![]() |
Arsenal musi się otrząsnąć po bolesnej porażce w Pucharze Anglii. |
Sporting Lizbona podejmie Arsenal w pierwszym meczu ćwierćfinałowym Ligi Mistrzów na swoim boisku, Jose Alvalade, demonstrując niemal absolutną dominację.
Reprezentacja Portugalii wygrała wszystkie 17 ostatnich meczów u siebie, w tym zwycięstwa nad Marsylią, Club Brugge i PSG.
Doskonała forma Sportingu daje im ogromną pewność siebie przed meczem. Ich droga w Lidze Mistrzów również zasługuje na uwagę.
Po porażce 0-3 z Bodo/Glimt w pierwszym meczu 1/8 finału, reprezentanci Portugalii powrócili w imponującym stylu, odnosząc zwycięstwo 5-0 w meczu rewanżowym.
Z drugiej strony, Arsenal nie jest w najlepszej formie. Dwie kolejne porażki z Manchesterem City i Southampton wpłynęły na morale drużyny.
Jednak w Lidze Mistrzów „Kanonierzy” utrzymali regularność. Wygrali wszystkie mecze fazy grupowej i pokonali Bayer Leverkusen, docierając do ćwierćfinału.
Godnym uwagi wydarzeniem jest powrót Viktora Gyokeresa do jego byłego klubu. Szwedzki napastnik jest w doskonałej formie, strzelił 5 goli w ostatnich 3 meczach, co czyni go najgroźniejszym ofensywnym zagrożeniem Sportingu.
Jeśli chodzi o kadrę, Arsenal wita z powrotem Gabriela Magalhaesa, Declana Rice'a i Leandro Trossarda. Jednak Bukayo Saka i Jurrien Timber pozostają nieobecni. Sporting będzie musiał radzić sobie bez kapitana Mortena Hjulmanda z powodu zawieszenia, a także kilku innych kontuzji.
Mecz zapowiada się wyrównanie. Sporting ma przewagę własnego boiska i dobrą formę, a Arsenal dysponuje doświadczeniem i opanowaniem w Lidze Mistrzów. Wynik pierwszego meczu w Lizbonie będzie miał ogromny wpływ na wynik półfinału.
Źródło: https://znews.vn/sporting-0-1-arsenal-vo-oa-phut-bu-gio-post1641372.html







Komentarz (0)