dostarczą tablety, czy też zostaną one wykorzystane z budżetu szkoły lub samorządu lokalnego. „Jeśli rodzice sami je zapewnią, nie będzie to jednolite, ponieważ nie wszystkie rodziny mają na to środki, a szkoła nie jest w stanie zapewnić opieki wszystkim klasom. Niewłaściwe wdrożenie doprowadzi do nierówności w środowisku edukacyjnym. Z drugiej strony, jeśli każda klasa otrzyma tylko kilka zestawów, uczniowie nie będą mogli ich zabrać do domu. Dlatego edukacja zespołowa w domu będzie bardzo trudna” – wyjaśniła pani Hanh.
Pani Nguyen Thi Hong Yen, wicedyrektorka szkoły podstawowej Dinh Tien Hoang, stwierdziła, że w klasach 1, 2 i 3 tej szkoły uczy się prawie 1000 uczniów, co sprawia, że zapewnienie każdemu z nich podręcznika cyfrowego stanowi poważne wyzwanie. Przedstawiciele wielu podmiejskich dzielnic potwierdzili, że wdrożenie będzie trudne ze względu na ograniczenia finansowe. Pani Cao Thi Tuyet Mai przytoczyła przykład Dzielnicy 4, gdzie tylko jedna szkoła posiada salę multimedialną, podkreślając trudności w inwestowaniu w podręczniki cyfrowe.
Pani Tran Thi Thanh Thuy uważa, że projekt pilotażowy podręczników elektronicznych musi przekonać społeczeństwo o swojej skuteczności i uczciwości. Aby skutecznie z nich korzystać, potrzebne są intensywne przygotowania, przynajmniej w przypadku uczniów pierwszej klasy, począwszy od pierwszego semestru.
Z innej perspektywy, wiele osób zastanawia się, czy e-podręczniki mogą zastąpić tradycyjne metody nauczania. Jeśli tradycyjne metody nauczania zostaną porzucone, co stanie się z kształceniem nauczycieli i czy wpłynie to na utrwalone nawyki czytelnicze uczniów? „Czy dopuszczalne jest, aby e-podręczniki były kopiowane dokładnie ze starych książek? Na przykład, czy konieczne jest opisywanie drzewa, gdy pozostaje nieruchome, tak jak w książce papierowej? E-podręczniki powinny być jedynie narzędziem wspomagającym i nie mogą całkowicie zastąpić tradycyjnych metod nauczania” – zasugerował pan Tran Trong Khiem, zastępca kierownika Departamentu Edukacji i Szkoleń Dystryktu Tan Phu.
Inwestowanie w ludzi wymaga starannego przemyślenia.
Pan Le Thai Hy, Dyrektor Departamentu Informacji i Komunikacji w Ho Chi Minh, uważa, że w kwestii rozwoju oprogramowania, zwłaszcza podręczników elektronicznych, musi on być przejrzysty, aby umożliwić firmom produkującym oprogramowanie konkurowanie i unikanie monopoli. Tymczasem, według pana Nguyena Van Lama, Zastępcy Przewodniczącego Komisji Budżetowej (Rady Ludowej Ho Chi Minh), koszty projektu są dość wysokie, ale nie należy się go obawiać ani unikać tylko dlatego, że wiąże się z dużymi nakładami finansowymi. Problem polega na tym, że inwestowanie w zasoby ludzkie wymaga ostrożności, a proces badania każdej dzielnicy, każdej szkoły i każdej rodziny… „Wciąż jest wiele kwestii do omówienia i opinii, aby znaleźć najlepsze rozwiązanie” – podsumował pan Hua Ngoc Thuan.
Source: https://nld.com.vn/giao-duc-khoa-hoc/sgk-dien-tu-gay-tranh-cai-2014071823092442.htm










