Eksperci od dawna zastanawiają się, czy telefony komórkowe miały wpływ na spadek liczby urodzeń, który rozpoczął się w 2007 r., w tym samym roku, w którym Apple wprowadził na rynek iPhone'a. Jednak do tej pory nie pojawiły się żadne rozstrzygające dowody, które by to potwierdzały.

Dwa nowe artykuły naukowe, jeden opublikowany 8 czerwca, a drugi w maju, są pierwszymi pracami naukowymi mającymi na celu sprawdzenie, czy smartfony są czynnikiem przyczyniającym się do tej dolegliwości.

To najnowsze próby wyjaśnienia powszechnego spadku liczby urodzeń w Stanach Zjednoczonych i innych krajach w ciągu ostatnich 20 lat. Naukowcy badali już wcześniej stosowanie antykoncepcji, wskaźniki aborcji, rosnący poziom wykształcenia kobiet, a nawet popularny program telewizyjny „16 i w ciąży”.

smartfon York Times
Dwa niedawne badania pokazują związek między pojawieniem się smartfonów a spadkiem liczby urodzeń na świecie. (Zdjęcie: NYT)