
W ciągu 50 lat od uhonorowania imieniem prezydenta Ho Chi Minha (1976–2026) miasto Ho Chi Minh rozwinęło się, stając się wiodącym ośrodkiem gospodarczym i kulturalnym kraju.
Wspominając tę podróż, pan Tran Huu Phuc Tien – były dziennikarz i autor książki „Sajgon – stolica rzek i dróg wodnych ” – stwierdza, że siła witalna miasta Ho Chi Minh wynika ze zdolności do wchłaniania i adaptowania wartości kulturowych w całym procesie rozwoju i integracji.
Tymczasem dziennikarz Bui Nguyen Truong Kien wspomina Ho Chi Minh City poprzez jego darmowe restauracje ryżowe, przydrożne stragany z mrożoną herbatą i życzliwość nieznajomych. Dla niego ten duch współczucia kształtował charakter miasta przez dziesięciolecia.
Dziś Ho Chi Minh City nadal zachowuje dynamicznego ducha starego Sajgonu.
„Stary Sajgon – Gia Dinh – Cholon, oficjalnie nazwany Ho Chi Minh City w 1976 roku, odziedziczył i promował swoje historyczne wartości przez ostatnie 51 lat. Wśród nich najbardziej widoczne są dynamiczna witalność, duch pokonywania trudności i wolny duch tego kraju, który nieustannie dąży do przezwyciężania przeciwności losu” – powiedział badacz Tran Huu Phuc Tien w wywiadzie dla Tri Thuc – Znews .
![]() |
Badacz Tran Huu Phuc Tien jest autorem licznych prac naukowych na temat Sajgonu – Gia Dinh w przeszłości i Ho Chi Minh City dzisiaj. Trzyma w ręku swoją książkę „Sajgon – stolica rzek i dróg wodnych ”. Zdjęcie: Duc Trung . |
Według niego miasto to, budowane przez Wietnamczyków i wiele społeczności etnicznych od XVII wieku aż do dnia dzisiejszego, nieustannie się rozwijało, wytrwale walczyło o patriotyzm i stało się wiodącym ośrodkiem politycznym, gospodarczym i społecznym kraju.
Jako przedstawiciel pokolenia lat 60., urodzony i wychowany w Ho Chi Minh City, mający za sobą wieloletnią pracę w dziennikarstwie, pan Phuc Tien przyznaje, że nowy rozdział w historii miasta po kwietniu 1975 roku był okresem wielkich wstrząsów i wyzwań. Obejmował on przejście od wojny do pokoju, od gospodarki centralnie planowanej do gospodarki rynkowej, od sytuacji otoczonej i objętej embargiem do szansy na innowacje i integrację międzynarodową.
Przez ostatnie 51 lat, pokonując liczne wyzwania, zarówno ekonomiczne, jak i kulturalne, miasto niezmiennie stanowiło ośrodek skupiający to, co najlepsze ze wszystkich regionów, grup etnicznych i klas społecznych, oferując wiele bogatych i wyjątkowych atrakcji, łącząc kraj ze światem i osiągając wiele nowych osiągnięć.
„Najważniejsza jest harmonia między Północą a Południem, oparta na jedności narodowej i gospodarce rynkowej. Znajduje to odzwierciedlenie przede wszystkim w strukturze populacji, gdzie ludzie z różnych prowincji i miast żyją i pełnią różne funkcje. W rezultacie kuchnia jest różnorodna, obecna i harmonijna, od pho, bun rieu, bun dau po mi quang, bun bo, bun mam, lau mam…” – powiedział pan Phuc Tien.
![]() |
| Po 50 latach noszenia imienia prezydenta Ho Chi Minha, Ho Chi Minh City stało się centrum łączącym to, co najlepsze we wszystkich regionach. Zdjęcie: Quynh Danh . |
Stwierdził, że nawet w mediach, sztuce, telewizji, sztukach pięknych, sporcie i rozrywce osobowości i style tych trzech regionów stopniowo się połączyły i przeplatały, tworząc szeroki ślad o wielu osiągnięciach i dziełach, które podbiły cały kraj, szczególnie w dziennikarstwie, muzyce i filmie.
Według pana Phuc Tiena edukacja jest również jedną z udanych dziedzin kulturalnych i osiągnięciem miasta, obejmującą nie tylko edukację podstawową i uniwersytecką, ale także tysiące ośrodków językowych i kulturalnych, które działają każdej nocy od 51 lat.
