Moment, w którym asystent sędziego został uderzony w głowę rzuconym przedmiotem. |
Na stadionie Geoffroya Guicharda Saint-Etienne objęło prowadzenie 1:0 dzięki bramce Lucasa Stassina, gdy w 44. minucie doszło do niefortunnego incydentu. Według francuskich mediów, sędzia liniowy Mehdi Rahmouni został uderzony w głowę monetą rzuconą z trybun.
Sędzia główny natychmiast podjął decyzję o usunięciu wszystkich zawodników z boiska. Zwołano nadzwyczajne spotkanie organizatorów Ligue 1, policji i przedstawicieli obu klubów. Po 45-minutowej przerwie mecz został wznowiony. Asystent sędziego Rahmouni zażył środki przeciwbólowe i mógł wrócić do gry.
Ligue 1 wydała jednak stanowcze ostrzeżenie, że jeśli na boisko zostanie rzuconych więcej przedmiotów, mecz zostanie natychmiast odwołany.
Kiedy piłkarze Lyonu wrócili na boisko, zostali powitani przez kibiców głośnym buczeniem. Warto pamiętać, że Saint-Etienne i Lyon dzieli zaledwie około 56 km, a długotrwała rywalizacja między tymi drużynami trwa już od dziesięcioleci.
W zeszłym sezonie Saint-Étienne nie grało w Ligue 1 z powodu spadku. Przed rozpoczęciem meczu kibice gospodarzy prowokowali przeciwników, nosząc koszulki Manchesteru United, drużyny, która 18 kwietnia dramatycznie wyeliminowała Lyon w Lidze Europy.
Kibice Saint-Etienne wystąpili na boisku w koszulkach Manchesteru United, aby drażnić Lyon. |
To kluczowe spotkanie dla obu drużyn. Lyon potrzebuje trzech punktów, aby awansować do czołowej czwórki, podczas gdy Saint-Etienne dąży do wydostania się ze strefy spadkowej.
Warto zaznaczyć, że trener Lyonu, Paulo Fonseca, mógł usiąść jedynie na trybunach, ponieważ odbył dziewięciomiesięczną karę zawieszenia za to, że zdenerwował się na sędziego Benoita Millot podczas meczu z Brestem 2 marca.
W miarę trwania meczu Lucas Stassin kontynuował swoją passę, strzelając drugiego gola w 67. minucie, dając Saint-Etienne prowadzenie 2:0. Chociaż Tanner Tessmann strzelił gola w 76. minucie, Les Verts nie poddali się i zapewnili sobie kluczowe zwycięstwo 2:1.
To nie pierwszy raz, kiedy Saint-Etienne jest obiektem kontrowersji z powodu swoich kibiców. W zeszłym miesiącu mecz z Montpellier został przerwany w połowie, gdy kibice gospodarzy wszczęli zamieszki, rzucając race, które podpaliły stadion. Po ewakuacji wszystkich kibiców, Ligue 1 zdecydowała się przyznać Saint-Etienne zwycięstwo 3:0.
Źródło: https://znews.vn/su-co-moi-o-bong-da-phap-post1547474.html






Komentarz (0)