„Miasto chętne do nauki”, od podstawowej wiedzy po znajomość języków obcych, umiejętności obsługi komputera, umiejętności biznesowe i wiele innych, stanowi fundament i dźwignię umożliwiającą szybkie wykorzystanie szans gospodarczych, opanowanie nowych technologii, głęboką integrację i proaktywne działanie w erze globalizacji” – stwierdził pan Phuc Tien.
Duchowa „specjalność” Ho Chi Minh City.
W rozmowie z Tri Thuc - Znews , dziennikarz Bui Nguyen Truong Kien powiedział: „W ciągu ostatnich 50 lat Ho Chi Minh City zmieniało się niemal każdego dnia. Drogi są szersze, przybywa wieżowców, a światła jaśniejsze, ale serca mieszkańców pozostają takie same jak w przeszłości”.
Dla niego Ho Chi Minh City to stragany z darmową mrożoną herbatą na rogach ulic, darmowe posiłki dla robotników i życzliwość przypadkowo spotkanych nieznajomych. 60 lat życia w tym mieście utwierdziło go w przekonaniu, że duch koleżeństwa i wzajemnego wsparcia jest najtrwalszą esencją tego miasta.
To samo starał się zachować dziennikarz Bui Nguyen Truong Kien na łamach swojej serii książek „Sajgon w niezbyt odległej przeszłości ”. Seria składa się z 50 artykułów o życiu w Ho Chi Minh City, które napisał w ciągu ostatnich 10 lat XX wieku (1988–1999).
![]() |
Według dziennikarza Bui Nguyen Truong Kiena, duch współczucia i wzajemnego wsparcia jest najtrwalszą cechą charakteru miasta. Zdjęcie: udostępnione przez autora . |
Za tymi poplamionymi upływem czasu stronami kryją się wspomnienia miasta życzliwości, które do dziś ma w pamięci żywe.
Pod koniec lat 90. XX wieku, gdy Delta Mekongu i środkowy Wietnam zostały poważnie zniszczone przez powodzie, wiele redakcji gazet w Ho Chi Minh City stało się ośrodkami dostarczającymi pomoc humanitarną.
Jako reporter, który był naocznym świadkiem tamtych wydarzeń, nie mógł ukryć wzruszenia, opowiadając o cichym strumieniu ludzi przywożących ubrania, ryż, koce i oszczędności, które miały zostać wysłane do ich rodaków w rejonach dotkniętych katastrofą.
„Codziennie ludzie przychodzą do redakcji gazet. Są kobiety zbierające złom, starsi mężczyźni jeżdżący rikszami i drobni handlarze na prowizorycznych targowiskach. Po przeczytaniu gazety i obejrzeniu wiadomości w telewizji, robią wszystko, co w ich mocy, żeby pomóc. To obraz, którego nigdy nie zapomnę jako dziennikarz” – zwierzył się.
Według niego to właśnie te codzienne chwile stworzyły unikalną duchową „specjalność” Ho Chi Minh City.
W 2016 roku, po przejściu na emeryturę, założył fundusz wspierający byłych wolontariuszy młodzieżowych w trudnej sytuacji. W ciągu 10 lat fundusz zebrał ponad 4 miliardy VND , pomagając byłym wolontariuszom młodzieżowym w pokryciu kosztów leczenia i utrzymania.
„Jestem głęboko poruszony, że wielu ludzi wspierających fundusz to dla mnie obcy ludzie. Czytali moje posty w mediach społecznościowych i przesyłali pieniądze na fundusz” – zwierzył się.
Ulice będą się nadal zmieniać, powstaną nowe obszary miejskie, a tempo życia stanie się coraz bardziej gorączkowe. Niemniej jednak, jak zauważyli badacz Tran Huu Phuc Tien i dziennikarz Bui Nguyen Truong Kien, Ho Chi Minh City pozostaje otwarte na nowe doświadczenia i zachowuje ducha współczucia i solidarności. To właśnie ta wartość pozwoliła miastu zachować niesłabnącą witalność po 50 latach noszenia imienia prezydenta Ho Chi Minha.
![]() |
Źródło: https://znews.vn/suc-song-ben-bi-cua-tphcm-post1665786.html













